Myslisz, ze po pandemii ludzie beda bardziej zamknieci w sobie niz wczesniej?

Pani z różą.
Myślę, że pandemia nic do tego nie ma. Ludzie są w stanie przetrwać wszystko i żyć dalej, zupełnie tak, jak wcześniej. Co prawda ślady wszelkich niedogodnosci i utrudnień pozostaną na zawsze, ale da się z tym funkcjonować.
Mieszkam w Warszawie, a więc w mieście najgęściej zaludnionym w Polsce a jednocześnie z największym wskaźnikiem osób zarażonych. Nie zachowuję się jak paranoik, codziennie muszę dostać się do pracy, zrobić zakupy. Przemieszczam się za pośrednictwem komunikacji miejskiej, tj. metro i pociągi podmiejskie. Jeśli przez nieuwagę dotknę poręczy to w wolnej chwili przetrę dłonie czymś na bazie alkoholu i idę dalej.
Nie można łamać się w sobie i panikować.

The answer hasn’t got any rewards yet.