no dokładnie! tam nic nie ma, a przecież tyle rzeczy się dzieje!
za "moich czasów" były też filmiki, co było dodatkową atrakcją...
szkoda.bo prowadzenie bloga to naprawdę fajne zajęcie! ;c
mój kochany blog się stoczył...
miała go prowadzić, ale chyba nie wie co to do końca oznacza.... większość informacji w ogóle się nie pojawia. szkoda. ona się kompletnie nie przykłada, więc nie można tego nazwać prowadzeniem, także odpowiedź brzmi nie.
ten blog to już nie to samo... ;c
w niedzielę w Łodzi! ;c
13 marca we Wrocławiu! <3
ktoś chce mnie zabrać? ;c
;3
nie obraź się, ale nie bawię się w takie rzeczy :<
who knows xd
hahaha. brzmiało jak filozofia xd
O.O
nie?
hmmm.to jak postrzegamy świat, różne sytuacje, zależy od nas i od naszego nastawienia. nasze myślenia często rzuca światło na codzienne sprawy, a wtedy odbija się to na naszym nastroju...
reasumując, wszystko zależy od naszych myśli, rozumienia otaczającego nas świata.
chyba. bo filozofia to nie moje klimaty.
czy to jest jakieś zadanie domowe z polskiego? xd
:3