uważam, że mam łatwe, ale na zawodach i tak często słyszałam jak wyczytują Urbańska, Urbanek, Urbanowska... a przy imieniu wszyscy się cały czas czepiają żeby pisać je przez dwa "ll" mimo, że w kółko powtarzam, że mam na imię IZABELA !! -,-
niedługo więcej zdjęć z tej sesji pojawi się na blogu
http://izaurbaniakphotography.blogspot.com/ 😊
z Gosią 😊
nie dam rady w tym roku :(
jeśli się wyrobie to jutro, jeśli nie - w sobotę :)
tak :)
w porządku :)
spoko spoko, robię formę życia :P
nie wiem :P jak jest kawał faceta to ma sile i różnicy mu to nie robi, na dłużej mu starcza baterii i nie musi często jej zmieniać. ale drobnej dziewczyny z gripem na reportażu 12 godzin to sobie nie wyobrażam.
to jak śluby to bym nie brała dodatkowo gripa tylko dokupila dwa dodatkowe akumulatorki. kregoslup Ci za to podziękuję :P
nie wiem co fotografujesz ale dla mnie dużo wygodniej jest mieć kilka baterii niż grip do takiego body, bo ono samo w sobie już trochę waży a przecież dochodzi do tego jeszcze obiektyw ew. lampa ;)