Gdybyś miał spełnić marzenie jednej osoby, co by to było?

Maksymilian
A może by zrobić to jak w domino - aby od jednej pomocy się zaczęło. Ale żeby popchnęło to za sobą innych. Na szczęście nie muszę pomagać tylko jednej, bo mam nieograniczoną liczbę. Każdy z nas ma marzenia. Nie uważam aby należało je porównywać. Jeden marzy aby być zdrowym, a inny o tym aby u niego w domu się sytuacja polepszyła. Inny natomiast marzy o nowym komputerze lub iPhonie. Oczywiście najlepiej powiedzieć, że najważniejsza jest osoba, która walczy o życie i należy jej natychmiast pomóc. Nie twierdzę, że tak nie jest. Aczkolwiek uważam, że nie powinno się komuś wmawiać, iż jego marzenia są mniej ważne od innych.
Nie należy się przejmować każdego losem. Nie uratujemy świata. Zawsze gdzieś będzie źle oraz dobrze. Na tym polega równowaga tego świata. Nie każdego żałuje, nie zawsze jest mi przykro, gdy widzę tragedie, bo mnie to nie dotyczy. Nie znałem też tych osób, a także nie mam wobec nich żadnych emocji. Może to egoistyczne oraz nieludzkie. Ale niech mi ludzie nie wmawiają, że się przejmują wszystkim albo jest im zawsze przykro, gdy stanie się jakaś tragedia. Niektórzy się nawet cieszą jak komuś się źle dzieje. Każdy niech reaguje jak uważa, czuje. Nic mi do tego. Nie zamierzam oceniać tego, że ktoś się śmieje, gdy dzieje się krzywda albo płacze. To jego sprawa. Pamiętajcie jednak, że czasami jest tak źle, że aż się zaczynasz z tego śmiać. Także nie polecam nikomu z góry oceniać kogoś albo jego zachowania, bo nie wiesz czemu ktoś się zachowuje tak, a nie inaczej.
Jeśli chodzi o moje marzenia. Jest ich mnóstwo. Ale jakoś nie liczę na innych, tylko sam staram się je spełniać. Zrealizowałem już sporo. Ale na ich miejsce ciągle przychodzą nowe. Będzie tak już zawsze. Z jednej strony fajnie, że mi się udało, a z drugiej czasem można się nieźle zaskoczyć, że to nie było takie jak sobie wyobrażałem. Mimo to warto przestać się zastanawiać jakby to było, tylko należy to zrobić. Jeśli nam zależy, znajdziemy sposób. Jeśli nie - znajdziemy powód.
Możesz powiedzieć, że nie stać mnie na to. Nie mogę sobie na to pozwolić. Ale pamiętaj, że to Ty decydujesz o swoim losie. Różne przeciwności losu nam nie pozwalają, ale nie poddawaj się. Masz na to całe życie. Także głowa do góry i rób to co obecnie możesz. Małymi kroczkami do przodu. Spełniaj to co jesteś w stanie. Dawaj radość innym. Pokazuj im, że nieważne jak jest źle, to osiągniesz swoje małe oraz wielkie cele. To tylko kwestia czasu. Najważniejsze tylko abyś się nie poddawał oraz konsekwentnie dążył do celów jakie sobie wyznaczysz. Będzie dobrze. Ciesz się z tego jaki cenny dar dostałeś. Dostałeś życie. Przeżyj je jak chcesz. Ale nie żałuj swoich decyzji. Rób to co Kochasz. Bez względu na wszystko. Nikt nie jest idealny, dlatego popełnisz wiele błędów po drodze. Ale się nie poddawaj. Bierz je za lekcje i staraj się aby Twoje życie było jak najlepsze.

The answer hasn’t got any rewards yet.