Czy to prawda, że ludzie homo są tacy pomocni i wgl? Bo często spotykam ludzi i prawie każdy mi tak mówi.

Zachowanie człowieka wynika z jego charakteru, nie z orientacji. Znam wielu ludzi, którzy są homoseksualni i nie każdy jest miły, pomocny. Wręcz przeciwnie, niektórzy są wrogo nastawieni do innych ludzi (głównie do tych, którzy są innej orientacji niż oni), są nie mili, chamscy i raczej o pomoc bym się do takiego człowieka nie zwrócił. Chociaż wiele osób mówi, że to przez trudna przeszłość, którą za sobą ciągną od lat. Nie mam pojęcia. Każdy jest inny i trudno to ocenić.