Ask @nevermyself:

ale się zmieniłaś. piękne profilowe ^-^ a jak się miewa Twoja siostra? :D Pochwal się jakimś jej nowym zdjęciem, ciekawa jestem jak teraz wygląda ; )

takin' back my love .
aww dziękuję xD
z góry przepraszam za to, że ja na tym zdjęciu jestem, ale to chyba jedyne na jakim w miarę normalnie widać Weronikę. szkoda, że mała nie potrafi zwyczajnie do zdjęcia zapozować XDDD
zmieniło się u niej tyle, że w pewnym sensie wydoroślała (w grudniu już będzie miała 9 lat) i ścięła ostatnio włosy o jakieś... hm, 30 cm, może więcej

View more

Lubisz wieś, jakie warunki musiałyby być spełnione abyś chciała zamieszkać na wsi. Gdzie mieszka lepiej na wsi, czy w mieście?

Magda Jans ¥ ▼
lubię, ale za nic nie chciałabym tam na stałe zamieszkać.
nie mam nic do wsi, żeby nie było, ale mieszkając całe życie w miastach, jednym dużym, drugim niewielkim, jestem tak przyzwyczajona do standardów miejskich, że jeśli już mam pojechać na wieś to na kilka dni. wtedy to miła odmiana i zawsze można odpocząć od miejskiego zgiełku, ale nie na dłużej.
według mnie lepiej się mieszka w mieście, no ale właśnie niedużym.

View more

Ludzie samotni to nie koniecznie ludzie smutni jakie jest twoje zdanie na ten temat?

Anonimek
myślę, że to prawda. są osoby, które po prostu lubią przebywać same ze sobą, bez ludzi w pobliżu i czują się wtedy dobrze mając czas na spokojne przemyślenie życia, pewnych sytuacji czy problemów. niektórym wystarczy swoje towarzystwo, chociaż inni mogą błędnie uważać to za samotność. osobiście znam kilka takich osób i też myślałam, że są samotni, dopiero po poznaniu ich punktu widzenia zrozumiałam, że jest inaczej.
więc reasumując: wszystko zależy od człowieka i jego osobowości. jedni lubią przebywać sami i są wtedy szczęśliwi, drudzy bez towarzystwa drugiej osoby są przygnębieni.
ja jestem jednocześnie przykładem jednego i drugiego, bo są dni kiedy chcę być sama i są dni kiedy desperacko szukam kogokolwiek do rozmowy.
obrazek poniżej też w sumie pasuje do odpowiedzi. smutnym można być też mając przy sobie ludzi, z którymi nie można porozmawiać.

View more

Pojechałaś do Wrocławia, kupiłaś dwa bilety, wydałaś 178 zł za dwa stojące miejsca, żeby postać sobie w Stodole? Nie lepiej było dać rolnikowi 10 zł to może nawet za dodatkowe 5 zł użyczyłby tobie krzesełka? Tylko nie mów, że w Stodole grali, bo u rolnika też mogła być muzyka?

¥ Kuba GR ▼
to nie była żadna stodoła, od tego zacznijmy XDDD po drugie nie potrzebne mi było żadne miejsce siedzące, po to mam nogi, żeby z nich korzystać. a po trzecie co mi za różnica jaka cena, ważne, że pojechałam i zobaczyłam ich na żywo

View more

+1 answer in: “puste pytanie, wstaw tu co chcesz :D”

Podobno już wróciłaś z Francji, opowiadaj, jak było? Wypoczęłaś chociaż? Przy okazji zdjęcie Made in France?

¥ Kuba GR ▼
wróciłam. od tygodnia jestem w domu xD cóż mogę powiedzieć, półtora tygodnia to raczej dla mnie dość mało na pobyt we Francji i wypoczynek, bo dotychczas minimum to były 2 tygodnie. niby niewiele więcej, ale różnica jest odczuwalna XD ale to nic, za 2/3 tygodnie znowu tam wrócę hahah
a to zdjęcie z 1 dnia we Francji, poszłam na spacer z mamą i siostrą :3

View more

To jeszcze napisz, co prawda prywatnie nie gryziesz, ale masz ostrego psa, - a może już nie masz? Widziałem takiego super owczarka alzackiego?

¥ Kuba GR ▼
nie mam xD od lat nie mam psa, a owczarek, którego zdjęcie wstawiałam na asku ostatnio był mojego wujka. ja miałam owczarka niemieckiego gdzieś... w 2/3 klasie podstawówki ostatnio.
wczoraj za to za spacerze w Bormes widziałam fajnego kiciusia, nawet dał się pogłaskać xDD

View more

+2 answers in: “Czy można się z Tobą skontaktować prywatnie?”

Jakie plany na wakacje?

Nasze myśli ♥
początkowo byłam przekonana, że spędzę wakacje w domu z siostrą, którą miała przywieźć mi mama, ale....
szczęśliwe zrządzenie losu sprawiło, że to ja pojadę do Francji na jakieś 3 tygodnie, posiedzę z rodzicami i małą a potem ją zabiorę na kolejny miesiąc do Polski. no i w poniedziałek wyjeżdżam :3 mega się cieszę, szczególnie, że dopiero wczoraj się dowiedziałam, że ten wyjazd będzie tak szybko.
już nie mogę się doczekać ^^

View more

Pytanie dla wybranych aktywnych: Czy to prawda, że nie kobieta, ale pies jest najlepszym przyjacielem człowieka?

Magda Jans ¥ ▼
szczerze mówiąc nie słyszałam nigdy, żeby ktokolwiek powiedział, że kobieta jest najlepszym przyjacielem człowieka xD ale najwyraźniej mało wiem.
i zdecydowanie wolę psy, mimo że one nie wspomogą dobrym słowem i nie powiedzą co zrobić, aby było dobrze. dla mnie pies pomaga samą swoją obecnością, tym, że przyjdzie, zamerda ogonem i da się przytulić. zresztą z tego co wiem to mają jakąś zdolność wyczuwania kiedy człowiek czuje się źle. zauważyłam nawet to po Wice, owczarku wujka, której niedługo minie 3 rocznica uśpienia. przychodziła do mnie zawsze, gdy byłam smutna. a kobieta? zresztą nie tylko kobieta (i nie każda oczywiście). ogólnie ludzie niby chcą pomóc a w połowie przypadków mają w dupie to, co mówi im ktoś inny a na domiar złego zacznie później rozgadywać innym o czyichś problemach. podziękuję za taki interes, uważam, że nikomu nie można w 100% ufać.
a to jedno z 2 ostatnich zdjęć mojej kochanej Wikuni ♥

View more

Jakie jest Twoje zdanie o dziewczynach, które codziennie poprawiają swoją urodę makijażem?

Magda Jans ¥ ▼
nic mi do tego, sama się codziennie maluję jeśli mam w planach gdzieś wyjść XD co prawda nie mam na twarzy "tapety", ale zawsze coś jest, bo wtedy się czuję po prostu pewniej. nie ma co się czepiać, każdy decyduje za siebie. jedna malować się nie lubi, druga okazyjnie, trzecia codziennie mocno a jeszcze kolejna tak delikatnie, że praktycznie nie widać

View more

Czy rozważałaś, aby w przyszłości dać swojemu dziecku niepolskie imię np. Dżesika, Alan, Endriu lub Andriu? Co sądzisz o zachodnich imionach nadawanych i pisanych fonetycznie? Czy to nie jest niszczenie życia dziecku już na samym starcie?

¥ Kuba GR ▼
jeśli ktoś mieszka zagranicą i nie ma zamiaru wracać do Polski to raczej nie mam nic przeciwko, jednak ogólnie za takimi imionami nie przepadam. szkoda mi dzieci, które zostają w przyszłości pośmiewiskami właśnie przez widzimisię ich rodziców.
sama jestem w podobnej sytuacji. imię, którego używam na co dzień nie jest moim prawdziwym. w akcie urodzenia mam inne. a to wszystko przez niedoinformowanie i pomyłkę byłej znajomej rodziców z Francji. mało kto zna to prawdziwe imię, żyję trochę pod przykrywką XDD ale jednak ludzie, którzy o nim wiedzą nigdy chamsko tego nie komentowali i sami nieraz twierdzili, że to imię jest ładne

View more

*OBS* 06.09.2018* Jeżeli masz się spóźnić to dochodzisz do wniosku, że lepiej wcale nie iść?

¥ Kuba GR ▼
nie spóźniam się raczej. gdy chodziłam do szkoły nigdy nie zdarzało mi się zaspać i spóźnić na pierwszą lekcję danego dnia, jeśli już to celowo odpuszczałam i szłam później. a jeśli np. jestem z kimś gdzieś umówiona i podejrzewam, że się nie wyrobię z czasem to zwykle o tym uprzedzam i ewentualnie umawiam się na nieco późniejszą godzinę. nigdy nie miałam tak, że gdzieś nie szłam, bo się spóźniłam.

View more

Teraz wiem dlaczego Cię tak lubię - Ty lubisz te same zespoły i prawie identyczną muzykę jak ja. Od dawna znasz zespół Te Rasmus? In the Shadows też się Tobie podoba, czy tylko wybrane utwory? Co sądzisz o tym? https://youtu.be/oBvbX571P3s

¥ Kuba GR ▼
uwielbiam każdą piosenkę The Rasmus jaką znam, naprawdę. zarówno te stare jak i z najnowszej płyty "dark matters", której co prawda jeszcze nie mam, ale kiedyś będę mieć ^^ są najlepsi

View more

+1 answer in: “*OBS* Piosenka na sobotni wieczór?”

Gdy ktoś nie docenia Twojej obecności, potrafisz pozwolić mu poczuć jak to jest bez Ciebie?

¥ Kuba GR ▼
twoje pytanie skłoniło mnie do rozmyślań, z których wywnioskowałam tyle, co nic... xD
szczerze mówiąc naprawdę nie jestem w stanie stwierdzić czy tak robię czy może jednak nie, jakoś nie przypominam sobie jakiejkolwiek sytuacji dla przykładu. nie wiem, może takiej po prostu nie było?
z jednej strony myślę, że mogłam być zdolna, żeby oddalić się od kogoś, żeby poczuł, że jednak mnie w jakimś stopniu potrzebuje, ale z drugiej sama wiem jak to jest, gdy się traci bliską osobę i to przez własną głupotę. sama często nie potrafiłam kogoś docenić dopóki tego kogoś nie zabrakło, np. przez idiotyczną kłótnię i raczej bym nie chciała, żeby innym się obrywało, tak samo jak mi. czasami wystarczy szczera rozmowa i to już wszystko zmienia, nie potrzeba tak radykalnych kroków. a przynajmniej u mnie tak to działa. ja doceniam wszystkich, którzy ze mną wytrzymują a jeśli widzę, że ktoś mnie traktuje w taki sposób na jaki nie zasługuję po prostu piszę o co chodzi i staram się to wyjaśnić.
kolejna odpowiedź z cyklu: bez ładu i składu, bo opisałam kilka rzeczy zamiast skupić się na jednej, ale jestem nieco przemęczona i nie potrafię się sensownie wypowiedzieć XDD

View more

Next