Ask @hjksdfcvb:

Cześć

cześć
jest pierwsza w nocy, zdążyłam wrócić do domu, zjeść tościka i się troszeczkę popłakać, bo chcę żeby już była sobota a najlepiej to w ogóle święta i wakacje i po studiach i dlaczego mi się kiedykolwiek wydawało, że taki tryb jest idealny dla mnie, like wtf, to nienaturalne i straszne i dziwne i okropne i ja już tak nie chcę
mam trzy kolosy w tym tygodniu i dwa projekty do ogarniania, co nie przeszkadzało mi szczególnie w spędzeniu jakichś 8 godzin z ziomkami i zaproszeniu koleżanki na... w sumie na za 8 godzin, więc muszę posprzątać... i ja nie wiem, jednocześnie jestem przebodźcowana i brak mi bodźców
i chcę się przytulić
ten tydzień będzie straszny i morderczy, ale myślę, że przez to zleci totalnie szybko, zwykle tak jest
28.11.21

View more

Related users

Lubisz śnieg?

lubię
dziś obudziłam się, kiedy za oknem było biało, ale już wróciłam do jesiennej szarości domku
kosmicznie odpoczęłam, nawet nie wiedziałam, że potrzebuję aż tak, w końcu się wyspałam, wygadywałam się nocami o głupiutkich uczuciach zakochanego szczyla (taktoja) czując się bardzo wysłuchana i zrozumiana, tradycyjnie nakupiłyśmy pierdół (ale takich potrzebnych), jadłam super pyszne jedzonko a także dużo cziperków i czekolady, byłam w ślicznym miejscu na herbatce, w totalnie pustym klubie na kawie i marzłam biegnąc w śniegu na autobus, to był jeden z lepszych weekendów, a nawet nie był weekendem
no, wracam do słuchania ćpuńskiej muzyczki, tęsknienia, niespania, studiowania, grania w gierki i, o zgrozo, planowania
24-27 listopada 2021

View more

Co u Ciebie?

dużo się dzieje w mojej głowie, dużo mam znów kupionych biletów na pociągi, dużo do zrobienia
jest dobrze
muszę tylko naprawić w sobie pewne rzeczy utrudniające mi życie, bo dotarłam do etapu, w którym stwierdzenie "e tam, ogarnę" już nie zadziała a nie potrafię i nie chcę o nich rozmawiać z przyjaciółmi
ale jestem nawet excited na to doświadczenie, mam tylko nadzieję, że się uda, bo na razie bardzo nie brzmi i nie wiem jak sobie radzą ludzie, którzy potrzebują bardziej niż ja... chociaż jest spora szansa, że po prostu mogę pozwolić sobie na wybredność xD
jadę pociągiem, zapętlam jeden sad gay album i myślę, że bardzo odpocznę przez te parę dni + nie widziałam się z A. już jakieś dwa stulecia i trzeba nadrobić w s z y s t k o
24.11.21
wow listopad szybciutko zleciał i prawie się już kończy a ja mam zjazd dopiero od paru dni, good job, siriusly

View more

Co robisz jutro?

oesu, nie chcę o tym myśleć, wtorki są straszne... mam wf rano a potem długie i nużące zajęcia
za to wieczorkiem jak będzie pogoda to pójdziemy z kolegą na spacer a jak będzie średniawa to na herbatkę, bo się już stęskniłam i potrzebuję rozmówek, także to mnie trzyma przy jakichkolwiek chęciach do czegokolwiek jutro

View more

Słuchasz kogoś?

aktualnie tylko ćpuńskiej muzyczki
jest wpółdo czwartej a ja pochłaniam mądrą książkę i piszę z ulubionym kolegą o muzyce, relacjach i byciu szczęśliwym bądź nie
damn, przegadałam dziś z chłopcem prawie 8(!) godzin grając w moją ukochaną gierkę, a zleciało mi to jak chwilka, strasznie już tęsknię, ale dobrze mieć tę namiastkę
lubię te malutkie rzeczy i plany, telepatię, ogromną swobodę, durny uśmiech, którego nie umiem się pozbyć, moje małe i nawet te głupiutkie zapomniane marzonka są spełniane na każdym kroku, czuję się dokładnie tak jak powinnam i lepiej niż umiałam sobie wyobrazić, to wszystko jest tak abstrakcyjnie nieoczekiwane, że wciąż jestem w szoku i nie wiem jak, bo na pierwszy rzut oka nic w ogóle nie brzmi a działa tak pięknie jak nigdy wcześniej
chyba mocno mnie zmęczyła piątkowa impreza (chociaż było ŚWIETNIE, pogadałam więcej z ludźmi, których w październiku uznałam za cool i właśnie tacy są, byliśmy na spacerze o 2 w nocy, duuużo się śmiałam, leciał totalnie mój jam, no i piłam super gituwa szociki)
no ale zmęczyłam się też i totalnie przespałam ten weekend, zrobiłam parę stron notatek z myślą "a co mi szkodzi" zamiast "ugh, muszę to zrobić", ale poza tym NIC, poukładałam sobie puzzle, poszydełkowałam, pożonglowałam, powisiałam na telefonie z najbliższymi, jadłam tosty czy inne cokolwiek na bliżej nieokreślony posiłek w losowych porach, robiłam losowe rzeczy które przyszły mi do głowy, spałam do 16 i to brzmi jak najbardziej rozlazły weekend życia, ale TAK BARDZO dzięki temu odpoczęłam, trochę introwertyczne odchorowanko, pobyłam z własną głową i jest mi zwyczajnie dobrze w życiu, czuję się bezpiecznie i spokojnie
21.11.21

View more

Wolisz śniadania na słodko czy na słono? A może w ogóle ich nie jesz? Jeśli chcesz/możesz podziel się jakimś przepisem na dobre śniadanie. 🥞

chiisanahoshinoyume’s Profile Photobunny miu
trzeba jeść śniadanka, jedzcie śniadanka!
jestem ubogim leniwym studentem, więc przeważnie po prostu jem tosty/kanapki :// (na swoją obronę mam to, że czasem są naprawdę fancy!)
rzadko mam ochotę na śniadanie na słodko, ale jak już, to robię sobie cool owsiankę z owocami, orzechami i w ogóle

View more

Plany na dziś?

nie zrobiłam NIC i czuję się z tym przewspaniale
przespałam cały dzień i zaraz chyba znowu wracam do spanka, zadzwoniłam do domku i do mojej O. i to tyle
potrzebny mi był taki introwertyczny dzień totalnego opierdalania się, już znowu mogę robić rzeczy
20.11.21

View more

Miłego wieczoru ✨

mrsBieberxx3’s Profile Photoѕαи¢ια♡
a dziękuję
ultra quality wieczorek miałam
podoba mi się strasznie, że jak mi na czymś zależy, to nie ma bata, zrobię to choćby nie wiem co i jakim kosztem
i jestem z siebie ogromnie dumna za ten rodzaj uporu i za odwagę też
a z takich rzeczy co tam u mnie to miałam najlepsze wakajki życia i odpoczęłam jak nigdy, jestem szczęśliwie zakochana, robię mnóstwo rzeczy, radośnie wychodzę ze strefy komfortu, czuję że żyję, nie mam czasu na pierdoły za to mam zakwasy od uśmiechu
18 listopada(!) 2021
2:17

View more

Co dziś robisz?

słucham trzech osób robiących mi rage na całe swoje życie w dmkach z różnych powodów i bardzo się staram nie przenieść tego dalej na innych, ale KURWA XD
tak kochani, u mnie też jest listopad ze wszystkimi tego konsekwencjami, dlatego nawet jeśli zwykle mnie to nie przytłacza i mogę słuchać i poklepać po głowie 15 razy dziennie, tak teraz mam ochotę wyrzucić telefon przez okno i zacząć krzyczeć
czuję, że powinnam bardziej cenić swój czas i sanity, ale z drugiej strony... no skądś mi się ta nazwa wzięła, chcę na nią zasługiwać i chcę być dla innych
przynajmniej od 1/3 usłyszałam, że samo moje bycie poprawia wszystko, układa wiele i w ogóle jakoś tak lżej c:
niemniej jednak
dajcie mi już czwartek, pls
chcę nie mieć zasięgu, zaszyć się w górach, oddychać czystym powietrzem, pić herbatę z termosu i grzane winko, jeść najlepsze kanapki, gotować jakiś bieda makaron, rano słuchać muzyczki a wieczorem oglądać filmy, dostawać buzi na dobranoc i po prostu być, bo minęły trzy dni a ja już się stęskniłam
to był długi i dobry dzień mimo wszystko;
rano wyprawiłam O. do domku po iconic nocowance z picką, grzańcem, pieczonymi kasztanami i nadrabianiem naszych żyć, zrobiłyśmy z K. super sałatkę, miałam czas na pierdółki, rozmawiałam z ludźmi z grupy(!), upiekłam chaczpuri (zamieniam się w A.) i miałam mega quality selfcare wieczorek z playlistą just cool vibe, powiesiłam zdjęcia na ścianie w końcu porządnie, napisałam babci pocztuwę, tańczyłam w pokoju, żonglowałam, zadzwoniłam do mamy, jadłam ciasto, nadrobiłam trochę rzeczy na studia, zaczęłam też dziergać sobie czapkę i może nawet zdążę do wyjazdu xD
i mam tak super wysprzątany pokój!!! w końcu!!! coraz bardziej też rozumiem jak działa mój mózg (co jest szalone po 20 latach, but ok) i ahhhh!!!
a wczoraj ładnie do mnie powiedziano i sobie o tym przypominam czasem i jestem jak <<:
jest wszystko dobrze c:
8.11.2021

View more

Jakiś mem? 🙃

moje życie to mem, jest druga w nocy i mam pociąg na drugi koniec kraju za równiutko trzy godziny, na miejscu czeka mnie sprzątanie bxrdelu który tam został po przebierankach i pakowaniu w pędzie (ta otwarta zaschnięta szminka na biurku śni mi się po nocach), conajmniej dwa prania, zmiana pościeli, ogarnięcie jakiegoś czegokolwiek, mnóstwa rzeczy na poniedziałkowe zajęcia, siebie i jedzonka, bo będę mieć bardzo ważnego gościa i prawdopodobnie oprócz drzemeczki w pociągu pójdę spać dopiero w poniedziałek o 17 XDDDDDDD
7.11.21

View more

Next