#OBS Akceptujesz siebie w 100%?

Angela♡
Nie akceptuję siebie w stu procentach, ponieważ jest kilka rzeczy, które mi nie odpowiadają zarówno w moim wyglądzie jak i w charakterze. Ale to nie jest tak, że nie doceniam tego kim jestem, a także co posiadam, bo jest wiele rzeczy, które mi się we mnie podoba. Jestem człowiekiem - doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie nie są idealni. Jednak dzięki temu jesteśmy wyjątkowi. Nigdy nie dążcie do ideału. Najważniejsze abyście dążyli do szczęścia oraz spełnienia wszystkich swoich pragnień tudzież marzeń. Akceptacja i wiara w siebie jest bardzo ważna. Pamiętam, że napisałem na początku, iż nie akceptuję siebie do końca. To prawda. Niemniej jednak akceptuje siebie takim jakim jestem, pomimo wad, które posiadam. Uważam, że jestem bardzo ciekawą personą. Ciesze się, a także dziękuję Bogu za to kim jestem. Dużo chwil w moich życiu było smutnych, ale było też sporo wspaniałych dla których warto żyć. Jestem dumny z tego kim jestem. Lecz tak jak pisałem - posiadam kilka wad nad którymi pracuje i zamierzam je wyeliminować aby się sobie całkowicie podobać.
Nie ma sposobu na to aby każdy Cię Kochał lub akceptował. Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mieli o Tobie różne zdanie. Trzeba się z tym po prostu liczyć, że tak jest i będzie. Są jednostki, które nawet z nami słowa nie zamieniły, a nas nienawidzą. Mamy także wiele osób, które przy Tobie wypowiadają się na Twój temat pozytywnie, a za plecami obgadują Cię niemiłosiernie. Tak naprawdę możemy liczyć najbardziej na swoich rodziców oraz na kilku osobach, które są w każdym etapie Twojego życia. Bez względu na to, czy byłeś na dnie, czy osiągałeś sukces. Nie odwracały się nigdy, tylko były zawsze. Nie liczy się ilość, ale jakość. Najbardziej mnie przeraża to, gdy widzę prawie każdego z nosem w telefonie. Świat wirtualny coraz bardziej się liczy. Gdy zaczynam z kimś pisać i proponuje spotkanie. To dla tej osoby jest dziwne to, że ja chce się tak szybko spotkać. Za moich czasów poznanie się znaczyło - spotkanie się twarzą w twarz w miejscu gdzie się poznacie oraz spędzicie miło czas. A teraz rozmowa przez ekran jest priorytetem. Narzekamy na samotność, a nie mamy odwagi spotkać się osobiście. Twierdzimy zazwyczaj, że kogoś nie znamy, dlatego chcemy poczekać ze spotkaniem. Zdaje sobie sprawę z tego, że tak jest bezpieczniej, bo mogę się okazać złym człowiekiem, który będzie chciał Ci zrobić krzywdę. Ale przecież mamy wiele miejsc w których możemy się umówić oraz oboje czuć się bezpiecznie. Ale cóż, nie będę nikogo do niczego zmuszał. Jeśli nie chce, to widocznie ma ku temu swoje osobiste powody.
Tak naprawdę najbardziej ograniczamy się sami. Lubimy się tłumaczyć, że nie mamy pieniędzy lub czasu albo że mieszkamy zbyt daleko od siebie. Bardzo mnie to smuci, że zamiast działać, to szukamy wymówek. Zróbmy w końcu coś z tym abyśmy byli szczęśliwi. Przestańmy narzekać oraz się nad sobą użalać. Zacznijmy działać. Nie dziś, nie jutro - tylko teraz. Bo jutro może być już za późno...

The answer hasn’t got any rewards yet.