Jest coś w opowiadaniach, czego po prostu, mimo szczerych chęci, nie możecie znieść? :) Np. jakiś paring, zachowania postaci...

Mae
Wybacz, że odpowiadam tak późno! Jasne, że jest takie coś, przynajmniej w moim wypadku. Nie potrafiłabym, na przykład, przeczytać opowiadania na podstawie pairingu 'drarry'. No nie, po prostu nie potrafię sobie tego wyobrazić i trudno mi pomysleć, że miałabym takie opowiadanie przeczytać. Jestem stanowczo na nie, jeśli chodzi o drarry. Druga kwestia to robienie z Hermiony pustej... kobiety, nastolatki?, dla której wygląd liczy się najbardziej, a szpilki i obcisłe sukienki są na pierwszym miejscu. Ja wiem, że różne są pomysły, no ale jednak Hermiona Granger to Hermiona Granger; strasznie mnie irytuje, kiedy autorki ff o tym nagminnie zapominają. Po prostu nie potrafię czytać takich opowiadań i czym prędzej z nich wychodzę. Dalej, o czym właśnie sobie przypomniałam - robienie z Rona gwałciciela, brutala i sama nie wiem już kogo. No błagam, to przecież Ron Weasley, ten kochany rudzielec! Jak można z niego zrobić okropnego i bezdusznego człowieka, skoro Rowling stworzyła taką cudowną postać? No ale, jak to mówią, o gustach się nie dyskutuje - to jedynie moje, indywidualne zdanie. :)

The answer hasn’t got any rewards yet.