Ask @megafajnanazwa:

Nie spotkała cię jeszcze w Londynie jakaś niemiła sytuacja, z racji że jesteś z Polski?

ludzie patrzac na ciebie nie wiedza, z jakiego jestes kraju, wiec niby jakim cudem cos takiego mialoby sie wydarzyc? jesli spotkalam sie z jakimis formami rasizmu to dlatego, ze mialam do czynienia z niedouczonym, nacjonalistycznym ksenofobem, a nie dlatego, ze jestem z polski. natomiast jesli chodzi o te smieszne doniesienia o nagonce na polakow, to juz troche inna historia. bo, nie ukrywajmy, wielu polakow na wyspach to po prostu kretyni, ludzie nie mowiacy po angielsku (ledwo zreszta dukajacy po polsku), ktorzy na przystankach autobusowych albo w metrze dla zabicia czasu wyzywaja kobiety od kurew, ludziom o innym kolorze skory kaza wracac do swojego kraju (hehe), a jedynym, co daja od siebie jesli chodzi o zycie publiczne, jest odor lecha i kasztelana, ktory sie za nimi ciagnie. i jesli tacy ludzie dostaja na ulicy wpierdol, to zwyczajnie na niego zasluzyli, natomiast wynika to z faktu bycia debilem, a nie polakiem.

View more

Jaki wpływ na Twoje życie ma internet?

lol. od trzech dni nie mam go w domu, wiec przesiaduje w bibliotece robiac wszystkie koncowo-semestralne projekty, bo przeciez dlaczego zrobic to wczesniej, skoro mozna zaczac piec dni przed uplywem terminu. nie moge sluchac muzyki, ogladac seriali ani sprawdzic pogody, wieczorem poszukac ciekawej wystawy i nowej kawiarni. okazuje sie, ze jestem piekielnie uzalezniona, a swiatlo w bibliotece mnie dobija. i nie mam polskich znakow.

View more

jest cos czego brakuje ci w londynie?

wiesz, ostatnio tak sobie myślałam, że brakuje mi ludzi. w Polsce miałam cudownych przyjaciół i żadna z tych przyjaźni nie przetrwała i jest to moja wina, bo albo namieszałam, albo zawsze sobie mówiłam, że jutro przecież odpiszę. i tak jak na początku zachłyśnięta miastem nawet nie zauważyłam, że mi tych osób brakuje, tak teraz zdarza mi się za nimi płakać.

View more

http://www.iluminaci.pl/proroctwa/przepowiednie-jasnowidzacej-wangi co o tym sądzisz?

ja zawsze jestem trochę sceptycznie nastawiona, a z drugiej strony przechodzą mnie ciarki, kiedy o tym czytam, ale to moment, w którym odzywa się część człowieczej natury, którą fascynują tajemnice i rzeczy niepojęte dla mózgu. zabawne jest to, że według artykułu III wojna światowa miała nastąpić w 2010 roku, natomiast trochę poczytałam i inne źródła mówią o momencie upadku Syrii. nie chcę mówić, że to zbiegi okoliczności, ale nie chcę też tego w żaden sposób traktować jako czegoś wielkiego. ciekawa sprawa, ale czy prawdziwa... może wieczorem jeszcze coś doczytam na ten temat

View more

Next