no wiesz. To był piękny dzień. 8 października 1996 roku. Pamiętam jak dziś, że darłam ryja jak głupia, a on przyszedł do mnie do szpitala i mówił, że mnie kocha. To była miłość od pierwszego wejrzenia :)
no pytasz co u niego więc chyba on najlepiej odpowie Ci na pytanie
jak tam u Artura?
Do niego te pytanie nie do mnie
Monia, ale już chodziły głosy, że masz go zostawić :D
ciekawe od kogo
Punkt siedzenia zależy od punktu widzenia (:
Dobranoc :*
dobranoc
Pewnym można być tylko śmierci (:
no widocznie jednak nie
Napisałaś, ale nie możesz wykluczać, że go zostawisz dla innego (:
Nie zostawię. Napewno nie dla innego. więc odpusc sobie
Ale na prawdę myślisz, że jeśli by nam się dobrze gadało i wgl to byłaby szansa na coś?
Przecież napisałam, że mam chłopaka
Nie gadaliśmy ze sobą, ale postaram się zagadać o ile nie złapie blokady. Bo bardzo mi się spodobałaś i myślę o Tobie a głupio mi bo jesteś tylko nieznajomą.