Ask @inspirationhelpallforyou:

Skoro życie cie dużo nauczyło to prosze opowiedz swoja historie

Niewiem czy jest sens pisania tego wszystkiego ale okej💍
Więc od 1 klasy podstawówki byłam szykanowana przez moją klasę oraz kilku nauczycieli.
Dlaczego?
Sama niewiem.Ale wydaję mi się,że przez bycie bardzo nieśmiałą,skromną i wrażliwą dziewczynką z wielką inteligencją.
(Miałam wyróżnienia i świadectwa z paskiem do 5 klasy).
Tak,w 5 klasie wiele się zmieniło.
Mój tata ciężko zachorował i już nie dawałam sobie rady.
Pierwszy raz się pociełam.
Jakoś mnie to uspokoiło i dodawało mi odwagi.
Już nie dawałam sie ośmieszać innym.Wtedy to ja ośmieszałam ich.
Przybyły następne problemy.
Zgłoszono moją rodzinę do opieki społecznej niby za złe wychowywanie dzieci.
Miałam trafić do domu dziecka.
Stało by sie to gdyby nie to ,że moja mama znalazła pracę.
No ale to niewiele pomogło ,gdyż tata w szpitalu,problemy finansowe,i ja do tego zaczełam sprawiać problemy w szkole.
Gdy kazano całej rodzinie sie zbadać powiedzieli ,że jestem za chuda,niedozywiona i brak mi wielu witamin.
Wazyłam chyba 30 kg przy 150 cm wzrostu.
Zaczęły sie tabletki itp.Ludzie z miejscowości w ,ktorej mieszkam zaczeli oczerniac nas za patologie.
Nigdy nie zapomnę mamy nie dającej już rady płaczącej w kuchni.A ja nie mogłam pomóc - drugi raz sie pociełam co trwało juz caly czas.
Nie miałam żadnych przyjaciół- wszyscy mieli na mnie wyjebane po prostu.Więc ja postanowiłam że bede miała wyjebane na wszystko.
1 gimnazjum - nowa szkoła ,można zacząć wszystko od nowa.
Sytuacja w domu już była stabilna.
Tata wrócił ze szpitala,mama miała dobra pracę a ztej opieki sie wkońcu odpierdolili.
Miałam wkoncu pierwszą przyjaciółkę.
No więc w połowie 1 klasy byłam już całkiem inna.
Pierwszy chłopak.
Pierwszy papieros.
Pierwsza uwaga.
Zaczełam sie malować i lepiej ubierać - zostałam bardzo smiałą i popularną dziewczyną.
Podobałam sie bardzo wielu chłopakom.
No ale co piękne szybko sie kończy.
Przyjaciolka ,którą miałam zaczeła mnie wysmiewac i popychać na srodku korytarza.
Koniec pierwszej miłości.
Cdn.

View more

Cierpisz z powodu własnego charakteru?

Tak i to bardzo.
Jestem bardzo zmienna,oziebła,zamknięta w sobie a do tego wrażliwa.
Mimo tego nigdy tego nie okazuje.
Tak naprawde jestem bardzo smutną osobą ,mam przyjaciół,chłopaka a czuję sie bardzo samotna.
Pomimo tego wszystkiego codziennie śmieje się,żartuje - jestem kimś innym.
Czasami wybucham ,gdy nie daje rady i tracę ważne osoby.
Przez to stałam sie "wredną szmatą" wyzywaną w szkole na korytarzu przy wszystkich.

View more

Radzisz sobie z krytyką?

Nie radze ,jak ktoś mnie skrytykuje to coś we mnie pęka.
**************************
Wczoraj odbył się festyn gminny.Ogólem było bardzo fajnie ❤ Ale jednej sytuacji nie mogę zapomnieć.
Gdy siedziałam z przyjaciółkami ,przysiedli się do nas 2 chłopacy.Coś zaczęliśmy gadać i wgl.Jakoś weszliśmy na temat policji.Jedna z dziewczyn powiedziała "My to juz mamy dość przypałów z psami i wolimy nie ryzykować".Jeden z chłopców posmutniał i zapytał " A pokazać wam coś?" My zaskoczone "Pewnie". Chłopiec wyjął kartkę z napisem "Urlop wakacyjny z ośrodka poprawczego". Współczułam mu i zapytałam " co odjebałes ,że Cie tam wyjebali?" On spojrzał w dół po czym rzekł " Ojebałem sklep i bitki". Wszyscy zamilkli po czym zaczęli się pytać jak się tam czuje itp.Ale te słowa ,które potem powiedział zostaną w mojej pamięci na zawsze.Siedzialam obok niego a on popatrzył w moje oczy i poradził"Nie zjebcie sobie życia tak jak ja.Jeden błąd a całe życie może wam się zjebać.Uważajcie na siebie bo macie szansę zajść gdzies daleko.Przyszłość tez się liczy".Po czym poczęstował fajkami ,zapalilismy razem a ja wiem tylko jak ma na imię.
Eh.

View more

Nie rozumiem ludzi którzy nazywają nastolatków emo bo ci mają dosyć pesymistyczne podejście do życia....... Sama w gimnazjum byłam emo/ scenę, w sumie nadal jestem xD z tego się nie wyrasta.... Ale to nie oznacza że ktoś jest kurna pesymistą xD i się tnie. Poza tym podziwiam za bycie otwartym 🤗😄

No właśnie ludzie,wygląd zewnętrzny nie świadczy o wyglądzie wewnętrznym...
Dziękuję ❤

View more

Myslałam że emo nastolatki, które myślą o sobie jak o natchnionym pępku świata, wymarły już 6 lat temu. Zaskoczyłaś mnie

Heh,niestety nie jestem emo.
Emo to jest styl a nie cecha charakteru.
Większość ludzi myśli ,że jak ktoś jest "emo" to znaczy wooo jaka głupia,tnie się,nienawidzi życia.
Mylą się.
Jak już powiedziałam emo to styl ubierania\wygląd.
Nie jestem emo.
Nie myślę o sobie jak o natchnionym pępku świata. Poprostu dojrzewam.
Więcej czuje i myślę.
Poznaje świat,ludzi,uczucia.
Nowe doświadczenia.
A to ,że jak dotąd życie daje mi popalić,to już nie moja wina.
Jest zajebiście to odrazu się jebie.
Jestem nastolatką ,która ma problemy w rodzinie,w szkole ,wszędzie.
W końcu ask jest po to by opowiadać o sobie,swoim życiu,uczuciach.
Więc chyba nie ma zbytnio czym się tu zaskoczyć.

View more

Tylko niektórzy z nas mają odwagę iść za głosem serca. A to daje ludziom szczęście. A Ty masz w swoim życiu szczęście?

Moja dusza od dawna nie zna smaku szczęścia...
Nie mam go juz od większego czasu.
Ale był taki moment ,gdy pojawił się on.
Byłam świadoma tego że w końcu komuś na mnie zależy...
Śmiałam się sama do siebie.
Juz nie ryczałam po nocach bo pisałam z nim.
No ale cóż.
Jedna chwila i już tego szczęścia nie było.

View more

Plany na najbliższą przyszłość?

"Czas na zmiany".
Planuje rzucić palenie.
Zmienić swój pokój ale to za jakieś dwa miesiące.
I oczywiście mój wygląd.
Mam zamiar zrobić sobie mega jasne końcówki włosów.
Chciałabym też mieć taką charakterystyczną bliznę pod okiem...
Makijaż już zmieniłam i styl też.
Zaczęłam ćwiczyć na brzuch 👌
Ehh ubóstwiam zmiany 😍

View more

Next