Zły pomysł, bo dziś nie mam ochoty na śmiech i pozytywne nastawienie.
3 lata się to wszystko ciągnie i mi juz zaczyna powoli brakować sił na to wszystko.
Mowi, ze kocha i czy jestem z nim, a później jak zwykle go nie ma, nie kilka dni, a miesięcy. Pojawia się i znika. Nadal jednak go kocham i nie potrafię powiedzieć nie.
Nigdy juz nikogo innego nie pokocham jak jego, jego uśmiech, zapach i te oczy, czułe gesty i nocne odprowadzanie go do domu.
Boje się każdego dnia, że mogę Cię juz nigdy nie spotkać, że nasze drogi rozejda się na zawsze.
Miłość to silne uczucie, którego nie zabijesz ani nie pokonasz, bo zawsze będzie silniejsze od wszystkiego.
Siedzę tu sama w tym pustym pokoju, rozmyslam o Tobie, o tym co było przez te dwa dni znowu między nami i cholernie mi juz Cię tu brakuje.
Twój głos byl dla mnie ukojeniem od tych wszystkich problemów, takim oderwaniem od rzeczywistości, dlatego budząc się w swoim łóżku, bez Ciebie miałam wrażenie, ze to wszystko bylo tylko snem.
Bo tak pięknie jest tylko na filmach.
To nie jest moja wina, skończyło się na dobre, nie mogę Cię zatrzymać.
Może kiedyś dane bedzie mi jeszcze Cię spotkać.
Kocham wciąż kocham i nigdy nie przestanę.
View more