@looczo

lecz sie

Ask @looczo

Sort by:

LatestTop

Previous

Related users

jakiej sekty?

Łapię rozkminę od tygodnia.. Ogólnie to nie rozumiem jak można tak diametralnie się zmienić, w przeciągu krótkiego czasu, jak można nie zauważać jaki człowiek było na prawdę? Nie rozumiem dlaczego i w jakim celu ludzie tak przekręcają niektóre fakty, robią z siebie sieroty.. Nie umiem zrozumieć faktu, że niektórzy potrafią przez długi czas manipulować "najbliższymi" osobami. Nie rozumiem jak można uważać się za "poprawnego" człowieka, robiąc rzeczy tak bardzo złe. Jak można mieć wyjebane w starania innych, nie licząc się kompletnie z ich uczuciami. Nie wiem, co dzieje się na tym świecie, jak bardzo ludzie staną się pojebani, kiedy w końcu ktoś coś zrozumie, kiedy w końcu to się naprawi. Może nigdy, ale czy tacy ludzie żyjący wśród nas, niszczący nas i naszą psychikę mogą normalnie chodzić obok nas ulicami? Okazuje się, że tak. Są takie osoby i większość z osób czytających to, co tu piszę zna takie osoby. Czemu tak późno człowiek rozumie, że nie zawsze może pomóc, a może siebie zniszczyć próbami pomocy? Czemu kurde ludzie nie rozumieją się nawzajem, przecież mamy jeden język, posługujemy się tymi samymi słowami, a jednak się nie rozumiemy. Chore jest, gdy ktoś próbuje nami manipulować, wspomniałam już o tym. Kurde ludzie nie dajcie sobą manipulować, to jest chore. To jest przykre, nie można tak dać sobą rządzić, nie można dać się omotać. Zniszczymy siebie tym, nasze dusze, nas wewnętrznie. Mam ochotę o tym pisać i pisać i pisać, mogłabym tak w nieskończoność. Ale nie widzę potrzeby, eh. Dobranoc państwu.

View more

piszesz że Twoim marzeniem jest usłyszeć od kogoś " dobranoc kochanie " itd , czyli to tak jak bys chciała mieć tego kogoś a w rzeczywistości jesteś taka niedostępna ... powiedz o co w tym chodzi ? bez spiny poprostu chce wiedziec ;)

Nie ma spiny, spoko. Wolałabym popisać na neutralnym gruncie, nie chciałabym, by wszyscy widzieli o co chodzi. Ale skoro tu piszesz to Ci odpowiem. Bardzo dawno temu coś się takiego wydarzyło, że nie potrafię złamać pewnej bariery. Chciałabym, bardzo. Ale od tamtego czasu nie pojawił się nikt taki, kogo umiałabym pokochać. Przepraszam. Chciałabym poznać kogoś, z kim będę szczęśliwa. Długo, bardzo długo. Nie chcę nikogo na przysłowiowe "2-3 tygodnie", ponieważ gdy się zakocham bardzo trudno mi jest się "odkochać" a sentyment do takiej osoby zawsze zostaje. i jestem w stanie zrobić wszystko, by naprawić związek, jeśli druga osoba także się stara. Skoro piszesz, pewnie pisaliśmy lub piszemy, co?

Gdzie i kiedy miewasz najlepsze pomysły?

np. na kazaniu w kościele zawsze wymyślę prezent na osiemnastkę dla rodzeństwa, oba są wyjątkowe, oryginalne.
-w łóżku przed snem myślę najwięcej, wtedy wiele rzeczy mi wpada
-pod prysznicem, bez beki mam szalone i dzikie pomysły
-jak wracam do domu ze szkoły, lub jak ide do szkoły, zimno i z nudów często cos ogarniam
- NA RELIGII, OJ WTEDY NAJLEPSZE!

Jaka byłaby teraz najlepsza wiadomość dla Ciebie?

Każda wiadomość tyczy się jednej, konkretnej osoby.
"Wiesz, chciałbym przeprosić za wszystko. Spotkajmy się, pogadajmy..."
"Przepraszam za to, że pierdoliłam na Ciebie do moich znajomych i brałam rzeczy tak z dupy."
"Przepraszam za rozpowiadanie plotek na Twój temat."
"Bądź szczęśliwa."
"Daję Ci spokój, za dużo namieszałem."
"Co powiesz na spacerek?"
"Dziękuję, że jesteś. Że zawsze byłaś. I wiem, że będziesz." ~R.J.
"Wracaj i rób swoje, wszystko było błędem."
A najbardziej co bym chciała usłyszeć, przeczytać?
"Kocham Cię skarbie. Tęsknie" tyle.

Next

Language: English