The Dead Kennedys, The offspring, Rammstein, Lao Che, Kult, Sex Pistols, Farben Lehre, Dezerter....rany więcej nie mogę sobie przypomnieć ale to te najnaje :3
Nie mam ulubionych piosenek... to tak jak by wybrać najbardziej użyteczną część ciała. Bez kilku można funkcjonować normalnie ale razem tworzą spójną całość. No nie da się noooo 😫
Co wybierzesz: festiwal muzyczny, zabawę i spanie pod namiotem czy siedzenie w domu, oglądanie serialu telewizyjnego i zajadanie czegoś smacznego?
Na festiwal muzyczny zawsze chętnie ale wolałabym raczej wrócić do domku na noc albo mieć przynajmniej jakąś bazę wypadową bo osobiście nie wyobrarzam sobie spania pod namiotem....no chyba że to auto...w aucie mogę... tak w sumie przetrwałam Jarocin...worth it ❤✌