jaki film doprowadził Cię do łez ?

Avengers - End Game
Stark jest moja ulubiona postacia i biorac pod uwage jego specyfike osobowosci, zachowan oraz zawzieta upartosc trudno przelknac jego smierc, wgl w moim odczuciu bylo to mocno naciagane w perspektywie licznych wczesniejszych niebezpieczenstw, upadkow, wypadkow, ran i zdarzen XD
Nie wnikalam w szczegoly wiec nie wiem, ale odnosze wrazenie, ze ziomek po prostu juz nie chcial grac i w ostatnim momencie zdecydowali sie na taki final
Nawet jesli film jest wiernie odwzorowany od komiksu to nie zmienie zdania, ciiii XD