Ask @malepiwko:

Miałeś może okazję pić któreś z piw od Doctor Brew (Mosaic IPA, Centennial IPA) z warką 15.03.2015? Ostatnio piłem i w aromacie była dziwna, słodka nuta, bardzo intensywna zwłaszcza po zamieszaniu. Podejrzewałem diacetyl, ale porównując do Lubuskiego Jasnego był to inny aromat. Sam nie wiem co to..

Raczej nie miałem, także trudno mi się odnieść.

View more

Hej, mam pytanie. Właśnie piję Lwówka Porter 18. Wyraźnie wyczuwam w aromacie nuty sosu sojowego/maggi, a nie kojarzę skąd się one mogą w piwie wziąć. To jest wada w piwie? Jakiś objaw utlenienia czy po prostu aromat powstający z kombinacji użytych słodów i całego procesu warzenia piwa?

Aromat sosu sojowego jest efektem utlenienia się piwa uwarzonego przy udziale palonych słodów. Najczęściej jest to objaw jego starości. Występuje w mocnych, ciemnych, długo starzonych piwach. Jeśli Twój Lwówek był świeży, to pewnie aromat jest wynikiem nadmiernego utlenienia piwa podczas procesu produkcji, czyli błędu w sztuce. Jeśli natomiast ten Lwówek swoje przeleżał, to taki aromat jest jak najbardziej uzasadniony.

View more

Korzystasz z gotowych receptur czy sam układasz? Skąd najlepiej czerpać wiedzę o układaniu własnych receptur, poza korzystaniem z programów typu beersmith/brewtarget?

Różnie bywa. Najczęściej układam sam, ale zdarza się też, gdy np. warzę jakiś trudny styl pierwszy raz, korzystać z receptur np. zwycięzców konkursów. A jak już mam totalnego lenia, to zamawiam gotowy zestaw surowców. I to polecam początkującym piwowarom. Przy układaniu receptury najlepiej posiłkować się opisami surowców, przykładami receptur, dyskusjami na piwo.org, artykułami w Piwowarze, albo informacjami z książek.

View more

pyt 3 z tego samego rodzaju -robisz domową imprezkę. Mają wpaśc znajomi -na calonocne imprezowanie. Zakładam ludzie mało obeznani z craftem. Kupujesz Kraft i tylko to, czy raczej domowo koncernowe rozwiązania?

Zależy jakiego typu to spotkanie. Jak popijawa, to kupuję kratę taniego, ale dobrego piwa (np. Jurajskie Pils). A jak zwykła posiadówka, to czestuję swoim piwem, ewentualnie jakimiś rzemieślniczymi evergreenami, głosząc prawdy wiary w piwną rewolucję. ;)

View more

Pytanie o normalne piwo. Idziesz ze znajomymi na grila. Każdy kupuje sobie browary. Co weźmiesz. Założenie -nie jest to imprezka na godzinę :) Pyt 2- jestes na tzw grilku- jest np Żubr lub wódka -co pijesz?

1. Wezmę jakieś niedrogie, lekkie i niewymagające, ale smaczne piwo. Np. Miłosław Pilsner, Polka, albo Żywiec APA. 2. Piję Żubra. Wszystko jest dla ludzi. :)

View more

Warzysz piwo-masz recepturę.Patrzysz a masznie takie słody -ot pomyłka. Masz chmiel na inne piwo -słody na inne. Zostawisz to co masz -i robisz eksperyment czy nie bedziesz zacierał -czekając na własciwe składniki.

Taka sytuacja się nie może zdarzyć, gdyż robię zamówienia pod konkretne receptury. Kombinuję dopiero, gdy sklep nie ma tego składnika, który potrzebuję. Ale hipotetycznie, myślę, że bym zaryzykował eksperyment, albo wykombinował inna receptę z tego, co mam. Jak już sobie zaplanuję warzenie, to jest we mnie tyle energii i radości, że nie byłbym w stanie tego przełożyć z tak błachego powodu. :)

View more

Lubisz piwa wędzone? Także te wędzone torfem? Co sądzisz o Rauchbocku z Kormorana i o Smoky Joe? Myślisz, podobnie jak Kopyr, że polski craft powinien iść dalej w tym kierunku?

Bardzo lubię. W szczególności torfowe stouty, ale i bamberskimi wędzonkami nie pogardzę. Rauchbocka z Kormorana próbowałem odrobinkę niechcący, ale już niebawem pojawi się na blogu w towarzystwie dwóch innych znanych wędzonek. Smoky Joe wspaniały, w szczególności ostatnia warka. Co do postulatu Kopyra, myślę, że nie jest to zła droga, choc bardziej bym widział w niej większe browary. Tzn. Klasyka dla regionalnych, a rzemieślnicy niech się bawią i kombinują. Ale ogólny trend wędzenia piw w Polsce bardzo mi się podoba.

View more

Czy birofilia upadną i to była ostatnia premiera grand championa?

Słyszałem już takie pogłoski i być może jest w nich jakieś ziarno prawdy. Wszystko się przecież kiedyś kończy. Jednak póki co możemy jedynie gdybać, a ja nie lubię rozsiewać plotek. Mam nadzieję, że zarówno Birofilia, jak i Grand Champion pozostaną w piwowarskim kalendarzu.

View more

Jak wygląda Twój browar domowy? (Z jakiego sprzętu korzystasz, jaka "moc produkcyjna" :D, ile warzysz, co warzysz, czy powtarzasz piwa, gdzie zaopatrujesz się w surowce)

Co do sprzętu, wszystko masz tutaj: http://bit.ly/1ys0Jgz Bardzo tradycyjny, 100% craft. :)
Moc produkcyjna to najczęściej 25l. Kiedyś miałem zajawkę na robienie jak największych warek, raz chyba się nawet udało 33 litry nastawić na dwa fermentory, ale już mi przeszło. :)
Warzę to, na co akurat mam ochotę lub inspirację. Jeśli zrobię wyjątkowo dobre piwo, lub w stylu, który mi pasuje, to tak, powtarzam warki.
Surowce kupuję w internetowych sklepach piwowarskich, najczęściej w Centrum Piwowarstwa i Twój Browar. Tu masz fajną porównywarkę cen: http://cml.dokuro.org/beer/

View more

ile czasu zajęło Ci dojście do wprawy w sensorycznej ocenie piwa? Jak zaczęła się Twoja przygoda z degustacją piwa? Czy degustowałeś różne style czy porównywałeś kilka piw z tego samego stylu? Jakie dałbyś rady początkującym w tej kwestii ??

Cały czas dochodzę do wprawy. Przygoda zaczęła się od formularza oceny piwa na browar.biz i pierwszych nie do końca udolnych próbach oceniania różnych piw. O stylach to usłyszałem dopiero później. :) Początkującym proponuję zacząć od piw uznanych za kanon swojego stylu i próbować dopasować to, co się czuje do tego, co widnieje w opisie danego stylu, a następnie spróbować nazwać i zapamiętać tę cechę. Warto też zagryźć zęby i kupić piwa, które uchodzą za wzorce wad sensorycznych. Bardzo pomocna jest też umiejętność zapamiętywania otaczających nas smaków i aromatów i przywoływania ich w odpowiedniej chwili. Właściwie jest to tak obszerny temat, że warto mu poświęcić jakiś wpis na blogu, co pewnie niechybnie uczynię, także śledź bloga w najbliższym czasie, to dowiesz się na ten temat więcej.

View more

Czy piłeś kiedyś destylat z piwa ( np . jak to robi Mikkeller ) i co o tym sądzisz ( czyż nie szkoda zacnego piwa na gorzałkę przerabiać ) .

Nie miałem okazji. Z tego, co się orientuję, na gorzałkę przeznacza się nieudane, a wręcz zakażone warki, jeśli nie chce się ich wylewać. Rozważałem kiedyś przedestylowanie mojej jedynej zakażonej warki piwa domowego, ale zrezygnowałem z tej zabawy i je po prostu wylałem.

View more