No to nie wiesz, więc po co głupio piszesz?
Z?
;)
Nie chce mi się, ale masz z mojego nie prostego łóżka :D
Gdy znajdę chwilę to może.
Nie wiem gdzie na komputerze mam je ;)
Nie wiem, nie chce mi się specjalnie uruchamiać.
Nie dziś ;)
Nie
Może ;)
Nie, w spodenkach:D
W zasadzie masz racje, tu się zgodze. Gdy to się rozwiążę będę mieć, cofam.
Z Kucharem na pianinie:D
Nie ma co mi być dane i nie mam wyjebane. To co kocham mam przy sobie. Mam szczęście, dobre wyniki, motywacje, rodzinę, Oliwię, Damiana, Mateusza i parę innych osób. Po co mi więcej? Mam 100% szczęścia.
Że byłam szczęśliwa, a nie byłam. W skrócie na siłę szukałam szczęścia tak bardzo, że aż w nie uwierzyłam, gdy tak nie było.
Beng beng:D
Tu się mylisz. Przejmuję się tylko, gdy wiem, że coś tyczy się moich bliskich ;) Okłamywałam sama siebie przez długi okres czasu tylko z jedną kwestią. Teraz w stosunku do siebie samej mam inne poglądy ;)
No. Zresztą szczerze zmienił mi się charakter na tyle, że przejmuje się czymś góra 4dni i musi to być poważne. W innym wypadku po paru godzinach mam coś za przeproszeniem gdzieś. Wiem,że mój problem nie jest problemem ale te bóle głowy i wszystko się mieszają ze zmęczeniem i przez to chodzę jakaś zmulona:D
Mówię, że gdy mam problem to rozmawiam z konkretnymi osobami i nikt poza nimi tego nie wie. Z innymi nie rozmawiam na ważne mi tematy ;)
Jeśli chodzi Ci o sprawy doradzania się czy coś, to mam bliskie osoby z którymi rozmawiam o nich. Z innymi ludźmi bym nie mogła ;)
No u mnie nie, bo nie jestem w żadnym ;)
:)
:*
Na temat intymności.. ;)
Cierpię znowu na ból głowy, poza tym super ;)