Dobry wieczór! (lub nie wieczór). Jak z perspektywy czasu oceniasz swoje postępowanie i osobowość z okresu dzieciństwa?

Just Magnus' Killer
Dobry, oby dobry
Z okresu dzieciństwa? Heh, ja nadal jestem dzieckiem. Nadal jestem nie wystarczająco dojrzała i nadal się niepotrzebnie podniecam.
Ale moje zachowanie sprzed dwóch tygodni, miesięcy, lat... Nic nie żałuję. Nic nie zrobiłabym inaczej.
Gdyby nie te nawet złe chwile, to nie byłoby mnie tu i teraz. Byłabym zupełnie inna.
A tymczasem jestem zadowolona, kim jestem.
Czasem chwile zwątpienia się przewiną, owszem. Ale to tylko motywuje i zachęca do dalszego działania. Sprawia, że staję się silniejsza, gdy już je pokonam.
Dziękuję, miłego wieczoru życzę

The answer hasn’t got any rewards yet.