Ask @ifeelyourlove:

Akceptujesz siebie?

InezzOsito
Ja siebie tak, jednak są rzeczy we mnie, które mi się nie podobają. Mój wygląd - mam wrażenie, że brzydszej osoby od siebie nie widziałam, ale jeśli chodzi o charakter to bardzo mało mam takich typowych, widocznych wad. Jestem bardzo leniwa i wiecznie zmęczona. Jest to spowodowane tym, że mam cały dom na głowie, a do tego jeszcze szkoła. Wszystkim się przejmuję, a ostatecznie odpuszczam i mam to gdzieś. To jedyne rzeczy, których w sobie nienawidzę, bo właśnie przez to nie mam bliskich mi osób, ani przyjaciół.
Wszyscy mówią, że liczy się wnętrze, prawda? Wcale tak nie jest.
Starałam się bardzo, robiłam wszystko co w mojej mocy żeby ktoś mnie polubił, ale to nic nie dało. Nikt nie patrzy na to, że jestem przyjacielska, wierna, spokojna, nie jestem typową dziewczyną, która ma wiecznie o coś problem. Nie mam w głowie jedynie makijażu, brwi, włosów i paznokci.
Może kiedyś znajdzie się ktoś, kto zaakceptuje mnie taką, jaką jestem.. Bardzo trudno o to.

View more

“Pewien mądry człowiek powiedział kiedyś: „Nie da się odnaleźć miłości tam, gdzie jej nie ma, ani ukryć jej tam, gdzie naprawdę istnieje” Uciekasz przed własnymi uczuciami?

Od miłości nie, teraz już uciekam. To druga strona zawsze ucieka mimo że chcę dla niej jak najlepiej. Nie wiem czym tak do siebie zrażam. Nigdy nie zdażyło się mi być z kimś, tłumię w sobie wszystko, a gdy już znajdę odwagę by to wyznać.. Obraca się przeciwko mnie. Każde moje uczucie jest odtrącane, nie tylko miłość, dlatego wolę wszystko ukryć. Nikt nie musi wiedzieć jak naprawdę jest u mnie.
Tak bardzo chcę siedzieć na szczycie góry, gdzie jest cicho i nikt nic ode mnie nie chcę.
Tak bardzo chcę mieć spokój i znaleźć osobę, która będzie ze mną zawsze.

View more

Życie - jest dla Ciebie dolegliwością, czy powodem szczęścia?

Mimo że czasami odczuwam szczęście i próbuję by coś było w porządku to 90% mojego życia to ciągła udręka.
Łudzę się, że wszystko będzie dobrze, że dam sobie radę, że ból w końcu minie.
Spotykam osoby i wydaje mi się, że w końcu zaczyna się wszystko układać, a tu nagle przychodzi znów ten znany, z podwojoną siłą ból.

View more