1.Lesbijka? 2.Gej? 3.Hetero? Których z nich jesteś? I co sadzisz o innych orientacjach?

Jestem osobą Hetero seksualną. Mamy wolną wole, dlatego sami powinniśmy dokonywać wyboru kim jesteśmy. Nie mam nic do osób, które wymieniłaś, bo dla mnie każdy z nich jest człowiekiem - równie ważnym. Róbcie, to co uważacie za słuszne. Jeśli masz pociąg do tej samej płci albo do obu, to nie uważam Cię za kogoś gorszego/lepszego. Nie mam problemu z tym, że jakaś osoba zacznie mnie podrywać, bo ja również mam wybór. Niezależnie od tego, czy to facet, czy kobieta. Mogę komuś po prostu grzecznie odmówić. Nie muszę od razu być toksyczny oraz szerzyć nienawiści za to kim jest oraz co czuje. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że dużo osób dyskryminuje kogoś za swoje poglądy, orientacje, jak również różne inne rzeczy. Ale uważam, że wina leży po obu stronach. Niektórzy strasznie się afiszują z tym kim są. Chcą narzucać swoje prawa, poglądy, a także co jest słuszne. Zamiast po prostu akceptować kogoś za to kim/jaki jest. Są różne parady, które według mnie są niepotrzebne oraz idiotyczne. Chcą pokazać całemu światu jacy to oni nie są. Zbierają się w jednym miejscu i napierają do przodu. Przez megafon prawią swoje różne hasła w które mocno wierzą, ale które nie każdemu się podobają. Szanuje obie strony, bo nie każdy chce o tym słuchać, dlatego często dochodzi do awantur oraz sprzeczek, które nakręcają obie strony. Nie przeszkadza mi to, że są kluby dla osób, które czują pociąg do tej samej płci. Dobrze, że są takie miejsca, ponieważ dzięki temu takie osoby mogą czuć się swobodnie. Doskonale wiesz idąc tam, że nie musisz się obawiać, że ktoś będzie Cię obrażał albo dyskryminował za to jaki się urodziłeś. Każdy kto tam przyjdzie doskonale wie na co się pisze. Bo gdy pójdą do klubu dla wszystkich, to może być różnie. Niestety od zawsze ludzie są tacy, że się podzielają i mają problem z tym, że ktoś ma inny kolor skóry, mówi w innym języku albo jest innej orientacji seksualnej. Ale tak jak pisałem wcześniej obie strony się prowokują różnymi docinkami, spojrzeniami, a także narzucaniem swojej kultury, tradycji, poglądów etc. Chyba zapominamy, że jesteśmy rasą ludzką; każdy z nas jeden. Powinniśmy się wspierać, żyć w zgodzie, pomagać sobie, akceptować siebie nawzajem. Ale dopóki żyjemy na świecie, to tak nie będzie. Zło jest nam pisane od powstania świata. Ono również jest potrzebne tak samo jak dobro. Ale to my wybieramy w którą stronę pójdziemy. Niestety przez ten wybór ludzie idą również w tym złym kierunku. Przez co mamy różne bardzo przykre sytuacje, które dzieją się w każdej chwili życia, ale również mamy te piękne, które również dzieją się w tym samym czasie. Ja staram się iść w dobro, ale nie zawsze mi to wychodzi. Często także robię złe rzeczy, świadomie lub nieświadomie. A to odbija się potem na mnie. Ale również dzięki tym wszystkim przykrym momentom, które były lub są ukształtował się mój charakter. Z jednej strony dziękuje Bogu za wszystko co mnie spotkało, a z drugiej strony jest mi bardzo przykro, że musiało mi się to wszystko przytrafić.

The answer hasn’t got any rewards yet.