Co nazwiesz swoją "guilty pleasure"?

zapomnianaaa
Długo zastanawiałam się co mogę nazwać mianem "guilty pleasure" i... i na myśl przychodzi mi tylko jedna myśl. Co dziwniejsze to nie ja gram w tym wszystkim główną rolę, tylko "ciało X" i "ciało Y". Miałaś/eś kiedyś tak, że Ty i kilku Twoich znajomych próbowaliście zapoznać "ciało X" i "ciało Y", ale im się to nieudawało, a Ty sobie wyobrażałaś/eś jakby ich poznanie zmieniło Twoje życie i czy w ogóle by zmieniło, co by z tej całej sytuacji wynikło ? Może żadne z was tej "historii" takiego miana by nie nadało, ale dla mnie to zdecydowanie "guilty pleasure" ze względu na osobiste powiązania...