Ask @lozaszydercowxoxo:

Zawsze byłeś taki sceptycznie nastawiony do życia czy coś sprawiło u ciebie taka niechęć? Miłego dnia:)

Sandra
Kiedyś byłem bardzo optymistyczny.
Szczególnie gdy byłem dzieckiem, dużo rzeczy mnie cieszyło jednak nadszedł taki moment kiedy coraz bardziej oddawałem się w odnety mroku.
Życie coraz bardziej mnie zawodzilo, kolejne fale rozczarowań przychodziły jak tsunami.
Jakiś czas wróciłem do starego soebie jednak moja osobowość uznała, że dobrze jest tak jak jest.
Bezpieczniej jest mi podchodzić do życia sceptycznie, analizować to co ma dla mnie świat.
To co mówią i robią ludzie w stosunku do mnie.
Może i jestem chłodny, czasami opryskliwy albo wyrafinowany ale to moja strefa komfortu, ta część w której czuję się sobą.
Czuję się bezpiecznie.

View more

Często myślisz jedno, ale mówisz drugie? Kiedy się to zdarza i dlaczego, jak myślisz?

Nie.
Zazwyczaj wszystko co mówię jest przemyślane, nie pozwalam sobie na takie sytuacje.
Chyba musiałbym być naprawdę zmęczony i dodatkowo ledwo kontaktować ze światem aby doszło do takiej sytuacji.
Częściej zdarza mi się coś ooacznie zrozumieć, szczególnie kiedy ktos coś do mnie pisze.

View more

Co zawsze sprawia ci przyjemność?

(Un)Fallen Samael
Nic.
Moje życie kręci się wokół bezsensowne egzystencji.
Po prostu tu jestem.
Malo mnie bawi, nic nie sprawia przyjemności.
Życie jest nudne i przewidywalne.
Życie jest miałkie i często funduje nam małe piekło na ziemi.
Nic.
Kompletnie nic.
Kręcę się w koło w tej egzystencji.
Każdego dnia.
Każdej nocy.
Tylko po co?

View more

Czy wiesz jakie to uczucie kiedy ktoś dla którego byłeś kiedyś ważny przechodzi teraz obok ciebie obojętnie? Kiedy ostatni raz doswiadczylaś/eś tego uczucia?

Miałem.
Poznałem to uczucie aż za dobrze.
W szkole średniej straciłem grupkę przyjaciół, do dzisiaj nie rozmawiamy ze sobą mimo, że to już 5 lat.
Od tamtego momentu nawet nie mówimy sobie cześć na mieście.
Choć nie zrobiłem nic złego straciłem dużo osób.
Życie, olać to.
Mam to już przepracowane.

View more

Next