rozsądny człowiek? no chyba nie dokońca, np. biorąc pod uwagę in vitro co złego jest w tym, że para chce mieć dziecko? Jeśli w naturalny sposób jest to niewykonalne to w czym szkodzi sztuczne zapłodnienie? Lepiej jest mieć jedno własne dziecko czy żyć w ciągłym nieszczęsciu i naiwnie czekać na cud?
Przeczytaj raz jeszcze to, co niżej napisałem o in vitro.
Przecież jest adopcja, która zapewni i dziecku i rodzicom wielką radość. Znam kilka rodzin, które dają adoptowane dzieci i są naprawdę szczęśliwe.
Każdy ma inne zdanie na ten temat i nie widzę sensu przekonywania do swoich racji.
Ja byłem przez jakiś okres czasu wolontariuszem, woziłem dzieciakom z domów dziecka różne prezenty z grupą i do dziś pamiętam spojrzenia tych dzieciaków i to jak bardzo się cieszyły z każdej rzeczy.
Przecież jest adopcja, która zapewni i dziecku i rodzicom wielką radość. Znam kilka rodzin, które dają adoptowane dzieci i są naprawdę szczęśliwe.
Każdy ma inne zdanie na ten temat i nie widzę sensu przekonywania do swoich racji.
Ja byłem przez jakiś okres czasu wolontariuszem, woziłem dzieciakom z domów dziecka różne prezenty z grupą i do dziś pamiętam spojrzenia tych dzieciaków i to jak bardzo się cieszyły z każdej rzeczy.

