Z reguły mało kto jest w stanie przyznać się do własnych błędów. Jeśli już ktoś to zrobi - nie chce o tym mówić. A jak jest z Tobą? Potrafisz rozmawiać o popełnionych błędach, czy jednak unikasz tego tematu? Dlaczego?

Jestem z natury osobą bardzo spokojną, szczerą, potrafiącą mówić o uczuciach, potrafiącą przyznać
się do błędu. Ba, a nawet osobą, która potrafi wytłumaczyć trudne zjawiska. Moje mniemanie o
sobie tylko na pierwszy rzut oka wydaje się wysokie i egoistyczne. Tak nie jest, ale jedno trzeba mi
przyznać. Jestem obiektywna. Wiem, co robię a co źle. Jestem w stanie przyjąć i gorące pochwały
i krytykę. Sama również patrzę na siebie dość srogim spojrzeniem. Potrafię przyznać się do
błędu i przeprosić. Potrafię wskazać, co zrobiłam źle. Nie będę ukrywać, jest to trudne i należy
pokazać, że ma się jaja. Ale bardzo nie lubię, wręcz nienawidzę, gdy ktoś ocenia mnie na pod-
stawie popełnionych błedów. Nie znoszę tego, mam wtedy ochotę ich spoliczkować.
To jest nie ludzkie.
Dziękuję, pełnego uśmiechu dnia (:

The answer hasn’t got any rewards yet.