zarobić na fajny telefon, dalej dopieszczać skuter i najechać nim dużo km :D a jak się uda to na jakiś obozik się pojedzie i po melanżuje z ziomeczkami ;)
sobota powrócić do żywych po imprezie i może kamieńsk a niedziela rano do kościółka i przedstawienie (pożegnanie szopki) a puźniej będe rozpaczał że w pon do szkoły :'(