Ask @nieepoddawajsie:

Czemu ludzie za bardzo się boją utraty drugiej osoby?

Boją się, że stracą najważniejszą osobę w życiu.
Osobę, która dała siłę do życia, wspomnienia, uśmiech.
Osobę, która pomagała w trudnych sytuacjach, osoba która była zawszę.
Osobę, która tak bardzo od siebie uzależniła. Boimy się, bo może kiedyś już utraciliśmy taką osobę? Cholerny ból. Dużo osób w chwili kiedy kogoś tracisz mówi ci, idź dalej, uśmiechnij się, zobaczysz znajdziesz kogoś innego, ewentualnie to nie koniec świata, takie nas słowa bolą, kiedy mówi nam to osoba która kompletnie nie wie jakie to uczucie stracić osobę z którą mieliśmy plany na przyszłość, którą bardzo kochaliśmy, która była zawszę po mimo wszystkiego. Mówi to nam osoba, która nie była w takiej sytuacji, która nie wie jakie to uczucie, każdy może sobie pomyśleć no idziemy dalej, przecież nie możemy się stoczyć przez osobę której już nie ma.
Ale jednak serce rozrywa, patrzysz na tą osobę kiedy jest szczęśliwa z kimś innym, która przytula się do kogoś innego, która robi wszystko nie z tobą, tylko z kimś innym, to strasznie boli. Jeśli nie wiemy co ta druga osoba czuje, to po prostu powiedzmy jestem z tobą, nie pozwolę ci się teraz poddać, albo każdy walczyć, nie raz jak coś tracimy, to zapominamy walczyć a później tego żałujemy. W życiu każdego człowieka ktoś odszedł, na nie których nam mniej zależało, na których bardzo.. W moim życiu wiele osób straciłam, przy nie których strasznie cierpiałam, przy nie których przeszło mi to obojętnie bo mi nie zależało, ale wiem ze teraz w życiu mam takich ludzi bez których nie wyobrażam sobie już życia, nie dałabym rady bez mojego chłopaka, on jest moim całym światem, staram się nie myśleć ze go stracę, bo jednak lepiej się skupić na tym co jest, ze mamy tą najważniejszą osobę, a nie obmyślać co będzie gdy stracę tą osobę, i się cały czas bać, musimy się skupić na tym co jest, bo bywa ze przez takie zamartwianie, zapominamy o najważniejszej osobie. Spędzaj czas, baw się, śmiej się, rób wszystko co sprawi wam szczęście, tylko proszę nie myśl o tym ze tą osobę stracisz, nikomu tego nie życzę. Osoba która pozna taką wyjątkową osobę, która była nam przeznaczona, osobę z którą dogadywaliśmy się bez słów, osobę która była zawszę po mimo wszystko, która cię tak dobrze rozumiała, przy której tak dobrze się czułeś, zrozumie.. Ja wierze w to ze każdemu z nas jest pisana taka wyjątkowa osoba, która będzie dla nas całym światem!

View more

Co twoim zdaniem jest najważniejsze w związku ?

#KV Crazy☆Girls
Wzajemna miłość, uczucie.
Szczerość.
Zaufanie między dwoma osobami.
Zrozumienie.
Wspólne podejmowanie decyzji.
Przywiązanie.
Cierpliwość.
Wsparcie.
Poświecenie czasu.
Poczucie swobody w swoim towarzystwie.
Dla każdego są inne wartości najważniejsze w związku, ja mogę jeszcze zaliczyć
to ze lubię poczucie humoru w związku, ze osoba potrafi drugą osobę rozbawić.

View more

dasz z kimś kawalek rozmowy kto napisał ci coś miłego ??

Na razie nie musisz się martwić o to jak będzie bo zawsze wszystko robię tak żeby było jak najlepiej dla nas i tym razem też tak będzie że postaram się aby zawsze być przy tobie mimo wszystko, Kocham Cię Najmocniej na świecie i nie chcę być daleko od ciebie, bo to byłoby trudne, mam nadzieję że wszystko się jakoś dobrze ułoży. Mogę być pewny co do jednego że mimo wszystko nigdy nie przestanę cię kochać bo wiem że jesteś prawdziwą miłością mojego życia, jedyną niepowtarzalną, najukochańszą dziewczyną bez której nie wyobrażam sobie przyszłości, jesteś mi potrzebna do szczęścia, bo przy tobie czuję że mam po co żyć i jest mi cudownie, kiedy obejmujesz mnie swoimi rączkami czuję się taki kochany, to najwspanialsze uczucie, móc mieć przy sobie osobę którą kocha się nad życie i ja mogę doświadczyć tego uczucia dzięki tobie kochanie. Dziękuję że jesteś przy mnie i że mimo wszystko możemy być razem, wiem że nie zawsze jestem doskonały ale będę nad sobą pracował i postaram się być jeszcze lepszym dla ciebie!

View more

Czego tak na prawdę w życiu chcemy ?

Po zadaniu tego pytania, każdemu przychodzi jedna myśl..
Chcemy być po prostu szczęśliwi.
Jak jesteśmy szczęśliwi mamy wszystko.
Ale też chcemy od życia dobrych wspomnień.
Miłości od drugiego człowieka.
Prawdziwych przyjaciół.
Rodziny, kochającej się rodziny.
Dobrych chwil, i lepszych dni.
Mniej gorszych dni, a prawda jest taka ze zawszę one się znajdą.
Wprost można powiedzieć, ze każdy z nas od życia chce czegoś innego.
Ja po prostu chce być szczęśliwa, i mieć tych ludzi których mam.
I po części chciałabym być innym człowiekiem.

View more

Definicja miłości?

To poranek z pocałunkiem na ustach.
Bezpieczeństwo w ramionach.
Czuły dotyk na skórze. obecność, nawet gdy nie trzeba.
Nieograniczone szczęście.
Potrzeba czucia się ważnym.
Czyiś oddech na karku. połączenie ust. opieka, w każdej chwili.
Trzymanie za rękę w najtrudniejszych momentach. pomoc, bezinteresowna.
Przytulanie by dać poczucie wartości.
Po prostu kochać po mimo wszystko, i wszystkiego..

View more

Kto był ostatnią osoba z którą zerwałaś kontakt ?

Cześć.
Pamiętasz jeszcze o mnie?
Pamiętasz pierwsze wiadomości?
Pamiętasz pierwsze spotkanie?
Pamiętasz pierwszego przytulasa?
Pamięasz pierwszą rozmowę?
Pamietasz pierwszy pocałunek?
Pamiętasz pierwsze kłótnie?
Pierwsze łzy?
Widzisz, ja bardzo dobrze to pamietam. I dalej za tym płaczę.
Trudno mi zapomnieć.
Bo nadal bardzo mocno cię kocham i nie mogę się pogodzić z tym że taka osoba jak ty mnie zostawiła.
Strasznie tęsknie.
Dalej mam tą nadzieje ze wrócisz.
Bo naprawdę tęsknie i dalej pamiętam.
Myślę o tobie przed snem.
Kurde Kocham Cię i nie mogę zapomnieć.
Nie daję sobie rady bez ciebie.
Przepraszam za błędy.
Kocham Cię.
I nigdy o tobie nie zapomnę.
Rozumiesz?
nie zapomnę.
NIGDY !

View more

Posiadasz jakąś małą, ale ważna dla Ciebie rzecz? Powiesz co to?

† Born to be a Princess † ぬ
Nie jest to rzeczą. A jest to zwierzę, nazywa się czałder, i wiele razy tu już pisałam, ale większości nie wiedziała o kim mowa jest. Tego kota mam od tamtych wakacji, raz mój brat wracał do domu, i znalazł go na ulicy w nocy, i go wziął do domu. Tak na prawdę nie byłam za tym kotem, nie chodziłam tak do niego, bo jestem osobą która nie zbyt lubi zwierzęta, ale to nie zmienia postaci rzeczy, ze nie lubię jak ktoś źle traktuje zwierzęta, bo tego nienawidzę, mają prawo żyć, jak każdy z nas. Z czasem zaczęłam się do niego przywiązywać, i powiem ze dla mnie on wiele znaczy, i jest dla mnie wyjątkowy, bo jest jednym kotem którego wzięłam na ręce, i wciąż biorę, jest jednym kotem którego co chwilę głaszczę. Jest jednym kotem do którego się strasznie przyzwyczaiłam, i nie wyobrażam sobie dnia, że mogłoby mi jego zabraknąć. Jak tylko go widzę, to mam zaciesz na buzi. Ostatnim czasem są u nas w domu dwa psy, i czałder bardzo rzadko bywa u nas w domu, najczęściej wraca wieczorami, albo z rana przychodzi, żeby coś zjeść. Była sytuacja ze te psy zaatakowały mi kota, to ryczałam jak głupia, ale starałam się go bronić, miał jakieś tam rany, ale już jest wszystko dobrze, za to zaczęłam jemu kupować w nagrodę takie saszetki z jedzeniem. Zawszę jem leże na łóżku, to się kładzie koło mnie, a jak zaczynam go głaskać to cały się rozciąga, i zaraz zasypia. Potrafi spać jak zabity, nie raz jak go wolałam to w ogóle się nie budzi, ale jak usłyszy lodówkę to od razu biegnie jak głupi do niej, bo wie ze ktoś będzie coś jadł i on też chce, więc wiem kiedy jest głodny, chociaż ja co chwilę go karmię bo czuje ze on cały czas jest głodny. A jak chce iść na dwór, to patrzy się na okno, albo idzie do drzwi to go wypuszczam, albo idę z nim, i siedzę chwile z nim na dworze, no i czekam aż pójdzie gdzieś, bo nie chce żeby jego psy zaatakowały znowu, bo wcześniej jak wiedział ze są psy, to w ogóle nie chciał wracać do domu, bywało ze nie było go 3 dni. Ostatnio wypuściłam go na dwór, i z powrotem przyprowadziłam do domu.. Raz tak za nim tęskniłam, ze poszłam z tyłu domu szukać, i zaczęłam krzyczeć czałder czałder. No i patrzę na tam czałder, zaczęłam się cieszyć, kucnęłam i go wolałam, a ten do mnie przy bieg, pewnie się cieszył tak samo jak ja. Ostatnim czasem też miałam problem z tym, ze nie chciał w ogóle już do mnie chodzić na ręce bo się bał, był wystraszony przez te psy, ale już normalnie do mnie idzie, jak mnie widzi, to biegnie do mnie. Zawszę jak jem, to daję jemu osobny talerzyk, i jemy razem, a bywa ze nie zjem całego obiadu, to zje za mnie. W sumie to ten kot je wszystko, tak go nauczyłam. Ostatnio leżałam z nim, i oglądaliśmy film, i jadł czekoladowe kulki, albo kanapki z nuttelą, chrupki. Dziwne ze w ogóle chce to wszystko jeść, ale jak widzi ze ja jem to też chce. Nie wiem co bym zrobiła jak by się jemu coś stało. Za bardzo się do niego przywiązałam.

View more

Na czym polega intymność ?

Na tym, że dopuszczasz drugiego człowieka do najtrudniejszych w tobie rzeczy. Nie wstydzisz się być przy nim, kiedy nie jesteś w formie. Kiedy jesteś 'nago psychicznie'. Kiedy jesteś gorszą wersją samego siebie, której się nikomu nie pokazuje. I masz kogoś, komu nie boisz się tego pokazać. Wiesz, że ta osoba tego nie obśmieje, nie wyszydzi, nie użyje przeciwko tobie. Jest w stanie być obok.

View more

Jaka jest definicja szczęścia?

Definicja szczęścia? Każdy może ułożyć własną.
Dla kogoś będzie to drogi samochód, dom z basenem i własna firma.
Dla innej osoby mogą to być tylko oczy ukochanej osoby.
A następna szczęściem nazwie chleb i dach nad głową.
Dla mnie szczęście to coś, czego nie potrafię uprzedmiotować.
Kiedyś szczęściem nazywałam minuty spędzone z dawniej najważniejszą osobą w moim życiu.
Teraz jednak poznałam inną definicję tego słowa. "Szczęście" to cholerny demon, pieprzona niewidzialna otoczka, która oddziela nas od świata problemów, zmartwień ale tylko na jakiś czas. Dla jednej osoby na lata, dla innej na miesiące, a dla jeszcze kolejnej na dni, czy minuty. Zaklęcie, które pryska, prędzej, czy później. Jest jak narkotyk, przysłania świat a później kopie nas w dupę i każe płacić za swoją obecność. Płacić łzami, nieprzespanymi nocami i wielką, pierdoloną samotnością...

View more

Propsuje twojego aska ;) Oby tak dalej.

Dziękuje!
Pamiętaj, nigdy nie możesz poddawać się w połowie drogi. Jeśli już zaczęłaś coś robić, skończ to. Niezależnie z jakim skutkiem, czy efektem. Podjęłaś się jakiegoś zadania to doprowadź je do końca. Nie rezygnuj i nie mów, że nie warto. Nie odpuszczaj, gdy wiesz, że możesz nie wygrać. Nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady. Nabierz powietrza w płuca i brnij do przodu. Stań oko w oko z własnymi słabościami. Później uderz i tym samym rozpocznij walkę. A następnie ją wygraj, bo stać Cię na to! ♥

View more

Obs.Wolał(a)byś nie widzieć od dziecka,czy stracić wzrok w wieku kilkinastu lat?

Ja.
Wiesz, jak bym miała już stracić wzrok, no to też ciężko powiedzieć, no bo
kto tak na prawdę by chciał stracić ?
Ale ostatnio to nawet o tej sytuacji jednej osobie opowiedziałam.
W sumie jak bym nie miała widzieć od dziecka, no to dla mnie to głupie,
bo ciężko było by mi wytłumaczyć świat, jaki on jest, jak on wygląda, jak wygląda człowiek.
Jak wygląda kolor, niebieski czy tam zielony. Ciężko to wytłumaczyć osobie która tak na prawdę
nigdy nic nie zobaczyła na świecie, tylko widzi czarny kolor przed oczami, jak by była w jakimś więzieniu
za karę. Więc ja osobiście uważam ze lepiej stracić z czasem wzrok, bo w pewnym sensie
wiesz jak wszystko wygląda, wiesz jak często chodzisz w nie które miejsca, i drogę pamiętasz.
Tak prawda wiesz jak wygląda ten świat, potrafisz sobie coś wyobrazić. Załóżmy tracisz wzrok
jesteś z chłopakiem 2 lata, no to już wiesz jak on wygląda, mniej więcej wiesz jak się zachowujesz.
A pokój dla ciebie? jest taki sam, wiesz gdzie możesz się ruszyć, bo pamiętasz to.
Wiesz co gdzie stoi. Pamiętam jak oglądałam film o chłopaku który stracił wzrok.
Nie wiedział jak świat wygląda, dziewczyna zapłaciła jemu za operacje, i z czasem zaczął widzieć
Przez parę lat widział swoją dziewczynę którą nigdy na oczy nie widział, nie widział jak jego dom wygląda, jego życie. Ale z czasem wyszło tak, ze stan jego się pogorszył i stracił znowu wzrok, miał tylko psa.
A z dziewczyną jak dobrze pamiętam zerwał, bo stwierdził ze będzie sobie marnowała życie z nim.
Ja na prawdę współczuje takim ludziom, nie chciałabym tak mieć, nie raz miałam momenty, ze zamykałam oczy, i udawałam niewidomą, chciałam zobaczyć przez chwilę jak to jest. I 15 minut nie mogłam wytrzymać, a co dopiero ci ludzie całe życie, tak na prawdę przez ślepotę, może życie uniemożliwić wszystko.
Często widzę jak niewidomi idą po mieście, i tak sobie o nich myślę, ze bym nie chciała tak mieć, bo bym sobie nie poradziła, a na początku to na pewno było by mi trudno. Na prawdę takich ludzi mi szkoda.
Ostatnio nawet była sytuacja, ze przechodziła pani niewidoma przez pasy, a jakiś debil autem, prawie ją by jebnął z ledwością chyba się zatrzymał, coś takiego było. Człowiek nawet by nie widział swojej śmierci, nie wiedział by co się dzieje, i pewnie byłby w wielkim szoku, co z nim się dzieje.
Jest u nas w okolicach taki bardzo chory pan, i ma żonę która nie widzi, podziwiam ich, że mimo wszystko ze tą tak ciężko chorzy to mimo wszystko się kochają, takich ludzi się ceni.

View more

Next