Leno, gdybyś posiadała umiejętność zmiany przyszłości bądź przeszłości, ale byłoby to możliwe tylko raz i stało się nieodwracalne, zdecydowałabyś się na ten czyn? Dlaczego?

Wyrostek robaczkowy
Mój narcyzm znów zapukał w okienko umysłu i szepnął mi na uszko "oczywiście to dotyczy tylko ciebie, ty jesteś czarną dziurą w centrum galaktyki która pochłonie wszystko, dzięki której ta hipotetyczna biała dziura może istnieć." Taa. Ale jeżeli zmniejszyć galaktykę do rozmiarów jednego ładunku myśli, jądrem, punktem ciężkości i największym ciałem niebieskim nadal będę ja. Ja jestem ważna dla siebie i czasem nie rozumiem, jaki inni mogliby...Być nieważni i nie doceniać siebie.
Znowu się odezwało, zeszłam z tematu pytania, jak to zazwyczaj u mnie jest.
Mam ochotę dać ponieść się tej myśli, wiatry sprzyjają. Balast na prawą burtę, mamy nowy kurs!
"Jak mam usunąć konto z Facebook'a, bo z biegiem czasu żałuje niektórych postów jakie się tam znalazły" Nie rozumiem tego. Bo ja jednak akceptuje przeszłe wersje siebie. Mogę spojrzeć na nie nieco pobłażliwie i uśmiechnąć się pod nosem spoglądając na moje wcześniejsze wybryki, ale świadomość moich błędów chroni mnie tarczą i taktyką przed popełnieniem ich ponownie. Zawsze starałam się postępować w taki sposób, aby moje poczynania nigdy nie doprowadziły mnie do torsji.
Chciałabym tylko aby...No, rodzice byli razem.

The answer hasn’t got any rewards yet.