Ask @monika_miriam:

czy zwycięstwo nad sobą samym to zwycięstwo czy porażka?

Człowiek istnieje w innym celu. Zajmowanie się tym co mi z tego wyjdzie nie jest tym celem. Zwyciężyłem - będę wielki. Przegrałem - jestem frajer. TYLKO KOGO TO OBCHODZI? Jeśli chcesz zmiany to dlatego, że Ty tak chcesz, a nie, że ktoś tak powiedział. Kogo obchodzi co robisz ze swoim życiem? Oni Ci dali życie?

View more

Co jest w życiu najlepsze?

Żeby na to odpowiedzieć musimy zacząć od własnej wyobraźni i przy pomocy światła widzialnego wyobrazić sobie ta nasza rzeczywistość. Jeżeli byśmy próbowali zauważyć jedynie samo światło to nie możemy zauważyć światła jeśli nie ma w nim jakiejś zmiany. tzn że jeśli nie ma w nim jakiś miejsc, które są ciemniejsze, to nie mamy żadnej skali porównawczej. Jeśli wszystko jest cały czas takie samo to nie mamy możliwości zauważanie tego. Dlatego mamy pierwszy podział tzn, że stworzono to naprzeciw tego, ale jeżeli zostało stworzone to naprzeciw tego tylko abyśmy byli w stanie to spostrzec, zauważyć, odczuć jakąś zmianę to wcale nie mówi że musi być skala zmian. Bo skala zmian to już wymaga dalszych podziałów i wtedy też mamy coś takiego co możemy nazwać hierarchia. Lepszy, gorszy.lub najlepszy itp.
Musimy zrozumieć, że poza nami i przed nami jest rzeczywistość, która jest monolitem i nie ma w niej żadnej różnicy. Ta rzeczywistość jest jednolita. W tej rzeczywistości to jedyne co istnieje to coś, z którego ma powstać świecznik, menora. I dlatego mówimy o tym świeczniku jako o jednej bryle, a nie coś co składamy z różnych kawałków, taki patchwork. Bo wtedy te nasze przyjemności, które określamy jako najlepsze też moglibyśmy sobie poskładać i wtedy mamy jeszcze lepsze.
Określenie też samego życia lub służby dla stwórcy nie jest tym określeniem, którego szukamy, bo cala rzeczywistosc została stworzona by czlowiek mial przyjemnosc. Więc najlepsze jest to że ta rzeczywistość i wszystko co jest, zostało stworzone dla ciebie. Najpierw jednak musi być w tobie poczucie tego najlepszego, a potem wdzięczność i miłość do tego który dla ciebie to stworzył. Żeby to odczuć nie możesz być w chęci otrzymywania w której jesteś. musisz zrobić się podobny. Czyli musisz być w emanacji. zeby odczuc emanacje którą dostajesz i poczuć wdzięczność za nią, musisz próbować się odwdzięczyć, aż staniesz sie naprawde chory z miłości do tego, który to naprawde dla ciebie stworzyl. Bo każde twoje zbliżanie się do nieskończoności otwiera też w tobie ta nieskończoność związaną z miłością. I to jest życie, a nie coś innego.
Cały czas co jest z tego pomiędzy wyjściem z bchiny dalet tzn, bycia zwierzęciem, a osiągnięciem na powrót tej jedności z tym, który dla ciebie tworzy jest jedyną drogą. Droga do tego najlepszego. I wtedy odczucia rosną. rosną te odczucia przyjemności.
Tylko my przez cały czas poszukujemy czegoś co jest na zewnątrz, a to jest zawsze wszystko w nas, wewnątrz. Bo to jest dokładnie tak jak mamy na samym początku parszy Tecawe, pierwsze słowo weata ואתה W tej parszy nie wspomina się imienia Mojżesza i wydaje nam się, że ata odnosi się do Mojżesza, że ma iść tam nakazywać. To słowo ata oznacza ty. Kto jest więc ten ty? he to malchut a taw to światło. Całe światło w naczyniu, czyli w tobie. hej To Ty a את to światło. To jest to co dzieje się w słowie ata. I to nie ma najlepszego tylko to jest życie.

View more

Czym według ciebie jest akceptacja? Czy ty akceptujesz siebie? Miłego dnia

Pytanie od 100% egoisty i dotyczy 100% ego. Biedne ego, nikt go nie chce, nikt nie akceptuje, nikt nie toleruje, nikt o nim nie myśli. Wszyscy mają za nic, zjedli, wypili i poszli. Teraz muszę sprzątać i nie mam co jeść. Biedne ego pokrzywdzone, zesra się, a nie podda się. Wszyscy czegoś chcą, wszyscy czegoś oczekują. O jaki ja biedny. Biedne ego, a miało być takie wielkie. Myślało, że będzie błyszczeć. Dostanie berło i koronę, a wszyscy będą klęczeć. I czemu nie klęczą? Czemu to biedne ego musi klęczeć? To ku***wa czemu??

View more

Według Ciebie liceum jest takie mega ciezkie i nie ma sie na nic czasu?

Nie. Skończyłam liceum i studia i jakoś przeżyłam. Dla mnie to nie było ciężkie. Jest w zasięgu każdego kto nie jest upośledzony umysłowo. Kto określa jako ciężkie to zazwyczaj ten komu nie chce się wysilać. Jeśli teraz ci się nie chce to w dorosłym życiu nie miej pretensji, że kopiesz doły lub myjesz kible, zamiast siedzieć za biurkiem. Dzisiejsza rzeczywistość może wyświetlać, że uczyć się nie warto. Ale problem w tym, że nie wiemy co będzie za 20 lat. Lepiej więc dziś zrobić więcej niż nie robić nic. Bo jak nie robisz to żyjesz na kredyt jak pasożyt. I oczywiście, że można żyć na kredyt, można wyciągać rękę i brać, z myślą że mi tak warto. Lub myśleć nie warto mi się starać bo nie wiem co mi z tego wyjdzie. Takie myślenie to ego, a ego to bańka która kiedyś pęka. Prędzej czy później pęknie.

View more

Czasem, po grzebaniu w poszukiwaniu prawdy, mam ochotę ją znów zakopać. Znasz to uczucie?

To cały czas się dzieje. Nie tylko chce się zakopać, ale zakopuje. Jednak pragnę przypomnieć, że prawda duchowa to nie prawda, która jest na tym świecie. To podobieństwo cech. Zbliżenie to podobieństwo, czyli prawda to zbliżenie i to podobieństwo cech, a nie coś innego.

View more

Next