@little_angel_01

Saori Fujimaki

O wszystkim. *Uśmiechnął się szeroko i pacnął ją pianą.* Może zaplanujmy sobie najbliższe dni? *Zaproponował i pomyślał przez chwilę.* Jutro idziemy tak gdzie ja chcę a po jutrze tam gdzie Ty. *Rozłożył się wygodnie na rogu wanny.* Więc gdzie? *Zaśmiał się.*

Um...Więc może...*Zaczęła zastanawiać się, gdzie mogą pójść. Sama prawie nie wychodziła w takie miejsca, bo zazwyczaj nie miała czasu, więc był to dla niej pewien kłopot.* Możemy pojechać nad jezioro w pobliskim lesie i urządzić piknik. *Zaproponowała niepewnie patrząc mu w oczka. Miała nadzieję, że chłopakowi pasowało coś takiego.*

Latest answers from Saori Fujimaki

*Uśmiechnął się szerzej po czym cmoknął dziewczynę w nosek i delikatnie poczochrał jej włosy.* Nie jestem zbytnio głodny. A Ty? *Zapytał po chwili patrząc w jej oczy.*

Nie, nie jestem. *Oznajmiła radośnie nie mając ochoty na jedzenie. Cieszyła się też, że chłopak nie jest głodny, w końcu bardzo jej na nim zależało.*

Nie przypominam sobie, żebym miał inne sny. *Uśmiechnął się szeroko po czym mocno przytulił dziewczynę.* Bardzo się cieszę, że mogę z Tobą być. *Wyszeptał opierając głowę o jej czoło.* Kocham Cię.

*Mocno się w niego wtuliła, a z jej twarz nie schodził uroczy, radosny uśmiech.* Ja też bardzo Cię kocham i strasznie się cieszę, że z Tobą jestem. *Na szczęście jej rodzice jak na razie nie robili większych 'afer', więc miała nadzieję, że niedługo wszyscy się pogodzą. Cmoknęła go w nosek i zachichotała cicho.*

*Pocałował dziewczynę w czoło i uśmiechnął się.* Sądzę, że nie. Wcześniej lekko bolała mnie głowa i nie miałem żadnych snów a teraz wszystko wróciło do normy. Pomijając, że śnię jedynie o Tobie. *Zaśmiał się po czym musnął kącik jej ust.*

To wspaniale, że już jest dobrze. *Oznajmiła szczerze uradowana i delikatnie musnęła jego usta. Mimowolnie delikatnie się zarumieniła słysząc jego słowa.* Przesadzasz, na pewno masz też inne sny. *Zachichotała cicho i posłała mu uroczy uśmiech.*

Teraz? Hmm... w tej chwili nie przychodzi mi nic do głowy ale pewnie jak się chwilkę zastanowię to znajdzie się jakiś temat do rozmowy. *Uśmiechnął się i poczochrał włosy dziewczyny.*

*Zachichotała cicho i mocno się w niego wtuliła. Z jej twarzy nie schodził radosny uśmiech, cieszyła się, że chłopak jest obok niej.* Właśnie, od pewnego czasu nurtuje mnie pewna rzecz...Czy tamta strona Ciebie, która mnie wtedy zaatakowała, może wrócić? *Spytała niepewnie patrząc mu w oczka. Bardziej bała się, że chłopak zrobi sobie krzywdę, niż o siebie.* Nie chcę, żeby coś Ci się przez to stało...

A mnie cieszy, że często się rumienisz. *Uśmiechnął się po czym musnął jej usta.* Jesteś naprawdę przepiękna. *Pocałował ją w czoło radośnie.* To potem coś ugotujemy, mała. *Zaśmiał się a następnie poczochrał je włosy.*

*Lekko zawstydziły ją jego słowa, jednak w duchu cieszyła się, że podoba się chłopakowi. Mimo wszystko bardzo jej na tym zależałl. Słysząc jego dalsze słow przytaknęła z uroczym uśmiechem.* Dobrze, więc później coś przyrządzimy...A teraz chcesz o czymś porozmawiać? *Spytała radośnie i cmoknęła go w nosek.*

*Poczochrał jej włosy a na jego twarzy widniał szeroki uśmiech.* Możemy coś upichcić w kuchni albo porozmawiać. *Pocałował ją w dolną wargę i zaczesał część jej włosów za ucho.* Uroczo. *Zaśmiał się.*

Hm...Mi pasuję obydwie opcje...Jeśli jesteś głodny to możemy coś ugotować, a jak nie to możemy porozmwiać. *Oznajmiła z radosnym uśmiechem, a słysząc jego następne słowo zarumieniła się delikatnie.* Ciesze się, że Ci się tak podobam..

*Wyszczerzył oczy i uśmiechnął się.* Chyba pierwszy raz podejmujesz decyzję. *Zaśmiał się i musnął jej usta.* Podoba mi się to. *Usadowił ją wygodniej na swoich kolanach.* Więc co księżniczka chciałaby robić?

Często podejmuję decyzję, ale nie przy Tobie. *Zachichotała cicho i odwzajemniła pocałunek. Mimo wszystko w szkole musiała co chwila coś wybierać, w końcu była przewodniczącą...Zaczęła się zastanawiać na pytaniem chłopaka.* Szczerze, to nie mam pojęcia...A Ty? Może masz jakiś pomysł?

*Uśmiechnął się szerzej przez pocałunek. Niechętnie się oderwał i spojrzał w jej oczy.* Hm. Jeśli się pospieszymy to zdążymy jeszcze na basen. *Musnął znów jej usta.* Chcesz?

Nie, już dzisiaj nie mam ochoty...Pójdziemy jutro, dobrze? *Cmoknęła go w nosek z uroczym uśmiechem. Jakoś jiż nigdzie nie chciało się jej iść.*

*Spojrzał na dziewczynę a następnie delikatnie się uśmiechnął.* Jesteś zdumiewającą. *Przygryzł wargę i zaczesał część jej włosów za ucho.* Kocham Cię. *Wyszeptał całując ją w kącik ust.*

Ja Ciebie też kocham. *Odszeptała uśmiechając się delikatnie. Cieszyła się z jego słów. Mocno się w niego wtuliła po czym delikatnie go pocałowała.*

*Po chwili doszedł poruszając biodrami mocno w przód. Zmrużył oczy odchylając głowę w tył.*

*Czując to odsunęła się po czym popatrzyła się na chłopaka niepewnie. Miała nadzieję, że sprawiła mu choć trochę przyjemności, w końcu na tym jej zależało.*

Language: English