Ask @kketjoW:

czy te pingwony to homozygoty? 🐧🐧🐧🐧

Muszę znać genotyp ich rodziców, ewentualnie dziadków. Albo rozmnożę je i w zależności jakie będą ich dzieci będzie można za pomocą krzyżówki wstecznej określić genotyp pokolenia P i stwierdzić, czy są one homozygotami, a może heterozygotami. Pozostaje jeszcze pytanie, czy jeżeli są one homozygotami, to czy są to homozygoty recesywne, czy dominujące?

View more

jak minely mikolajki? :)

Aaa... bardzo przyjemnie, przyjemnie :)
Wstałem sobie dosyć późno i po południu wybrałem się z Aleksandrą (@superkupat) na jarmark świąteczny do Wrocławia :D oczywiście nim tam dotarliśmy odwiedziliśmy dwie galerie i połaziliśmy po sklepach, jak już zrobiliśmy się pełni pustki, odwiedziliśmy North Fish'a(jak ja się cieszę, że nie poszliśmy do MC lub KFC, napełniłem się najlepszym jedzeniem jakie istnieje). Jak już doszliśmy na ten jarmark, to zastała nas parada Mikołaja i tam był Bałwan(dziewczyna w stroju bałwana), który szedł przed saniami mikołaja i zachowywał się jakby był naćpany, tańczył i robił mega dziwne ruchy, a to wszystko do psychodelicznej muzyki, przy czym jego(jej) mina wyrażała jeszcze więcej "narkotyków" >.< Ten Mikołaj też miał wokół siebie jakąś tajemniczą/przerażającą aurę. Sanie były ciągnięte przez renifery(dwóch panów) jeden starszy i drugi młodszy, ten młodszy zwrócił uwagę Aleksandry i jak można było zrobić sobie z nim zdjęcie to namawiałem ją aby poszła. Jej odpowiedź, uwaga cytat "Nie, nie pójdę tam, bo będzie myślał, że mam parcie na BOLEC!" XD Za saniami szły "anioły" na szczudłach z przerażającymi uśmiechami. Ogólnie to ta parada była trochę creepy, przypominała mi taki ruski cyrk, w którym wszyscy są smutni(XD). Jak byliśmy na rynku skosztowaliśmy Jagodowego Grzańca ^^ i dalej zwiedzaliśmy stragany. Około 22 wróciłem do domu i myślałem, że to już koniec atrakcji na dziś. Myliłem się, bo wyciągnął mnie jeszcze mr. Szkowron na dwór i tak wędrując spotkaliśmy pewnych znajomych, których zazwyczaj nie widujemy i spotkanie z nimi było totalnie wyrwanym z kontekstu epizodem w moim życiu(godzina z życia, której nawet ja nie zrozumiałem).
Tak oto minęły mikołajki :>

View more

http://www.psychologia-spoleczna.pl/motyle/# dawaj swoje ;3

Twoje odpowiedzi mówią mi, że nigdy nie zostaniesz zostawiony sam na sam z moją córką. A ona ma 37 lat. Właściwie to mój syn też nie jest przy tobie całkiem bezpieczny. A teraz znikaj, mam broń i nie będę się wahał jej użyć.
Ludzie, którzy odpowiadali tak jak Ty zwykle mają wyraziste, perwersyjne fantazje seksualne, tak nietypowe, że przeraziłyby ich znajomych z pracy. Pomimo twojego stanu i związanych z nim ograniczeń, pamiętaj, że zawsze możesz znaleźć pracę jako diler narkotyków lub prostytutka, jeżeli naprawdę się postarasz.
Najprawdopodobniej jesteś spod znaku wagi, jak większość beznadziejnych ludzi. Co zaskakujące nie nienawidzisz swoich rodziców, ale zdecydowanie nienawidzisz swoich dziadków - kto wie co to może oznaczać.
ehhh te fetysze <3

View more

Next