Flauto wracaj do nas proszę. Brakuje mi Ciebie.

Wiem już kto jest głównym bohaterem powieści o wszechświecie, a raczej nikłej myśli gorejącej w umysłach pogrążonych w stagnacji, zastygłych stworzonek żyjących na małej, błotnistej kałuży. Ja. Jestem zadufaną w sobie dziewczynką, ale wokół mnie kręci się wszystko, z czym się stykam. Jest jednak pewien haczyk, który czyni mnie jednocześnie najważniejszą, ale też w ogóle niezauważoną i nieistniejącą dla przeważającej ilości całego rozumnego życia.
Wiem, że istnieje ponad siedem miliardów wszechświatów i wszyscy grają każdą rolę, tyle, że w innych uniwersach. Dlaczego nie miałabym przedstawić mojej roli w pożądany przeze mnie sposób, skoro jestem reżyserem jednego z małych bytów?
Zaczęłam grać wedle nieskończonego nokturnu pisanego tuszem impulsów i zachcianek. Dlaczego nie zmienić go w frapujący trel mojej dziecięcości, skoro mam ochotę?
Bycie beztroskim dzieckiem które zajmuje się teoriami spiskowymi na temat albinotycznych, narysowanych chłopców tracących głowy oczyściło mnie, ponieważ udzielanie się tu zbliżało mnie do często zbyt poważnych, jak na moje standardy indywidualiów, chciałam odetchnąć.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wznawiam moją aktywność e-mailową i na GG!
52326975
Niewinnerogi@gmail.com
PS Odzywajcie się jako pierwsi i piszcie różnie rzeczy, nie jestem straszna, im więcej wiadomości od Was dostanę, tym będę możliwie bardziej zaciekawiona i ośmielona aby odpisać. Nie zrażajcie się gdy nie piszę tygodniami. Czasami to tylko nieme przyjęcie do wiadomości, przekonali się już o tym ci z którymi mam trochę bliższy kontakt.
PPS Zadawajcie mi pytania, jakieś miłe.
Spójrzcie, próbowałam narysować Kaworu, jako pierwsze tknięcie tabletu graficznego! Pojawił się problem, śliczni mangowi chłopcy nie łączą się z moim niesłodkim stylem, ale spróbowałam!

The answer hasn’t got any rewards yet.