Tak naprawdę o nic nie chodzi. Tylko o to,żeby wystarczyło Ci czasu na życie, na złamany paznokieć, na katar sąsiada, spacer w deszczu,pogrzeb wróbla,jeden telefon, dwa jabłka, migotanie przedsionków, na Mozarta i Belliniego, samotność, nadzieję. Na więcej nie licz. Posiwiało Ci serce