Nie podchodź w taki sposób. Jeśli sobie dasz bana na ciasto w święta to jest większa szansa, ze się później rzucisz na całą blachę niż jak sobie powiesz ,,ok, po jednym kawałku do rodzinnej kawy". Można wypośrodkować, niekoniecznie albo cała cukiernia, albo nic. I TY DASZ RADĘ :)

no pewnie zjem kawałek, w gronie innych osób nie mam problemu z przestaniem, ale jak jestem sama to sytuacja ja- słodkie jest bardzo niebezpieczna