Ask @kamilciaaaaaa:

Jakiego Rodzaju Muzyki Słuchasz, Co Możesz Mi Polecić?

Jeriko❀❤❤ღ‍
Ja raczej słucham czego popadnie.
Nie przeszkadza mi radio i piosenki z gatunku pop.
Dobór muzyki jakiej słucham jest uzależniony od tego co aktualnie robię, czuję i czego doświadczam.
Teraz leci "happysad" znowu wzięło mnie na starocie ;p
https://youtu.be/lWV6CKrj1e4
Lubię ich..jakby tak śpiewają to co czuję.
Lubię też słuchać dużo rapu, dziś weszła mi kolejna nutka Kartyego i Tymka.
https://youtu.be/8ZuVRKdDeZg
Gdy się motywuje do działania słucham swojego Sariusa i Tymka "powietrze"
chociaż dzis Tymka Sematynka towarzyszy mi..
https://youtu.be/e8fS0CgnpJk
a kolega mi ostatnio pokazał super nutkę...i równiez wkręciła mi się dość mocno.
https://youtu.be/Bx8tk5Sf9GQ
a tu kilka moich kawałku z teraz
https://youtu.be/uEDhGX-UTeI
https://youtu.be/seCaY4Gzj5k
https://youtu.be/TJKLWT655CQ
https://youtu.be/CoPkEJ1spZs
https://youtu.be/VFF4yQpTpJE
https://youtu.be/f0bbDFRYD_A
https://youtu.be/tgCX-XCkCz0
a ta jakoś ostatnio mi się spodobała..
https://youtu.be/a_twE3y45Cw
https://youtu.be/c4pq38RFBL4
https://youtu.be/eJnQBXmZ7Ek <3 o i on bez niego to mnie nie ma XD
https://youtu.be/bo_efYhYU2A o i cały repertuar z "A star is born" kocham <3
to raczej tyle na dziś xoxo
Btw..widzieliście ten kozacki film? XOXO polecam ;D

View more

Bawiłaś/eś Się W Bazę ;))) ?, Pozdrawiam :)))

Jeriko❀❤❤ღ‍
Bawiłam się w budowanie bazy.
Pamiętam jak podkradałam dziadkowi i tacie gwoździe z ich warsztatów. Zginęły im też młodki różnej wielkości, obcęgi, śrubokręty płaski i krzyżykowy, śruby xD eh to były czasy..hahha ale ochrzan dostawalam największy jak zbierałam piły ręczne:)
Dzięki Temu miałam wspaniałe domki na drzewach, nieco koślawe jak się tak teraz na to spojrzy..ale na tamtą chwilę ważne, że się trzymały. W budowaniu bazy nie miałam sobie równych, pletliśmy różne siatki z roślin do kamuflażu.
Naszym największym osiągnięciem było zajecie okopu, zrobienie z niego statku, zrobienie kajuty hahah i tego "gniazda" by wypatrywac czy wróg idzie xd hahaha
Nie mieliśmy sprzymierzeńców zbyt dużo, każdy bardziej chciał zagarniać nasze bazy niźli je z nami dzielić :)
Baz mieliśmy wiele...ale nudziły mi się tak samo szybko jak ludzie.
Samo tworzenie podobało mi się, rezultat końcowy cieszył mnie jedynie chwilę.
Jako dziecko miałam bardzo rozbudowaną wyobraźnię.

View more

Życzę wam szybkiego weekendu❤️🤗

Zuzik ❤
Dziękuję..ale weekendy się dłużą bo przebywam na uczelni caaallluuutkkiii dzień.

Moj weekend ostatnio minął szybko.
Minął tak jakbym w życiu tego nie oczekiwała...
Miał w sobie tę swoją dramaturgię.
Przewijały się w nim takie uczucia, że szok.
Smutek, radość, żal, strata, samotność, złość, radość..poczucie beznadziejności, bezsilność, wściekłość, euforię, nadzieję, roztargnienie...miałam taki konflikt wewnętrzny, że do dziś zbieram resztki siebie z tego huraganu xD co to były za emocje..
Ale, wytańczyłam się na imprezie za wszystkie czasy.
Poznałam miłego chłopaka, z którym tańczyłam także następnego dnia .i w sumie dobrze nam się rozmawia..tak jak niegdyś z Szymonem...dzizas co się dzieje xD
A co do Pana z randek .heh postawilam na swoim, wyrzuciłam wszystko co we mnie siedzi i mam więcej pytań niż miałam i kurwa nie wiem co robić xd gdzie ja zawsze wiem co robić.. God damned.
Poznaliscie kiedyś bratnią duszę, która w 90% jest taka jak wy albo zbliżona do waszego idealu myślą mówią uczynkami?
Kogos na kogo spojrzysz i on wie co mam na myśli i co zrobię a wgl mnie nie zna?
Kogoś kto wie ze nawet jak odpowiem w ten sposób myślę inaczej i on rozwiewa moje wątpliwości?
W ten dzień znalazłam łańcuszek z krzyżem... od tego dnia przytrafiają mi się dobre rzeczy w szkole i mam same niespodzianki..szczerze?
Czuje się jakby anioł zszedł z niebios...jakby mój anioł stróż stał się rzeczywisty dla mnie.
Ja wiem jak debilnie to wygląda...ale nie umiem tego inaczej opisać.
Tak jakby ktoś został stworzony na obraz moich pragnień. Japikole. To pokręcone wiem. Jestem tym zszokowana. Podjarana i wgl.
Haha dajcie mi pistolet dwa naboje jednym przestrzele sobie kolona by poczuć ból drugim spustoszę swój mózg abym umierając wiedziała, że to rzeczywistość.
Jakbym widziała samą siebie w nim, jakbym stała się wersją męską na ten moment.
Dziwne. Naprawdę dziwne uczucie.

View more

Zapraszam na film! https://youtu.be/nP1RGoZe6g8

Meledine
Film bardzo fajnie zrobiony jak na amatora :)
Super piosenka, która akompaniuje Twoim nagraniom.
Miło sie i przyjemnie to oglądało ;p
Trafiłaś w moje gusta jeśli chodzi o muzykę ;p
A co do Jarosławca...dobre promo miejscowości ;p
Twoje zblizenia super zgrywały się z muzyką, we właściwym momencie ;p
Czekam na wiecej, bo jest oki ;p
Pozdrawiam Cie i zycze milego dnia.
Trzymajcie kciukolce mam dzis sesję z chirurgii.. będzie sie działo a więc niech moc będzie ze mną hhaha ;D
Dziś mam poranek od muzyki zaczęty i jest superowo ;D
jej ale mam dobry dzień XD hahaha
co ta muzyka ze mną robi...no ale cóż muszę mieć dobry dzień bo inaczej złapie mnie letarg, którego nienawidzę a chcę dzis promienną być i wysyłać ludziom pozytywną energię ;p
Dzis musi byc udany dzień...zwłaszcza, ze zmieniłam image hahah ;D
Moja mam jak zwyke będzie pluć jadem jak mnie zobaczy hahah
i znowu będzie "ubierz sie normalnie, uczesz sie normalnie wyglaasz jak zjeb XD" jak ja to kocham ;D hahahha
ej im mniej śpie tym jestem bardziej pozytywnie zakręcona i wgl tyle energii <3 jej XD hahaha
Piterek wiem, że to czytasz MOrdko ;D odezwał byś się a nie milczysz ;D

View more

W sumie to mnie nie znasz. Ale dziękuję za psychoanalize. Ani to atencja. Ani szukanie czegoś u niej. Szczerość. A co do reszty. Może tak być. Może nie być. Nie pisze nikomu, że bym się z kimś umówił. Tobie napisałem. Reszta to zwykle twory. Nawet ja potrafię być ludzki ponad wszystko.

Barman Matt.
Cóż za bystre spostrzeżenie ;D
NIe zrobiłam CI psychoanalizy, bo mi sie nie chce poświęcać na to czasu ;)
Napisałam pierwszą lepsza myśl, która mi przemknęła przez głowę i tyle ;)
Dziękuję, że mnie w pewien sposób wyróżniłeś.
Ja też jestem tworem zwykłym w swojej niezwykłości, ponieważ nie da sie mnie podrobić, tak jak i Ciebie ;p
Rzadko kto jest w stanie podrobić oryginał ;p
Jej potrafisz być ludzki? hahaha Matt przecież to oczywiste, a to, ze postępujesz czasami wbrew normą człowieczeństwa nie znaczy, że człowiekiem nie jesteś. Chociaż każdy z nas ma coś w sobie z bestii ;p
Napisałeś, że:
" Ja jestem bardziej typem dyskutanta. "
No no dobre określenie, obserwatorze. Choć mało rozmawiasz o tym z ludźmi, jedynie przez aska potrafisz zdobyć sie na szczerość ;) Więc termin "dyskutant" jest u mnie pod znakiem zapytania ;D
HAHh połączyłeś 3 osobowości tak różne a tak bliskie sobie, ze jestem w szoku.. no ale cóż może zostaniesz kanionem pożądania wśród niektórych kobiet ;p
Pozdrawiam, sorki za opóźnienie nie miałam kiedy odpisać ;p

View more

Jak często chodzisz na randki?

#BM Biały Montana
Niezbyt często.
W ostatnim miesiącu zdarzyło mi się być 7 razy na randce z tą samą osobą, ale tak to nie umawiam sie z nikim.
Na razie to mam randkę z książką od toksykologii bo piszę swój licencjat..znaczy "piszę" to za duzo powiedziane..przymierzam sie, zbieram myśli, informację..i tonę w odmęcie chaosu myślowego.
Nie byłam na zbyt wielu randkach.
Pamiętam takie 3 wyjątkowe, które były magiczne w pewien sposób, ponieważ były jednorazowe, a więc pójście w nieznane, obserwacja partnera, jego gestów..takie nieśmiałe zachowania, pełna kultura hihih...to były piękne czasy ;)
Z randek nic nie wyszło tak czy tak, a z żadnym moim byłym nie byłam na prawdziwej randce...wydaje mi sie, że była to kwestia przyzwyczajenia bo spędzaliśmy ze sobą tak dużo czasu czy na siłowni czy w szkole, że zostaliśmy parą, tak było w każdym przypadku.
Teraz pozwoliłam się za prosić na kilka spotkań, lecz nic z tego nie będzie, a szkoda bo mogłabym napisać, że zwiazek sie zaczął z kilu pierwszych randek hahah
No cóż serce nie sługa nie?;)
Ja chyba już nie umiem pozwolić na to b ktoś się do mnie zbliżył ;D
hah wieczny singiel ;p

View more

A co do faceta. Szkoda. Umówiłbym się z Tobą.

Barman Matt.
Właśnie, że nie szkoda.
Większość z Was jest taka sama.
Na początku cudowny, szarmancki chłopaka z wysoką galanterią, tu kurteczka tu krzesełko..taka kulturka, zero ordynarnosci...pozory.
Oh gra gestów l, uśmieszki miliony nadziei, tyle obietnic i wgl awww....hahahha
A później gdy ochota udawania się kończy wychodzi wszystko.
Juz nie chce się grać, juz ma się dość bycia co chwile bezbłędnym.
Nie lubie gdy ktoś buduje swoją lepszą wersję siebie gdy się ze mną umawia.
Wolę naturalność.
Wolę człowieka z wadami, problemami. Wolę szczerość.
I wole wiedzieć od początku jaki jest człowiek
Sam piszesz o swoich destrukcjach na profilu. O tym jak podstępny jesteś, jak szufladkujesz ludzi, jak stajesz się być ponad. Sam pisałeś o swoim lekkim piórze i zabiegach perswazji słownej.
Myślisz, że umówiła bym się z Tobą?
Proszę Cię należysz do osób, które omijam na swojej drodze.
Mogę jedynie na niej stanąć gdy będziesz potrzebował mojej pomocy. Nic poza tym.
Poza tym.
Nie umawiam się z barmanami.
Nie należę do tych kobiet, które wzdychają do Ciebie, bo uważają, że w ten sposób będziesz bardziej hojny.
Mnie nie bawią chwilowe wzloty emocjonalne.
Uwierz nie umówił byś się ze mną, ponieważ nie interesują Cię dziewczyny mojego pokroju :) więc daruj sobie.
Co do Twoich "szczerości" ~~ szukasz zrozumienia czy znowu robisz to dla Niej ? A może ponownie cicho apelujesz o atencje?:)
-----
Jej serial "Ty"..no no psychoanaliza tego serialu jest tak świetna, że można by było napisać książkę.
Jest taki sprzeczny z sobą, że az przecudowny.
Matt też jesteś takim psycholem jak On? :D

View more

Kobiece dni czy facet zawiódł? 🍹

Barman Matt.
Nie mam faceta. Raczej nie prędko będzie. Jakoś nie ciągnie mnie do bycia w związku. Po ostatnim naprawdę mam dość, jest mi dobrze tak jak jest.
Zycie singla jest cudowne, zero tłumaczeń, zero słabych punktów, troszczenie sie tylko o własne potrzeby ;)
Jednym zdanie...czysty egoizm ;)
Kobiecych dni także nie mam.
Hahha jak ktoś ma dzień na ochotę do alko to kobiece dni od razu hahah?
Jako barman, który tak szybko rozszyfrowuje ludzi jakoś słabo CI idzie, chyba cos Cie rozproszyło.
A tak umiejętnie zawsze dobierasz słowa i postawiasz "diagnozy".
Nie mniej jednak ułatwię Ci bys sie tak nie fatygował.
Po prostu moja praca licencjacka działa mi na nerwy :)
Co raz mniej czasu. postanowiłam, ze dokończę ją do 25 stycznia by mieć spokój...a straciłam wenę którą miałam na początku...teraz to pisałabym już nie o truciznach łatwo dostępnych ale o antydepresantach XD hahah
Więc co zrobisz mi drinka?
Bo ja wciąż czekam na słodką gorycz w litrowym kuflu, z grubą słomką.

View more

Podać następnego shota?

Barman Matt.
Nie przepadam za alkoholem.
Dziś możesz dać jeszcze dwa, później też pamiętaj o mnie..może zamówię 4?
Postaw butelkę.
Będzie lepiej.
Samemu głupio pić, więc możesz się dosiąść. Z resztą.. jesteś facetem wiec lepiej podziękuję za Twoje towarzystwo.
Po prostu nalej tego pieprzonego shota i daj mi spokój.
najlepiej daj Krwawą Merry, ta nie zostawia takiej goryczy na końcu.
Gorycz...taka sama jak przy każdym spotkaniu.
Przygotuj mi coś słodkiego, nie wiem Pinacolada brzmi w porządku, zrób coś dobrego, Ty się znasz na drinach.
W sumie nie chce tej wódki.
Poproszę kobiece z podwójnym sokiem. DO tego coś do jedzenia, mogą być lody. Najlepiej z polewą czekoladową.
Będę siedzieć przy tamtym stołku w rogu. Tam będę mieć dobre miejsce na obserwację.
Z góry dziękuje.
I reszty nie trzeba.

View more

Hejka 🖐🏻 Jak tam u Ciebie? Kiedy zaczynasz ferie zimowe? Wyjeżdzasz gdzieś na ferie? 🏔 Zapraszam na nowe odpowiedzi 😍 Miłego dnia 🌅

Meledine
Heyka ;)
Ja nie mam ferii zimowych, prawdopodobnie jakiś czas wolny będę mieć po zdanych sesjach ale to nigdy nic nie wiadomo, ponieważ jak sie zgodzi Rektor to pójdę na wcześniejsze praktyki.
Nie wiem Melanie czy wyjadę gdzieś na ferie, jeżeli bezie taka możliwość to dlaczego by z niej nie skorzystać, ale to wszytko pokaże czas, ja na razie nic nie planuje bo jeszcze plany szlag trafi i niepotrzebnie będę sie degenerować, a mam wystarczająco dużo stresów związanych z pracą licencjacką i drugim kierunkiem studiów.
Dzięki za zapro, w wolnej chwili rzucę okiem ;p
Miłego dnia.
A co u mnie?
Głowa w papierach, mało snu, dużo stresu...zbyt sporo problemów przyszło.. haha kto żyw niech sie cieszy, że doświadcza świata.
Poczytałabym coś..ale muszę się skupić na licencjacie...
ktoś ma jakiś pomysł jak się zmotywować?
Na razie tone w odmętach mych myśli, które są wzburzone, niszczą każdy pozytywny scenariusz.
Czy to przez trzask złamanych granic tak szybko rozpada się mój statek czy woda w nim wzbiera z powodu licznych dziur?
Tak twarda a jednak zbyt wrażliwa na każdy strzał..a mówiłam, że to tylko wgniecenie, że się naprawi, jednak ten..
droga na dno nie jest taka straszna. Tam przynajmniej jest cisza moich głębin.

View more

Jakieś plany na weekend?😃 #Obserwuję 😇

Na weekend studiuje pielęgniarstwo więc od 8 do 21 ciągiem jestem na uczelni.
Czasem zajęcia są krótsze bądź odwołane więc wracam 19/20 czasem mam jakieś luki w sensie 40/50min przerwy więc da się żyć 😊
Zajęcia są różne zależy od tygodnia zjazdowego i czy jest to tydzień laborek, ćwiczeń praktycznych, wykładów czy testów 😏🐍
Ogólnie to nie wiem jakie będę miala plany gdy już wrócę do domku, może włączę Netflixa bo spodobał mi się serial "Ty" ..o takiego chłopaka mogę mieć hahah :D
Wszystko by o mnie wiedział i mnie analizował hahah
Może się z kimś spotkam, może zostanę w domu, nigdy nic nie wiadomo :)

View more

Akceptujesz swój wygląd? Jeśli nie, co być w nim zmienił/a?

A mam inne wyjście?
Nie stać mnie na jakąkolwiek przeróbkę.
Nic prócz akceptowania mi nie zostało.
Taką mnie wyciągnęli z burza i niestety taka jestem ;)
Zawsze mogło być gorzej.
Widocznie tak miało być. Jedyne co mogę podrasować i zmienić to moje ciało, twarzy nie zmienię.
Mam sporo defektów przez swoje wcześniactwo..ale i tak wyglądam w ramach przyzwoitości więc jest okey ;)
Co bym zmieniła.
Może czego bym nie zmieniła.
Oczy.
Mogą zostać, chociaż nie są jakieś łoł.
Nad ciałem popracuje aby było lepsze.
Charakter podrasuje i tyle. To co mam musi mi wystarczyć ;)

View more

Kim jest osoba, której najbardziej ufasz?

♡Sońka
Jest świetnym człowiekiem na którym mogę polegać.
Potrafi mnie zawsze wysłuchać, stara się mnie zrozumieć. Nigdy mnie nie potępia lecz słucha. Gdy przekraczam granicę łaja mnie jak psa.
Zaprowadza porządek w mojej burzy myśli.
To właśnie ten człowiek potrafi mnie poskładać w całość. Dodać mi otuchy, gdy jej potrzebuje.
Nawet krótka rozmowa przynosi ulgę.
Wiem, że nie muszę się martwić o swoją prywatność gdy z nią rozmawiam.
Nie muszę się wstydzić ponieważ rozbiera mnie z resztek mojego wstydu.
Mogę stanąć przed nim i się nie martwić, że mnie potępia.
Zawsze jest wyrozumiały. Zawsze jest dla mnie miły i ciepły. Ten człowiek zasługuje na dużo dobrych chwil w jego zyciu.
Ten człowiek dużo przeszedł..ten człowiek ma już w sobie pewną wiedzę.
Lubię tą osobę choć jest skrajnie różna.
A może widzę w niej lepszą wersję siebie?

View more

Miłego wieczoru!

LATEX FAN
Dziękuję za życzenie :) Tobie także miłego wieczorku :*
Chciałabym by było jak w tej piosence..tak pięknie śpiewa o miłości..tak drobne nuty a tworzą takie arcydzieło.
https://youtu.be/ShZ978fBl6Y
"Tak bije moje serce
Bo ty jesteś powodem
Dlaczego nie mogę spać
Proszę, wróć teraz
Tak goni mój umysł
A ty jesteś powodem
Dlaczego wciąż oddycham
Teraz nie mam już nadziei
Pokonałbym każdą górę
I przepłynął każdy ocean
Tylko po to, by być z tobą
I naprawić, to co zniszczyłem
Oh, chcę abyś wiedział,
że jesteś przyczyną
Tak drżą moje ręce
Bo ty jesteś powodem
Dlaczego moje serce wciąż krwawi
Potrzebuję cię teraz
Jeśli mógłbym cofnąć zegar
Miałbym pewność, że światło może pokonać mrok
Spędziłbym każdą godzinę, każdego dnia
Zapewniając ci bezpieczeństwo
Pokonałbym każdą górę
I przepłynął każdy ocean
Tylko po to, by być z tobą
I naprawić, to co zniszczyłem
Oh, chcę abyś wiedział,
że jesteś przyczyną
[Nie chcę więcej walczyć
Nie chcę więcej się ukrywać
Nie chcę więcej płakać, wróć
Chcę żebyś mnie trzymał]
Jesteś powodem
[Teraz trochę bliżej, tylko trochę blizej
Podejdź trochę bliżej]
Chcę żebyś mnie trzymał tej nocy
Pokonałbym każdą górę
I przepłynął każdy ocean
Tylko po to, by być z tobą
I naprawić, to co zniszczyłem
Oh, chcę abyś wiedział,
że jesteś przyczyną"
Chciałabym by mnie ktoś tak mocno pokochał, bym stała sie dla niego powodem jego życia, powodem jego uśmiechu..
To takie piękne gdy ktoś patrzy na Ciebie z miłością w oczach, która nie idzie podrobić.
Jej jego delikatny głos...porusza we mnie każdą komórę... można uronić łzę.
Tak kochać by napisać o tym piosenkę...tak kochać by ja pięknie zaśpiewać...tak kochać by przemawiać prosto z serca.
Mój będzie dziś miły jak skończ prezentacje..i jak napisze choć jedną stronę swojego licencjatu..tak dużo mam do zrobienia tak mało chęci i..i brak jakiegokolwiek planu XD
Ale wam wszystkim życzę udanego , spokojnego albo niespokojnego jak kto woli wieczorku :D

View more

Miłego wieczorku 😊

Zapomniany Poeta ✒️
Bardzo lubię tę piosenkę Szpaka. Ma coś w sobie.
Przede wszystkim przemawia do mnie jej tekst.
To co niesie ze sobą piosenka to drugie..
Mam wtedy siłę by iść naprzód.
Gdy biegnę zamykam oczy..jej piosenka zasiewa we mnie wole walki..czuje się dobrze. Wiem, że potrafię dać z siebie jeszcze więcej... dać więcej by biec za swoimi marzeniami.
https://youtu.be/MBVllZ4w4q0
bo jestem z każdym dniem silniejsza, z każdym dniem krok naprzód..o krok więcej niż wczoraj. I nigdy się nie poddam, będę walczyć o swoje..i choć czasem będę lwicą a czasem kociakiem..to nie ma znaczenia, bo koty i tak są świetnymi kompanami ;)
"To jest opowieść o dziewczynie
Była marzycielką
Zawsze powtarzała: "Nie patrz wstecz. Ból skończony"
Nikt nie wie gdzie ona teraz jest
Dzięki niej poszedłem dalej
To jest opowieść o chłopcu
Był marzycielem
Zawsze powtarzał: "Bądź sobą. Bez względu na to, co się dzieje"
Nikt nie wie gdzie on teraz jest
Dzięki niemu nie tonę
Teraz jestem silniejszy
Nigdy więcej sam
Nie czuję lęku
Podążam za marzeniami
Silny i jak żaden inny
Bez, bez hałasu, bez dramatu
Wierzę, że mogę
Dzięki wam, moi przyjaciele
To historia o mnie
Jestem marzycielem
Byłem zagubiony, zagubiony w czasie
Tak wiele razy
Patrzę wstecz bez lęku
Spędzam czas na marzeniach
Teraz jestem silniejszy
Nigdy więcej sam
Nie czuję lęku
Podążam za marzeniami
Silny i jak żaden inny
Bez, bez hałasu, bez dramatu
Wierzę, że mogę
Dzięki wam, moi przyjaciele
Teraz teraz jestem silniejszy
Nie sam, nie sam nigdy więcej
Teraz jestem silniejszy
Nie sam (nie sam, nie sam)
Teraz jestem silniejszy
Nigdy więcej sam
Nie czuję lęku
Podążam za marzeniami
Silny i jak jak jak żaden inny
Bez, bez hałasu, bez dramatu
Wierzę, że mogę
Dzięki wam, moi przyjaciele
Wierzę, że mogę"
To są jego słowa, które grają mi w duszy..

View more

Obs// Jakieś postanowienia noworoczne są? Jak tak to jakie? Miłej nocy❤

p_wojcicka13
Heyka ;)
Dzięki za obserwowanie mnie ;p
Czy ja wiem..noworocznych jako takich nie mam.
Chcę zrobić kurs ratownika wodnego więc będę uczęszczać na basen przynajmniej dwa razy w tygodniu.
A tak to to co zawsze.
Skupiam sie ostro na treningach, od stycznia mam dostać trenera nowego pod trójbój siłowy.
Dalej będę wypacać kcal na ergometrze i robić formę.
Zaczęłam biegać od tygodnia..chcę wrócić do formy, któą miałam..
Poza tym zniszczyłam tą barierę w sobie i juz bieganie nie sprawia mi smutku, ponownie czuje się dobrze.
W tym roku jedynie zmianom może przejść moje serce...ale to zweryfikuje czas bo chcę jeszcze praktyki sobie przyspieszyć...więc będzie ciężko ;p
haha jak to ja dużo sobie biorę na głowę i później tak mam ;D
Chciałabym zrzucić trochę kg..więc musze ograniczyć cukry XDA tak to raczej największy postanowieniem jest przeżycie :D

View more

🔥 Dzień dobry! :D masz dystans do siebie?

#-TPRap-#
Dzień dobry :)
Mam do siebie dystans ale malutki :D
Wierzę ludziom.
Więc wierzę także w ich spostrzeżenia.
Niektóre z nich liżą dość mocno moją nadszarpniętą psychikę.
Mam się jednak dobrze.
Dystans raz się zwiększa, raz zmiejsza.
To zjawisko, które mogę kontrolować.
Nadawać mu pewnych granic, zwiększać, manipulować strukturą.
Każdy z nas to potrafi.
Każdy z nas wie jak radzić sobie z takimi sytuacjami.
Jednym pomaga pochlebna opinia przyjaciela, innym zaprzeczenie.
Jednym realne spojrzenie na sytuację.
Innym zabiegi dobrej manipulacji słownej.
Jedni poznają ludzi i stają sie ideałami dla nich.
Czują się kochani i ich podejście się zmienia.
Tak tez zmienia się dystans.
A mi?
Ciężko jest odpowiedzieć.
Zależy czy zgadzam się z podświadomością..czasem moje ID ma odmienny punkt widzenia..a moje ego stawia w inną stronę poprzeczkę ;)
Dziś mam wygwiazdkane na każdą opinie. Twarzy nie zmienię, nie stać mnie. Poza tym. Ja na siebie nie patrzę więc nie przeszkadza mi moje odbicie.
Dogadzać ludziom nie będę, bo tracić czasu na nic niewarte osoby mi szkoda.
Jakiś tam dystans mam, ale nie testuj go. Bo wynik może Cie zaskoczyć.
Nie należę do szablonu, do schematu.
Wykluczam algorytmy bo nigdy nie wiesz, co w mojej duszy gra. Którą emocje właśnie pielęgnuje, który impuls przejął władzę, nie wiesz która ja wygrywam toczący się pojedynek.
Więc uważaj :)

View more

Ulubiona bajka z dzieciństwa? 😉

Magda
Kiedyś kochałam mała syrenke...
I księżniczkę łabędzi...oglądałam te bajki na okrągło...
A najbardziej podobała mi się bajka o dziewczynce, która wpadła do studni i tam miala swoje przygody. Opowiadała mi o niej babcia.
A później była era bajek słuchanych..moją ulubioną była dziewczynka na ziarnku grochu...i złoty słowik..
Pomagało mi to zasnąć i się wyciszyć.
Od zawsze kochałam bajki..lubiłam swój wyimaginowany świat.
W nim czułam się dobrze.
Mam dobrą wyobraźnię, która codziennie pomaga mi w trudnych momentach ;)

View more

Mogę Ci służyć?

Służący
Nie, nie możesz mi służyć ;_;
Jestem kimś przy kim możesz iść obok jak równy z równym.
Możemy razem napisać scenariusz, który rozegrają miliony.
Mogę rozdawać zadania.
Lecz...
Służyć możesz kraju, ojczyźnie, rodzinie.
Swoje życie podporządkowuje ludziom. Jestem po to by im służyć usługi przedmedyczne i medyczne.
Jestem by nieść im pomoc i uśmiech na twarzy.
Zawody mundurowe są po to by służyć ludziom, by nieść im pomoc.
Ratownicy walczą o życie, zdrowie.
Poświęcają się. Oddają siebie dla ludzi.
Też chcesz wstąpić w szeregi ratowników?
Opcji jest wiele..czy to PCK ,MOPS czy ICE, czy tez inne ugrupowania ludzi, chcący nieść pomoc innym.
Zawód taki jak ratownik, pielęgniarka to ciężka praca, poświęcenie dla innych.
To jest służba ludziom.

View more

Chciałby Ci życzyć wesołych świąt oraz nowego roku, aby wszystko to co było złe poszło w niepamięć, powstał nowy rozdział w twoim życiu, który będzie jednym z najpiękniejszych. Życzę Tobie dużo zdrówka, miłości, pieniążków, cudownych chwil, jak najmniej bolesnych zdarzeń 💓🎄🎇 Miłej nocy, Dobranoc 💋

yesimsad
Witaj Yesimsad.
Dziękuję za życzenie.
Powiem CI, że w tym roku były one naprawdę udane. Były wesołe, przepełnione tą magią świat...była rodzinna atmosfera..
Już nie pamiętam kiedy czułam święta tak dobrze jak w tym roku ;)
Każdy dzień to nowa kartka, każdy miesiąc to nowy rozdział ;)
Ja Tobie i Wam czytający, życzę dużo dużo zdrowia, radości gromadzącej się w serduszku, masy uśmiechu, poczucia dobra i szerzenia dobra.
Pamiętajcie, ze nie każdy z nas ma rodzinę więc jeśli macie znajomych przyjaciół, sąsiadów to także ich odwiedźcie, przynieście im trochę uśmiechu, dla was to mały gest dla nich to coś większego. Podzielcie sie opłatkiem , jedzonkiem, przecież w domu mamy go tak dużo a ludzie niektórzy nie mają nic..bądźmy wielcy sercem <3
Nabierajcie przez święta siły bo po świętach trzeba zrzucić wszytko na siłowni ;D
Spędzajcie ten czas z najbliższymi, bo to dla niektórych czas gdzie rodzic przyjedzie z wyprawy z za granicy..i ma te 2/3 dni urlopu.. są różni ludzie różne sytuacje, wiec doceniajmy każdą chwilę.
Życzę wam dużo zdrówka bo bez niego wszytko sie sypie a z nim jest łatwiej zdobywać marzenia. Życzę Wam dobrych ludzi przy boku, którzy jak będzie trzeba to was podniosą i ustawią do pionu, pomogą iść przez ciężkie korytarze życia.
Dużo miłości, która ogrzeje serduszka, masy radości, opatrzności Boga bądź tej siły o której każdy wie ale i tak jest ateistą wiec nie mogę jej tak nazwać ;D
Szczęścia i rozumu ;)
Udanego dnia, pełnego pozytywów. ;p
xoxo <3

View more

Jesteś czyjąś własnością?

Barman Matt.
Nie, nie jestem niczyją własnością.
Nikt nie ma prawa traktować mnie jak narzędzia, nikt nie ma prawa decydować za mnie o ile go o to nie poproszę.
Nikt także nie ma prawa mnie dotykać jeśli tego nie chcę.
Jestem sobą. Swoją własną własnością.
To ja decyduje co chcę i czego chcę i jak chcę to zrobić, oczywiście dostosowując się do możliwości.
Może kiedyś nadejdzie taki czas, że mój przyszły mąż powie, że"należę do niego", "jestem jego"..ale czy będzie mial do mnie całkowite prawo? Jasne, że nie. My ludzie mamy własne prawa. Nikt nie może robić czegoś wbrew naszej woli.
Nie jesteśmy rzeczami.
Owszem możemy odgrywać różne rolę, ale nigdy nie możemy pozbawić się szacunku i godności.
Jestem człowiekiem mam swoje prawa i swoje pogrzeby, nie pozwolę nikomu by ich nie szanował.

View more

Gdyby można było zmienić świat, w takim razie od czego zacząć, jak się do tego zabrać oraz co zmienić według Ciebie? 💋 Miłego wieczorku życzę! 🌼

yesimsad
Zmiany powinny zachodzić w jednostkach by miało to jakikolwiek sens.
Gdy my sami sie zmienimy wtedy będziemy wywierać większy wpływ na otoczenie jeśli będziemy propagować dobro.
Powinniśmy zacząć zmieniać nasze podejście dotyczące stosunków do ludzi. Wytworzyć w sobie większe złoża empatii/ zrozumienia względem drugiego człowieka.
Zaspokajać swoje potrzeby względem głodu i pragnienia, schronienia, ale nigdy nie obżarstwa czy pijaństwa.
Przestrzegać moralnych praw i tych, które szerzą miłość do drugiego człowieka.
Bądźmy mniej uparci, mniej problematyczni, działajmy dla dobra i siebie i bliskich "Kocham bliźniego jak siebie samego". Nauczmy wiec kochać siebie byśmy pokochali innych, skoro wiemy, ze coś nam sprawia ból nie róbmy tego samego czego byśmy sami nie chcieli.
Zmienimy stosunek człowieka do przyody, to by czlowiek nie tylko z jej zasobów czerpał ale jej pomagał, nie niszczył jej i nie wykorzystywał tylko pod własne cele. laneta daje nam tyle zasobów żywności i wody, zę starczy dla każdego...dlaczego więc tak wiele dzieci i ludzi umiera z głodu i pragnienia?
dlaczego ginią niewinni? Dlaczego tak jak w koreii ludziom odbierane jest prawo wolności?
Dlaczego ludzie doprowadzają do tego że świat opływa w niesprawiedliwości?
Dlaczego sami stajemy się ciemiężcami?
Zmieniłabym podejście ludzi.
Tak bardzo chciałabym by patrzyli oni bardziej sercem niz rozumem, który nakazuje przekraczać granice. Mam tu na myśli ciągłe dążenie do wzbogacenia sie, do osiągnięcia majętności zarówno we własnym dostatku/majątku jak i bzdurach, które tak naprawdę nie są potrzebne. Bo przecież mając gdzie mieszkać, mając co jeść ciągle chcemy więcej i więcej, i toniemy w tych luksusach...a przecież do grobu ich nie zabierzemy.
chciałabym byśmy zaczęli doceniać to co mamy. Byśmy z rozwagą podchodzili do wszystkiego.
Nie szczędzili na miłości i zrozumieniu, na szacunku.
Szacunek to duża kwestia, która wypadałoby poruszyć. Chciałabym by każdy człowiek posiadał te cechę, niestety jest ona teraz znikoma, bo jak można mówić, że się kogoś szanuje jednocześnie nie okazywać należnego szacunku, czy po przez wzgardliwą postawę, wzrok i ton wypowiedzi. Wszystko to seria pewnych następstw, gra gestów i wymownych spojrzeń.
Tak często gramy/ pozujemy do złej gry. Uśmiechamy sie bo musimy... ale ile jeszcze jesteśmy w stanie grać? W końcu następuje ten moment kulminacyjny i człowiek wybucha a wraz z nim idzie uderzająca fala emocji.
Chciałabym przypomnieć ludziom o szacunku do zwierząt , do roślin a przede wszystkim do siebie samych i siebie nawzajem.
Ludzie źle traktują innych ludzi, nie potrafią wybaczać. Źle traktują innych wiec i siebie w końcu bo przecież mamy coś takiego jak sumienie..a to również cichy nauczyciel, który potrafi sie przypominać i szargać nasze nerwy ;)Udanej nocki, właśnie udaję się spać, dobranoc :)

View more

Dobry wieczór 👅 Jaki jest twój sposób aby zmotywować się do nauki, pracy lub też jakiejkolwiek czynności? Miłego wieczorku życzę! 🌺

yesimsad
DOBRY wieczór ;)
Mój sposób do zmotywowania sie do nauki?
Hahah goniące terminy i samo dążenie do sowich planów.
Chcesz coś znaczyć Chcesz być kimś? Chcesz być szczęśliwy i zadowolony z siebie?
Postaw sobie cele, realizuj je, spełniaj sie przy tym.
Rozwijaj sie, edukuj, zwiększaj swoje umiejętności.
Czerp szczęście z każdego postawionego przez Ciebie kroku.
Czerp wiedzę z każdej nauki, wyciągaj wnioski ze swoich i cudzych porażek.
Pomagaj innym. Szerz dobro,
Pomagaj tym, którzy są niżej wtedy oni pomogą dojść CI do Twojego własnego sukcesu.
Dziękuję Yesimised..postaram sie by taki był.
Przed chwila przeprowadziłam rozmowę, która bardzo wyprowadziła mnie z równowagi.
JUuż się uspokoiłam. ALe wkurza mnie takie płytkie myślenie i wrzucanie ludzi do tego samego wora.
"Erasmus to wycieczka dla dziwek" haha ze co do choler?!!!
ehh.
Przypomniał mi sie dzis dobry film "księga ocalenia"
naprawdę polecam.
Oglądałam go juz 3 razy..za każdym razem ma dla mnie inny przekaz.
i co ja mam począć jak w głowie setki myśli?
Jak mam sie nie przejmować kiedy jestem taka, ze ludzie mnie nie obchodzą kiedy chce by mnie nie obchodzili?
A teraz oglądam "Salomon Kejn" haha no boskie "Bóg mnie kocha" <3

View more

Można znaleźć równowagę w środku chaosu?

Barman Matt.
Dla kogoś równowagą jest własnie chaos a życie harmonijnie uporządkowane, gubi tą osobę.
Im większy chaos tym wiesz gdzie coś masz, bo w agonii swojego umysłu rejestrujesz na szybko coś co jest dla Ciebie ważne, przynajmniej ja tak mam.
Im większy rozpierdziel tym wiem gdzie co jest.
Jednakże mam wszytko poukładane jeśli chodzi o swoje półki, ale bardziej odnajduje się w szafie gdzie ubrania są "podpisane" 'domowe/na dwór', bo tam panuje misz masz.
W swoim życiu to co dotyczy mnie wolę jak jest w totalnym nieporządku bo sie w nim odnajduje, jeśli chodzi o sprawy uczuciowe, tak jest ciekawiej, tak jest pikantniej, zawadiacko i dynamicznie.
Jeśli chodzi o sprawy szkolne...pomijając fakt, ze improwizacja wychodzi mi najlepiej bo to mój żywioł, to jednak wolę zachować jakiś ład i mieć wszytko przygotowane, chociaż w formie "mapy myśli", bo zawsze sobie cos dopowiem i zawsze mam jakiś zasób wiedzy na "czarną godzinę".
Lubię spontaniczność, lubię być zaskoczona a jeszcze bardziej upodobałam sobie stan w którym potrafię odpowiedzieć na to co mnie spotyka i wykorzystać to tak by było to na moja korzyść ;)
Czasami myślę, że jestem stworzeniem z dużym zapleczem osób pracującym na moje powodzenie.
Jest tak dużo sytuacji, z których po prostu jakimś cudem udaje mi sie wyjść cało z opresji co więcej wyjść z twarzą i z z uznaniem, gdzie wiem, że tak naprawdę nie zrobiłam nic szczególnego, prócz powtarzania cudzych słów, bądź umiejętnemu wymiganiu się z odpowiedzi przez wkładanie słów, które opanowałam do perfekcji, gdy chodzi o improwizacje.
Środek chaosu może być różny, dla jednych będzie to punkt kulminacyjny dla innych ledwo rozpoczynająca sie kolejna akcja..życie jest jak sinusoida, raz z górki raz pod górkę.
Zawsze znajdą się wyjątki potwierdzające regułę, więc zawsze na pytanie czy jest to możliwe jest ponad 50%szans na to, że odpowiedź będzie pozytywna.
Jest tak duzo ludzi, tak duzo mutacji, tak wiele replikacji i tak wiele nowości, że nie jesteśmy w stanie udokumentować niektórych zależności jeśli się sami na nie nie napatoczymy.
Ja czasami ją znajdują, właśnie w środku mojego chaosu, nie jest to ani łatwe ani trudne, samo przychodzi.
Nie mam kontroli nad tym, po prostu jest przebłysk, a ja pracuje juz swoim tokiem, wszytko idzie tak jak tego chcę i tym tempem jakim temu nadaję.
Moje życie jest grą..gdy dam sie ponieść, gdy włożę w to serce, czasami wychodzi tak jak chcę, czasami jestem pozytywnie zaskoczona, a momentami muszę pozbierać się z parkietu, zaciskam pieści i próbuję dalej. Każda porażka jest moją motywacją i dobra lekcją, z której wyciągam wnioski.

View more

Na końcu już nic nie ma znaczenia?

Barman Matt.
To zależy od naszego podejścia do danej sytuacji.
I oczywiście od tego co nazywamy :końcem"/
To jak chińska układanka.
Każdy z nas chce zostawić coś po sobie... motyw śmierci to raczej coś co przewija się od bardzo dawna... to właśnie ten etap gdzie każdy zaczyna zastanawia się czy postępował słusznie i czy postępuje słusznie.
Dla mnie wiele rzeczy, sytuacji, ludzi, którzy są nawet w trakcie przygody nagle nie ma znaczenia..ranie poza kontrolą, ale jakoś mnie to nie rusza..tak jakby Ziemkiewicz pisał o sowim bohaterze i wymazał mu sumienie, które było ale jednak sprawiało, ze był dość oziębły i nigdy nie potrafił kontrolować siebie na tyle by nie grać, dla niego wszystko było grą jego pojemnika w którym sie znajdował? "Ciało obce" otworzyło mi nieco umysł, naprawdę zmusiło mnie do głębokich przemyśleń..to dzięki tej książce widzę więcej, jak bardzo zgorzkniały jest ten świat. Jak bardzo ordynarny i brudny... oczywiście co jest przyczyną ? Czynnik ludzki.
Gy jednak weźmiemy motyw "vanitas" takiego przemijania...to możemy skłonić sie ku idei, ze większość traci na znaczeniu, bo wtedy zaczynasz siebie uświadamiać, ze to co do tej pory było jest bez większej wartości bo i tak odchodzisz, liczy sie dla Ciebie ten ostatni oddech, ostatnie rzucenie okiem na otaczający Cie świata.. nastaje refleksja, która w mgnieniu oka ustaje..jest cisza, nie ma nic..utknąłeś w czymś co i tak nie ma dla Ciebie znaczenia, po prostu zasypiasz.
I nie czujesz nic, to czy Cie coś bolało, cały smutek i żal odchodzi, czujesz się dziwnie lekki, jesteś ale Cię nie ma, w jednej chwili wiodące stają sie myśli dotyczące co teraz, co się stanie a później świadomość sie zatraca...a Ty jesteś w bycie o którym nie wiesz nic.i zdefiniujesz go sam na bazie własnych doświadczeń, bo przecież każdy z nas odczuwa inaczej.
Chciałabym utrzymać przekonanie, ze przecież mając cel nigdy z niego nie zrezygnujesz, bo jesteś tak na niego mocno nastawiony, jest w Tobie determinacja...ale nie potrafię tego trzymać, ponieważ nie zdarzyło mi się walczyć o życie, nie miałam okazji by walczyć tak zawzięcie o swoje ideały stawiając na szali swój żywot.
Moge jedynie powiedzieć, że bohaterowie filmów, książek, anime, mangi byli do tego zdolni. Pokonywali granicę o której ja tylko mogę marzyć.
Z doświadczenia wiem, że dopóki żyję wszystko ma znaczenie, nawet głupi frazes z danej książki...dopóki pamiętam to cos żyje, żyje we mnie odbija sie czasem w echu moich wspomnień, zakrzewia swoją ideę gdzieś tam w środku mojej Biblioteki.
https://youtu.be/44VBVj7n91s
i jestem tylko ja i muzyka, która nakręca mój świat.

View more

Next