Tak tylko jeden. Przyjaźń to dla mnie naprawdę coś wielkiego. Nie powiem, że przyjaźnię się z kimś, z kim trochę więcej przebywam niż z osobą na 'cześć-cześć'. Przyjaciel to ktoś, kto wie wszystko, zawsze pomoże, z kim zawsze jest o czym rozmawiać i przy kim nie wstydzimy się płakać, ani śmiać.
Kto jest Twoim przyjacielem jeśli chodzi o chłopaków? Opisz go :)
Ojej, mogłabym mówić i mówić, a wy i tak nie odczujecie nawet w minimalnym stopniu tego, jaki jest wspaniały. Ma ogromne poczucie humoru, dystans do siebie i do wszystkich innych. Jest szczery do bólu i nie ma opcji, żeby powiedział coś co jest sprzeczne z jego opinią. Cieszę się, że taki jest, bo dzięki temu zawsze, gdy z jakiegoś powodu przestajemy się dogadywać, to naprawiamy to, bo mówimy sobie co nam nie pasuje. Jest troskliwy, kochany, cudowny i czasami zazdrosny. Mogę z nim zawsze i o wszystkim porozmawiać, pomagał mi już we wszystkim, mimo że nie mam go przy sobie, nie mogę go codziennie przytulić, ani widzieć jego uśmiechu. Dzielą nas tysiące kilometrów to zacytuję go ''musimy radzić sobie z tymi przeszkodami". Nie wyobrażam sobie dnia bez rozmowy z nim, a były takowe i zaliczam je do najgorszych w moim życiu, nie wyobrażam sobie życia bez niego.