ta moja chęć do szkoły dawno nie osiągnęła, aż tak niskiego poziomu
nie byłom
nie, nie rozumiem, twojej głupoty nie da się zrozumieć...
tak sobie przeglądam moje odpowiedzi sprzed roku i myślę: "ja pierdole, gdzie ja miałam mózg"
może jednak z głupoty można wyrosnąć?
przepraszam, ale co Cię to obchodzi?
wychodzę z domu = sukces
cierpliwość do idiotów ma swoje granice
strzykwą i móc w razie niebezpieczeństwa "wystrzyknąć" swoje wnętrzności na zewnątrz przez otwór odbytowy, a później je zregenerować!
sorry nie twoja nazwa, CAŁY TWÓJ PROFIL sprawia, że mam ochotę wyjść i nie wrócić.....
chyba umrę...