Noc. Spacer. Gwiazdy. Muzyka. Czy Ty też od razu przed oczami masz samotność?

Mam przed oczami siebie oraz kobietę, której niestety widzę tylko cień, ponieważ to się dzieje w mojej głowie. Ktoś może sobie zadać pytanie: "Ale dlaczego nie widzisz tam mnie?" Przecież tyle nas łączy/ło. Zbyt wiele osób poznałem oraz straciłem aby móc kogokolwiek tam umieścić. Pomyślcie sobie także o tym, że dając tam kogoś, zranię siebie tym, bo to jest tylko moje wyobrażenie. Rzeczywistość jest taka, iż jestem singlem. Dlatego nie zamierzam karmić tego bólu wspomnieniami.
Zdecydowanie wygodniej jest pisać bez imion lub nazwisk, bo możesz to odnieść do siebie. A nikt i tak nie wie o kogo mi chodzi. Mogę ewentualnie komuś to powiedzieć osobiście. Ale uważam, że tak jest zdecydowanie lepiej. Po co cały świat ma wiedzieć? Wystarczy, że najważniejsza dla nas osoba wie. Tak naprawdę - zawsze są 2 strony medalu, więc nie dogodzisz każdemu. Ona nawet jak szanuje moje zdanie, to chce abym o niej pisał, wymieniał jej imię, nasze wspólne chwile i nie chce abym pisał o nikim innym. To jest zrozumiałe, ale niektóre rzeczy wole pozostawić, tylko dla nas. Niezależnie od tego co napisze oraz zrobię, to znajdą się tego plusy oraz minusy. Dlatego staram się aby było więcej tych plusów, a czas zweryfikuje jak będzie. Mam nadzieje, że pewnego dnia będę mógł zrealizować to co napisze na koniec.
Zabrałbym nas w nocy na długi spacer, trzymalibyśmy się za ręce, oglądalibyśmy gwiazdy, rozpaliłbym dla nas ognisko, a także Twoje serce. W tle leciała by romantyczna muzyka. Całowałbym Twoje dłonie oraz usta, a na koniec bym zaprosił na kolacje, którą dla nas przygotowałem. Mamy wyłączone telefony, rzucone gdzieś w kącie. Patrzymy sobie głęboko w oczy, nic się dla nas nie liczy, oprócz nas. Karmisz mnie, a ja Ciebie. Śmiejemy się przy tym oraz rozmawiamy. Mówię Ci ile dla mnie znaczysz, jak mocno Cię Kocham, a wszystko jest szczere i prosto z serca. Zapraszam Cię do tańca, a Ty zawstydzasz się tak uroczo. Tańczymy długo, jesteś taka piękna i szczęśliwa, chciałbym aby ta chwila się nigdy nie kończyła. Bawimy się lepiej niż idealnie, żadne słowa nie są w stanie równać się temu co czujemy. Na koniec biorę Cię na ręce i zabieram do naszego wspólnego mieszkania. A co mogło dziać się dalej, to już niech każdy sam sobie dopisze, bo różne scenariusze piszę nam życie.