Ask @margeritkaa:

co się pozmieniało u cb

w sumie wszystko, w końcu jestem szczęśliwa na tyle, na ile potrafię być
no ale najwazniejsze, że nie płaczę już w samotności, czasem zdarza mi się tylko myslec o czyms smutnym i łzy znów wracają
w gruncie rzeczy, jako całokształt jest lepiej, niż myslałam, że będzie
mam (najwspanialszego) chłopca, w sumie to w szkole całkiem nieźle sobie radzę, słucham ostatnio dużo muzyki i generalnie to tracę mnóstwo czasu na jakieś bezsensowne przemyślenia
a może nie są tak do końca bez sensu
no i nie mogę ominąć tego, że ostatnio zblizyłam się bardzo do osoby, na której bardzo mi zależało odkąd ją znam, dobrze poczuć się dla niej ważna.
nikt tu już nie wchodzi, dlatego na to odpowiadam, ale i tak boję się nieproszonych gości, dlatego nie piszę imion
ale cieszę się, że wyrzuciłam parę osób z życia i mam je w dupie, cieszę się w sumie ze zmian, jakie u mnie zaszły
tylko czasem tęsknię za jej śpiewem i za tym, jak patrzyła, kiedy znów się udawało
jedyne za czym tęsknię, to za rodzinną atmosferą w tamtym miejscu
za muzyką i szczęściem, jakie dawało mi robienie jej z nią
lub nimi
a, no i ostatnio dużo piszę
dziwny człowiek ze mnie

View more

Next