Ask @lorphanst:

Znasz kogoś, z kim chcesz poprawić stosunki, ale się to nie udaje? Dlaczego to niemożliwe? Kto to jest?

Nikt.
Chcę tylko żyć normalnie bez tej ciągłej huśtawki nastrojów. Przecież to jest chore, że tak bardzo się pogrążam. Chore jest to, że nie kontroluję siebie, nie panuję nad sobą. Chore jest to, że ciągle kłamię, że nie mam perspektyw, że każdego dnia czuję się gorzej i gorzej, że coraz bardziej się niszczę, że nikt tego nie dostrzega.

View more

Wszystko jest w Twojej głowie. Pamiętaj.

To moja głowa mną rządzi.
Emocje, instynkt, myśli...
To one są traktowane jako sprawy priorytetowe.
Kiedyś - nie do pomyślenia, dziś - codzienność.
Ja już upadłem i nie sądzę, bym dał radę się podnieść.
Może według Ciebie to istnieje TYLKO w mojej głowie.
Dla Ciebie ,,tylko", dla mnie to ,,aż".

View more

Lubisz wiersze? Posiadasz posiadasz zarówno ulubione dzieło jak i pisarza?

Shigaraki Tomura
Lubuję się potajemnie w tego typu wypowiedziach, ale nie posiadam ulubionego autora wierszy.
,,Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi." R.M.Rilke ,,Deszcz jesienny (fragment)

View more

Za co dziwacznego, bardzo charakterystycznego można Cię polubić?

Szczepan
Mnie jako mnie nie można polubić. Nie odstaję od społeczeństwa, nie rzucam się w oczy, zapewne nikt nie zwróci na mnie nawet uwagi.
Wiecie, co jest najlepsze?
To przezabawna kwestia, ale jestem taką osobą, której nienawidzę. Mam dokładnie taki sam charakter, zachowanie, już prawie wyglądam jak ludzie, których nie cierpię.
To komiczne.

View more

Lubisz niezapominajki, Black Soul?

bułeczka cynamonowa
Kwiaty łatwo poddają się wszelkiego rodzaju destrukcji, tym samym są one kruche, delikatne, podatne na uszkodzenia czy zniszczenia. Sprawiają wrażenie małych, wątłych oraz słabych roślin niezdolnych do obrony...
Te jak i inne czynniki przesądzają o moim stanowisku w sprawie dotyczącej mojego upodobania kwiatami.
Nie lubię ich. Oto odpowiedź.
Niezapominajki...
Podobno mają one przywoływać obrazy z przeszłości, jednakże wspomnienia, które przychodzą na myśl większości osobom żyjącym na tym zalanym wojnami świecie, nie dotyczą mojej osoby. Nie wspominam scen, które miały miejsce w dniu wczorajszym, jeśli nie mają one znaczenia dla dnia dzisiejszego. Stają się nieistotnym elementem, który trzeba unicestwić. Brak tej czynności wywołałby całkowity chaos konstrukcji budowanej przez mą istotę latami...
Lecz jest to wyłącznie nazwa, nieprawdaż?

View more

Siedząca w mojej głowie pustka przyprawia mnie o obłęd.
Wyobraźcie sobie brak jakichkolwiek myśli, spostrzeżeń na temat otaczającego nas świata. To dość irytujące, kiedy na około świeci słońce, pada deszcz...
Poczucie obojętności przejmujące inicjatywę w moim zachowaniu...
Nie potrafię rozmawiać o uczuciach i być może to doprowadza mnie do takowego stanu, w którym się znajduję.
Ludzie oczekują ode mnie zrozumienia, wytrwania oraz wsparcie w ich codziennych porażkach jak i zwycięstwach i otrzymują to, czego pragną. Daję im to, lecz są to czynności wykonywane przeze mnie machinalnie, odruchowo.
Rozumiem, iż wielu z was nigdy tego nie zrozumie, aczkolwiek taki jest mój świat i większość dróg, którymi zmierzam jest taka sama, niczym nieróżniąca się od pozostałych.

View more

Kto jest w stanie Cię zrozumieć? Dlaczego?

Genofag wodzu
Uważam, iż nie istnieje osoba, która choćby w trzydziestu procentach mogła zrozumieć działania, jakich się podejmuję czy pozornie prymitywnego sposobu funkcjonowania mej osoby.
Powód jest dość pospolity, mianowicie spotkanie z niezrozumieniem przez ogół społeczeństwa, które nie jest skore do chociażby rozmów na tematy odbiegające od normy. Toteż znając pobieżnie ludzkie zachowania, nie wypowiadam większości myśli, które siedzą w mojej głowie. Moje metody postępowania są w pewnym stopniu niekonwencjonalne, dlatego też staram się unikać sytuacji, w których inni oczekiwaliby tłumaczenia niecodziennego względem ich zachowania.
Ponadto nie zamierzam prawić wielkich teorii na tematy związane z mą osobą, gdyż sądzę, iż jest to zbędne.

View more

Co powoduje u Ciebie znaczne umocnienie zaufania u kogoś?

Genofag wodzu
,,Sprawia mi to niemą satysfakcję, dzięki której ma osoba przywoływana jest do porządku. Wychodzi ona wtenczas z ukrycia oraz planuje kolejne działania mające na celu psychiczną destrukcję motyla złapanego w jej sieć.
Wiedząc, iż istnieją na tym świecie ludzie w takim stopniu szarzy, nie muszę się przesadnie angażować w sprawy związane z ,,relacją" z takowym człowiekiem."
Tak wyglądałyby moje słowa jeszcze kilka dni temu.
Aczkolwiek jak dobrze wiemy, czasy się zmieniają, a mnie najzwyczajniej zaczęło to nudzić. Budowanie relacji, wchodzenie w związki, które nie są nic warte...
Nigdy nie zrozumiem ludzi.
Co powoduje u mnie umocnienie czyjegoś zaufania w teraźniejszości?
Obojętność.

View more

♔ jesteś pewną siebie osobą, czy raczej nieśmiałą? ♔

αℓєα.
Pewność siebie?
Nie uważam, by przyczyną mojego usposobienia była tak ludzka cecha. To niewątpliwie niepodważalny fakt bycia w miejscu mi przynależnym. Myślisz, iż mój byt stanąłby tam, gdzie nie powinien?
Otóż nie i jest to kwestia, której nie można w żaden sposób obalić.
Stawianie mnie na drugim miejscu to największy błąd popełniony przez nieświadomych mej istoty ludzi.
Mam wielką chęć na zrujnowanie ludzkiej psychiki...
Najprostszym sposobem staje się zatem człowiek, z którym stworzony został kontakt silny, zbudowany - jak każdy inny - na kłamstwie.
Osoba słaba fizycznie jak i psychicznie.
Ktoś, kogo uzależnieniem jest ma osoba...
To dodatek do szarości tego dążącego do upadku świata.
Moja odskocznia od męczarni, jaką jest życie z uśmiechem i radością na ustach.
Powracam.

View more

♔ Potrafisz wybaczyć zdradę? ♔

αℓєα.
Nie.
Wybaczenie danemu osobnikowi karygodnego czynu, jakiego wobec mojej osoby się dopuścił, okryłoby mnie hańbą. W takich wypadkach jak ten trzeba odrzucić wszelkie możliwe uczucia i wymierzyć sprawiedliwość. Nie pozwolę komuś na to, by deptał po mojej godności. Ponadto nie dopuszczam do sytuacji, w której ktokolwiek miałby nade mną kontrolę.
To ja jestem tym, kto ustala zasady.
To ja jestem tym, kto posiada władzę.
Nigdy o tym nie zapominajcie.

View more

Uśmiechnij się, skarbie. Jesteś piękna/y, wspaniała/y, uczciwa/y i odważna/y. Masz w sobie dużo siły i poradzisz sobie ze wszystkim! ♥

αℓєα.
Nic nie stanie na drodze ku osiągnieciu mych celów. Nie istnieje rzecz, która sprawiłaby mi trudności w wykonywaniu dobrze swojej pracy. Możliwe, że niegdyś nie lada wyzwaniem było dla mnie urzeczywistnienie moich planów, lecz w tym momencie jest inaczej. Dzięki zmianie na lepsze, osiągnięcia przeze mnie zdobywane są zasłużone. Wszystko, co mnie spotyka, uzyskane zostało, dzięki mojej pracy. Wcześniej był to zwykły łud szczęścia...ale ile można liczyć na to, iż los uśmiechnie się do nas w danym momencie?
To bardzo niewłaściwe podejście i nie powinno poddawać się jego kontynuacji w dalszych działaniach.
Nie byłoby mnie tu, gdyby nie moja siła walki oraz determinacja. Ta istota nie stałaby się tak silna, gdyby nie jej własny upór i ponad przeciętne ambicje. Zawsze zbyt mało, nigdy za wiele.
Tę osobę stać na wszystko i nie sądzę, by kiedykolwiek miała w planach poddanie się bez walki.
Ostatnie zdanie jest jak najbardziej prawidłowe i zgadzam się z nim w zupełności. Natomiast do dwóch pierwszych nie ustosunkuję się. Nie zamierzam się uśmiechać. Nie nastąpiła jeszcze godzina sprawiedliwości. Trzeba czekać...

View more

"W wojnie nerwów twój własny arsenał może cię zniszczyć". Czy jest coś, co denerwowało Cię kilka lat temu i nadal ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie? Co Cię ostatnio zdenerwowało? Czy zdarzyło Ci się coś zniszczyć w czasie zdenerwowania?

nieznany damian
Zacznijmy od tego, iż potrafię nad sobą zapanować, więc gdy nastaje - chociażby - chwila zwątpienia czy lekkiej frustracji, nie ulegam emocjom, nie poddaję się im.
W przeszłości można by powiedzieć o mnie jak o osobie wybuchowej w znacznym stopniu. Aczkolwiek zachowanie to zakończyło się, a moją gwałtowność zastąpiła powaga oraz obojętność.
Czy podczas jednego z wybuchów zdarzyło się, że jakakolwiek rzecz uległa zniszczeniu?
Jak najbardziej. Jako prawdziwy furiat, (możecie mi wierzyć lub nie) nie ważne było dla mnie, co zostanie uszkodzone. Intersowała mnie natomiast sama kwestia destrukcji. W głowie słychać było tylko jedno słowo, które można dziś zaliczyć do motta życiowego jaskiniowców (nie przywołujmy nieprzyjemnych wspomnień).
Oczywiście są sprawy, które w dość znacznym stopniu irytują mnie, ale nie mogę powiedzieć, by zdołało to zszargać moje nerwy.
Cóż napisać więcej...
Wszystko zawarte zostało w powyższym tekście, toteż nie uważam, by dobrą koncepcją było tłumaczenie poszczególnych zagadnień.

View more

Miłego wieczorku! ♔Czy jest jakaś osoba, o której nie potrafisz zapomieć?♔

αℓєα.
Tak. Łączyły nas niegdyś dość zażyłe stosunki, więc niemożliwym byłoby zapomnienie.
Nie roztkliwiam się jednakże nad faktem, że nie ma jej przy mnie. To normalne. Ludzie odchodzą i to rzecz powszechna.
Aczkolwiek...mam jeszcze zapisanych na dysku kilka filmów z nami w roli głównej oraz nasze wspólne zdjęcia, które lubię oglądać, odrobinę powspominać te czasy, gdy była...
Nie myślcie, że jest mi smutno. W żadnym wypadku. Uśmiecham się, gdy ją widzę i rozmawiamy. Konwersacje te nie są podobne do tych sprzed lat, ale mnie to wystarcza.
Kiedyś w moim życiu inicjatywę przejmowała zazdrość. Stała na każdym rogu, nie pozwalając o sobie zapomnieć. Nadal uważam, że powodem rozpadu tej znajomości było takowe zachowanie.
Kto wytrzymałby z kimś, kto będzie zazdrosny o każdą osobę, z którą wymienia się choćby kilka słów?
Jedni odchodzą cicho
bez echa
zaś niektórzy na odchodne
wywołują w życiu totalny chaos
nie pozwalając o sobie zapomnieć.

View more

Czy wszystko, co jest zepsute, możemy naprawić?

Annabeth.
Jeśli masz na myśli rzeczy, to jak najbardziej.
Natomiast, gdy chodzi ci o istoty żywe, uważam, że nie jest to już takie proste. Z różnych względów. Oczywiście, że to możliwe. Nie ma rzeczy niemożliwych do osiągnięcia, lecz gdy w grę wchodzą ludzkie emocje, uczucia, a sama ,,zepsuta" dusza odrzuca jakąkolwiek pomoc... to cóż tu dużo mówić, nikomu siłą nie pomożesz.
Znając już poniekąd stworzenia ludzkie jak i zwierzęce mogę przyznać, iż naprawa ta, to często bezowocne oraz nużące zadanie.
Naprawianie kogoś? Czy to się opłaca? Jak wiele słyszę o powrotach do stanu przed uleczeniem? Otóż niemało.
,,Coś raz stracone, nigdy nie powróci".

View more

Jak widzisz siebie za 10 lat?

Aktualnie w mojej głowie słyszę wyłącznie szum...i tykanie zegara. Doprawdy, przyprawia mnie to o obłęd.
Pomyślałam, że przydałaby się tu informacja odnośnie mojej osoby.
Jestem człowiekiem, który marnuje siebie oraz swoje życie. Przeszkadza mi to. Piekielnie. Zastanawiając się, co można zrobić w tejże sytuacji, udało mi się dojść do przekonania, iż najlepszym rozwiązaniem, będzie stawienie czoła temu, co mnie przygniata. Nie pozwolę na to, by w dalszym ciągu, coś po mnie deptało. Jest to dla mnie coś niewyobrażalnego, że zezwalam na takie zachowania własnej osobie.
Toteż dopilnuję tego, by w razie mojej ewentualnej ucieczki od zadań - podjąć radykalne środki.
10 lat przeleci mi tak szybko, że nawet nie zdążę tego zauważyć.
Każda pomyłka, najdrobniejszy błąd będzie miał/a odzwierciedlenie w przyszłości...zatem ważnym było przekazanie tej drobnej o moim bycie informacji.

View more

Dodasz jakiś cytat?

Annabeth.
,,Kto teraz nie ma domu,
nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest,
długo pozostanie sam
i będzie czuwał,
czytał,
długie listy będziepisał
i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi."
∽R.M. Rilke
To fragment z wiersza ,,Dzień jesienny", który jest dla mnie swego rodzaju sentymentem i dzięki temu pytaniu, zdarzenia z przeszłości powróciły.
Zastanawia mnie jednak fakt, że od razu po przeczytaniu treści twojego zapytania, moje myśli powędrowały do fragmentu, czytanego wieki temu...
Dziękuję.

View more

Lubisz, kiedy Cię fotografują?

Nie lubię dokumentowania mojej plastikowej twarzy jak i całego ciała.
Czuję, że to, jak wyglądam; jak się zachowuję jest sztuczne. To nie jest to, czego chcę. Fakt, że nadal szukam właściwej drogi, odpowiedniego toru, lecz trwa to - jak dla mnie - zdecydowanie za długo...
Wracając do pytania, bo jak zwykle wychodzę gdzieś poza...
Z jednej strony nie lubię, ponieważ zawsze podczas przeglądania takich zdjęć, jest mi doprawdy nieprzyjemnie, widząc to, jak wyglądam.
Z drugiej jednak strony miło być czasem w centrum uwagi i pozwolić sobie na chwilę zapomnienia. Wymazać z pamięci to, że tak naprawdę, osoba ze zdjęcia nie istnieje.

View more

Twoja piosenka dnia!

https://youtu.be/JafZKzR3mtc
Myślę, że ten kawałek jest odzwierciedleniem moich wewnętrznych emocji (już od jakiegoś czasu), a sam w sobie jest całkiem dobry.
Fakt, że powinna tu się znaleźć cała moja interpretacja, ale odpuszczę sobie.
Odbierzcie ją jakkolwiek chcecie, bo nie każdemu podoba się to samo i nie wszyscy wezmą ją w ten sam sposób.
Chwila dla refleksji.

View more