Ask @notice_board:

"Wiedźmin: Pogromca Potworów"

notice_board’s Profile Photo⚔ Wiedźmińska Tablica Ogłoszeń
- "(...) "The Witcher: Monster Slayer" to wykorzystująca technologię rzeczywistości rozszerzonej gra role-playing, w której wcielasz się w profesjonalnego zabójcę potworów. Przed tobą rozgrywająca się na pograniczu światów przygoda fantasy, która z każdym krokiem wciąga coraz bardziej. (...)" Hmmm - mruknął Archimedes czytając najnowsze ogłoszenie zawieszone na Tablicy.
- ...wciąga cię coraz DALEJ powiedziałbym raczej... - pochylona nad ogłoszeniem sowa powoli podniosła głowę do góry i z błyskiem w oczach wycedziła pytanie...
- Przyznać się! Kto już biega po lasach za potworami?? https://www.youtube.com/watch?v=PtyZ2KrldW8notice_board’s Video 167733632446 PtyZ2KrldW8notice_board’s Video 167733632446 PtyZ2KrldW8

View more

Wiedźmin Pogromca Potworów

Nadchodzi Vesemir!!!!!!!!! 23 sierpnia 2021 !!!!!!!!!!

notice_board’s Profile Photo⚔ Wiedźmińska Tablica Ogłoszeń
W @kaer_morhen_kaedwen ostatnio ucichły nawet wiatry dmące pomiędzy szczelinami starych murów wiedźmińskiej szkoły. Zapomniano już o nich!
A może nie?
Może czas na spojrzenie w przeszłość, wspomnienia tego co było i tego co mogłoby być dziś?
Szum skrzydeł rozpostartych na wietrze, maleńkich skrzydeł zbliżających się do jednej z wież był w tej chwili wszystkim co zakłócało ciszę.
Archimedes okrążył wieże spoglądając na opuszczone miejsce... zdawałoby się, że opuszczone. Sowie oczy roztwarły się o wiele szerzej kiedy z góry, na dziedzińcu przy dogasającym ognisku siedział @papa_vesemir Sowa zatoczyła nad nim koło zwracając na siebie uwagę i przysiadła lądując z gracją wytrawnego lotnika na pieńku drzewa na przeciw Vesemira, najstarszego z wiedźminów.
- Myślałem, że tu już nikogo nie ma... że wszystko zmieniło się bezpowrotnie... - Archimedes nie mógł wyjść z podziwu na widok Vesemira.
- Czego wypatrywałeś z góry??
- Wiedźmińskiego świata... - odparła sowa. - Sławnego Wiedźmina @Ravix_z_Czteroroga ...Ukochanej Wiedźmina @cierpka_jak_agrest_slotka_jak_bez ...Matki Wiedźmina @dvisenna7413 ...Dobrej duszy zastępującej matkę wszystkim @matka_n ...Wroga @vfortz3031052 ...Zadziornego elfa @bloedevrse ...bezwzględnego Oficera @KVPIECKORZENNY ...Wytrwałej @driadschild ...Lojalnego Barda @NIGHTINGVLE__PRINCE ...I wielu innych...
https://www.youtube.com/watch?v=2EqpstN06wgnotice_board’s Video 167733106110 2EqpstN06wgnotice_board’s Video 167733106110 2EqpstN06wg

View more

Nadchodzi Vesemir 23 sierpnia 2021

Lubisz książki o wojnie?

ksiazki8’s Profile Photoksiążki które warto przeczytać
"[Jarre] - Mówiono że zwycięstwo w tej wielkiej wojnie (...) jest ważne, bo jest to wielka wojna, która położy kres wszystkim wojnom. (...)
[Yarpen Zigrin] - Synu (...). Spójrz. Tam przy szynkwasie siedzi Evangelina Parr. Jest ona, trzeba przyznać, pokaźna. Ba, nawet wielka. Ale mimo jej rozmiarów ponad wszelką wątpliwość nie jest to kur*a zdolna położyć kres wszystkim kur*om."
(Andrzej Sapkowski "Pani Jeziora")
- "Oczytywać" czy oglądać ludzkie wojny? Podstawowe to dla sowy pytanie. - Archimedes przespacerował się po gałęzi drzewa będącego mu ostatnio za dom. Skrzydła miał złożone, jak ludzie składają ręce za plecami w geście zastanowienia. Jednak Archimedes nie zastanawiał się nad tym co odpowiedzieć, on wiedział, ale pozory zadumy chciał stworzyć.
- Ehhh jeszcze nie jesteście na tyle mądrzy, żeby wojną pod żadną postacią się nie interesować.

View more

Lubisz książki o wojnie

???

papa_vesemir’s Profile Photo⚔ Vesemir
Pomlaskująca raz po raz sowa przełykała ślinę napływającą jej do dzioba. Siedziała nad kamienną kuchnią wiedźminskiego siedliszcza i obserwowała pracującego mozolnie Lamberta. Co jakiś czas przespacerowała się nad nim, gdy pochylony zasłaniał jej widok. Wtedy też dostrzegła Vesemira w drzwiach kuchnie z pytającym wyrazem twarzy...
- Nie teraz Papo...
TIME: 40 min
SERVING: 2 portions
DIFFICULTY: easy
INGREDIENTS DUMPLINGS
- raw potatoes, 500g
- egg - 1 small
- all purpose flour - 0,5 cup
- salt - 1/2 tsp
OTHER INGREDIENTS
- onion - 1 small
- boletus (or bay boletus), dried - 20 g
- bear’s garlic, dried - 1 tsp
- butter - 1 tbs
- freshly ground pepper
- salt
1. MUSHROOMS
Place boletus in a pot and pour hot water to the level of mushrooms, soak them for 20 minutes, then strain.
2. POTATOES
Peel the potatoes and grate them on the smallest grating mesh. Pour the water from the grated potatoes into a separate bowl and set aside for 15 minutes. Pour out the liquid carefully, then add the sludge (starch) accumulated on the bottom of the bowl to the grated potatoes.
3. DOUGH
Add the egg, flour and 1/2 teaspoon of salt to the grated potatoes. Mix. Put the dough on a large, flat plate, level it with a spoon.
4. COOKING DUMPLINGS
Boil a few liters of water in a large pot, add 1 tablespoon of salt. Put dumplings into boiling water - by pulling the portion of a dough with a spoon from the plate directly into the water. Cook the dumplings for about 3-4 minutes. If they disintegrate in water, add more flour to the mass. After cooking, remove dumplings with a slotted spoon and place in a bowl.
5. FRYING
In the meantime, slice the onion. Melt the butter in a frying pan and fry the onion slices for 1 minute. Then add drained mushrooms and fry for 10 minutes on low heat, until slightly browned. Season with salt, fresh pepper and bear’s garlic. Finally, add the cooked dumplings and fry over high heat for one minute, stirring frequently. Serve hot.
http://witcherkitchen.com/lamberts-dumplings-blood-of-elves/

View more

Pomlaskująca raz po raz sowa przełykała ślinę napływającą jej do dzioba
+1 answer in: “?”

Co aktualnie czytasz? :)

ksiazki8’s Profile Photoksiążki które warto przeczytać
– Kto to zamieszcza. – naburmuszona sowa przedreptała po szczycie Tablicy Ogłoszeń pomlaskując swoim małym dziobem i kręcąc głową z niedowierzaniem. Archimedes nigdy nie podejrzewał ludzi o zbyt duże pokłady rozsądku, ale żeby aż tak... Sówka pochyliła się nad tablicą i zaczęła czytać, z każdym kolejnym ogłoszeniem buzowała w niej mieszanka niezażenowania z dzikim rozbawieniem.
OGŁOSZENIA DROBNE:
„Złodzieju kota Boczka bądź na wieki przeklęty i cierp katusze. Młynarz Bernard"
„Grabarz szuka pracy! Miejsce obojętne”
„Poszukuję chłopa co się mu zdarza w soboty i niedziele być trzeźwym. Na wesele, coby rodzina spokój mi dała.”
„My nie drzemy Twoich ubrań na tarce, czy kamieniu. My robimy to ręcznie! Oxenfurcka pralnia Pianka”
"Pragnących mieć przerąbane obsługujemy całodobowo. Tartak Drwalik"
"Kupiec z Morskiego bazaru w Cidaris przyjmie Żywą osobę do pracy, na stałe. Ponurakom dziękujemy."

View more

Co aktualnie czytasz

Czy przez koronawirusa udało wam się więcej książek przeczytać niż na przykład w tamtym roku?

ksiazki8’s Profile Photoksiążki które warto przeczytać
Natenczas Wiedźmin Geralt chwycił na plecach przypięty
Swój miecz srebrny, długi, zimny, ciężki
Jak wąż boa, oburącz zacisnął się na rękojeści,
Nabrał powietrza w płuca, w oczach krwią zabłysnął,
Oczy szeroko roztworzył, wciągnął w głąb pół brzucha
I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha,
I zagrzmiał: głos jego jak wicher, wirowatym dechem
Niesie w Brokilon pomstę i podwaja echem.
Umilkli najeźdźcy, stali szczwacze zadziwieni
Mocą, czystością, dziwną potęgą w gardle.
Wiedźmin cały kunszt, którym niegdyś w Kaer Morchen słynął,
Jeszcze raz przed oczyma Zarazków rozwinął;
Napełnił wnet, ożywił knieje i dąbrowy,
Jakby psiarnię w nie wpuścił i rozpoczął łowy.
Bo w głosie jego była łowów historyja krótka:
Zrazu odzew dźwięczący, rześki: to miecz jego w walce;
Potem jęki po jękach skomlą: to poległych jęki granie;
A gdzieniegdzie ton twardszy jak grzmot: to przeklinanie.
Tu się zatrzymał, lecz miecz oburącz już trzymał;
wszystkim się zdawało,
Że Wiedźmin wciąż naciera jeszcze, a to oczy zwodniczo kłamały.
Ruszył w bój znowu; myśliłbyś Wirusy, że miecz kształty zmieniał
I że w rękach Geralta to grubiał, to cieniał,
Udając głosy zwierząt: świst miecza w wilczą zamiecię
Przeciągając się, długo, przeraźliwie wyje,
Znowu jakby wilcze rozwarłszy się garło,
Ryknął; potem pomruk watachy wiatr rozdarło.
Tu się zatrzymał, lecz miecz oburącz już trzymał;
wszystkim się zdawało,
Że Wiedźmin wciąż naciera jeszcze, a to oczy zwodniczo kłamały.
Wysłuchawszy wojennej arcydzieła sztuki,
Powtarzały je dęby dębom, bukom buki.
Atakuje znowu: jakby miecz sam w sobie był srogi,
Słychać zmieszane wrzaski szczwania, gniewu, trwogi,
Zarazków, psiarni i COVIDA; aż Geralt do góry
Podniósł miecz, i tryumfu ciosem uderzył z góry.
Tu się zatrzymał, lecz miecz oburącz już trzymał;
wszystkim się zdawało,
Że Wiedźmin wciąż naciera jeszcze, a to oczy zwodniczo kłamały.
Ile Wirusów, tyle trupów znalazło się w borze,
Jedynie drzewa pieśń jęków niosą jak z choru do choru.
I szła muzyka poległych, coraz dalsza,
Coraz cichsza i coraz czystsza, doskonalsza,
Aż znikła gdzieś daleko, gdzieś na niebios progu!
Tak Wiedźmin Geralt z Rivii do boju z pandemią stanął…
(oryginał oczywiście to: Fragment "Pana Tadeusza", "Natenczas Wojski..”)
- Może więcej książek nie przeczytałem. - odparł spokojnie Archimedes. Mała sówka uniosła łapkę w górę i podrapała się demonstracyjnie po swoim zapierzony uchu.
- Ale na pewno miałem dużo czasu na dopracowanie swoich innych zalet… sarkazmu i kreatywności. Geralt i Eskel z Merigold świadkami. …

View more

Czy przez koronawirusa udało wam się więcej książek przeczytać niż na przykład w

Jak przygotowania do świąt? Masz czas na czytanie książki?

ksiazki8’s Profile Photoksiążki które warto przeczytać
„Uliczki dniem i nocą rozbrzmiewały muzyką, śpiewem, brzękiem kielichów i stukiem kufli, wiadomo bowiem, że nic nie wzmaga pragnienia tak, jak proces przyswajania wiedzy. Pomimo iż zarządzenie rektora zabraniało studentom i bakałarzom picia i hulania przed zapadnięciem zmroku, w Oxenfurcie pito i hulano całą dobę, na okrągło, wiadomo bowiem, że jeśli coś może wzmóc pragnienie jeszcze silniej niż proces przyswajania wiedzy, to tym czymś jest pełna lub częściowa prohibicja.” (A. Sapkowski „Krew elfów”)
- Pięćdziesiąt procent świąt już za nami. Kaer Morhen trzyma się bardzo dzielnie i wytrwale. Jeszcze zostało parę ciast i sałatek, ale śledzie Wiedźmini wywlekli już wszystkie... - mieszkaniec poddasza wiedźmińskiego siedliszcza, mała, przemądrzała sowa o rozwiniętym świńskim i sarkastycznym humorze podniosła się z miejsca zajmowanego przez siebie jeszcze kilka chwil wcześniej na zadzie konika bujanego. Archimedes nastroszył się, wstrząsnął piórami i przez kilka sekund wyglądał, jak pierzasta kulka. Kiedy burza piór opadła ruszył wzdłuż pleców konika aż do jego grzywy, po czym wspiął się po końskim włosiu i siadł na czubku głowy, pomiędzy uszami. Konik przechylił się na swoich płozach w dół, ale nie przewrócił.
- Z przeczytanych przez mnie pozycji w te święta mam na koncie etykiety na butelkach napojów różnorakich. Na większości wystarczyłoby napisać "To nie jest picie" albo "Nie nadaje się do świadomego spożycia", zwłaszcza to co przywlókł Regis. Myślałem, że mi dziób upali! - wstrząsnął głową gwałtownie, aż konik lekko drgnął.
- A ile tego mogło być w tej nakrętce?? Co do czytania... się nadrobi!!

View more

Jak przygotowania do świąt Masz czas na czytanie książki

Ulubiona książka o czarodziejach? :)

ksiazki8’s Profile Photoksiążki które warto przeczytać
"Nikt nie rodzi się czarodziejem. Zbyt mało nadal wiemy o genetyce i mechanizmach dziedziczności. Zbyt mało czasu i środków poświęcamy na badania. Niestety, prób dziedzicznego przekazywania zdolności magicznych dokonujemy stale, w sposób, że się tak wyrażę, naturalny. A rezultaty tych pseudoeksperymentów nazbyt często widzi się w rynsztokach miast i pod murami świątyń. Nazbyt wiele widzi się i napotyka debilek i katatoniczek, śliniących się i robiących pod siebie proroków, wieszczek, wioskowych wyroczni i cudotwórców, kretynów z mózgami zdegenerowanymi przez odziedziczoną, nie opanowaną Moc." ("Krew Elfów" A. Sapkowski)
- W zasadzie to ja nie czytuję ludzkich książek. - zamyślił się Archimedes. Mała sowa, mieszkanka dziupli w największym drzewie obok Wiedźmińskiej Tablicy Ogłoszeń, nie wiele miała do powiedzenia, no cóż, nie wiele dobrego do powiedzenia o świecie ludzi. Jednak zrządzeniem losu, czy też szumniej nazywanego przeznaczenia zepchnęło jej lot wprost na szlak wędrówek. Wiedźmina Geralta z Rivii. Nie był on w zasadzie nazywany człowiekiem, prędzej mutantem... i o wiele gorzej, ale bezsprzecznie dla sowy zaliczał się on do gatunku ludzkiego. Co prawda Wiedźmini nie pisywali książek, ani nie czytywali ich wieczorami i nocami przy ogniskach, a jedyna "kultura" z jaką stykał się Archimedes była wyśpiewywana balladami Jaskra, przez co sama sowa stała się jeszcze bardziej złośliwa i wyposażyła się w grubą skórę świńskiego humoru. Jednak mały ptaszek był w stanie co nieco powiedzieć o czarodziejach. Paru z nich z daleka, czy też z bliska spotkał. Z zasługi Geralta z bliska było ich znacznie więcej bo były to czarodziejki, pretendentki do nocnych igraszek z Wiedźminem, a nawet i dziennych w krzakach przy drogach bodajby tylko chciał je tam wychędożyć. Z daleka tych co z nimi walczył. Przypalona ptasia du*a zawsze Archimedesowi kojarzyła się z zapachem nęcącym nozdrza i kubki smakowe ludzi, więc w tych sytuacjach dopingował on przyjaciela z daleka.
- Ale o czarodziejach coś tam wiem. - wyrwał się z zamyślenia tak zaczynając zdanie. - Czarodziejki bywają głośne zwłaszcza w sytuacji sam na sam z Geraltem, Czarodziej agresywnie nerwowi na widok Białego Wilka. Ciekawą mają magię, a ich zróżnicowanie w posługiwaniu się nią bardzo pouczająco i wciągająco się obserwuje. Niektórzy czarodzieje są wyjątkowo naiwni, a całą swoją wielkość opierają na dobrze ukrywanych kłamstwach. Inni są wielcy i się z tym obnoszą, ale najpotężniejsi są ci co się nie wychylają, działają w cieniu, a ich działanie i strona jaką zajmują zostaje do samego tajemnicą. I taką książkę to z przyjemnością poczytam kiedy taka powstanie... Nie pogardziłbym pozycią "Dzienniki Yennefer z Vengerbergu", czy "Nowicjuszka Triss Merigold" ...

View more

Ulubiona książka o czarodziejach

Ravix_z_Czteroroga’s Profile Photo⚔ Geralt z Rivii
- A wiecie, co zauważyłem? - napuszyła się mała sowa, wygadana i dość pyskata. Zamieszkała niedawno na drzewie nieopodal Tablicy Ogłoszeń i czasem z nieukrywaną radością dorzuca swój koloryzm.
- Zauważyłem, że Geralt stosuje zupełnie inny Znak Aksji w otwartym świecie, a inny podczas rozmów z mieszkańcami wiedźmińskiego świata. I w tym drugim przypadku jest to język migowy, amerykański, nawet nie polski... cokolwiek by to nie znaczyło. - dodał wzruszając skrzydłami.
- Wszystko trwa zaledwie kilka sekund, ale można się temu dobrze przyjrzeć na początku, w Białym Sadzie, jak trzech oprychów próbuje Białemu Wilkowi obić gębę przed karczmą. Geralt pokazuje pełny gest bezpośrednio.
Parę ciekawostek wszystkim dobrze znanych :)
- Leo ze względu na uraz palców nie potrafił rzucać Znaków.
- Praktycznie każdy człowiek jest w stanie nauczyć się Znaków, potrzebne umiejętności magiczne posiada każdy człowiek tuż po narodzinach.
- Znak Heliotropu jako jedyny nie pojawił się w pierwszej części gry.
- Ciri podczas nauki w Kaer Morhen nie potrafiła używać znaków . Opanowała magię pod okiem Yennefer, która była potężniejsza i skuteczniejsza od znaków .

View more

A wiecie co zauważyłem  napuszyła się mała sowa wygadana i dość pyskata

POSTACI (i emocje jakie wzbudzają): "Wiedźmin 3: Serca z Kamienia". Olgierd von Everec By załagodzić konflikt rodzinny i zapewnić byt swojej małżonce Olgierd postanowił zawrzeć pakt z demonem - Gaunterem o'Dimem. Cena umowy była wysoka. A Ty jak go oceniasz??

notice_board’s Photopoll 180044478 Image 26348
notice_board’s Photopoll 180044478 Image 157120
vs

⚜️

Slender_mm’s Profile PhotoOktawian A.
Morskie przygody Płotki.
Płotka kojarzy się z rybką, a nie pływa! No nie może być!
CD Projekt Red wykorzystał jedenaste urodziny wirtualnego Geralta z Rivii do podzielenia się ciekawostkami.
Jedna z nich właśnie dotyczyła wiernego kompana podróży Geralta, Płotki! Łódź, którą podróżuje Wiedźmin, miała być początkowo znacznie większa - na tyle większa, żeby bohater mógł ze sobą zabierać konia. Płotka znajdowałaby się pod pokładem lub w namiocie.
I czemu z tego zrezygnowali? Hmm

View more

Morskie przygody Płotki
Płotka kojarzy się z rybką a nie pływa No nie może

?

Ravix_z_Czteroroga’s Profile Photo⚔ Geralt z Rivii
https://samequizy.pl/wiedzmin-krwawy-kielich-epizod-1-zlodziej-i-dwa-miecze/
Jak wieść donosi Król Anselm władał swoim królestwem z godnością i honorem. Jednak był jedynie śmiertelnym człowiekiem, którego zmogła choroba w jego sędziwym już wieku. Nie tylko króla niszczyła choroba, ale i całe jego królestwo. Jak głosi legenda kraina ta miała nie cierpieć zła, nieurodzaju i bólu póki w skarbcu królewskim spokojnie spoczywać będzie "Krwawy Kielich". ...

View more

httpssamequizyplwiedzminkrwawykielichepizod1zlodziejidwamiecze

Płotka jest klaczą koloru kasztanowego/gniadego, jednak jeśli zaprowadzimy Ciri do Emhyra i odmówimy nagrody w złocie Cesarz zaoferuje nam nowego wierzchowca - co skutkuje zmianą koloru Płotki na czarny. A Wy miłośnicy Geralta i jego wiernego rumaka, jak uważacie? PŁOTKA GNIADA vs PŁOTKA CZARNA?

notice_board’s Photopoll 178309822 Image 91366
notice_board’s Photopoll 178309822 Image 50767
vs

???

papa_vesemir’s Profile Photo⚔ Vesemir
Bardziej wymownie się nie dało kiedy głodny Vesemir, pojawił się na rozdrożu. Dźwięki natury przerwało jego uporczywe i donośne burczenie w brzuchu. Złapał się za brzuch z nadzieją, że nieprzyjemny ścisk w jego trzewiach ustąpi. Jednak nie dało to nic.
Vesemir nie potrafił skupić się na niczym innym niż głód. Był w drodze już wiele dni, zapasy mu się skończyły, a okoliczne lasy pozbawione były zwierzyny łownej.
Westchnął i kiedy miał już ruszać, jego wzrok spoczął na przepięknym szkicu dania. Nowa karczma pragnąć zachęcić swoją klientele rozwieszała takie "apetyczne ogłoszenie" po tablicach:
"NAJLEPSZE MIĘSA I DODATKI, WARTOŚCIOWE STRAWY DLA PRAWDZIWYCH MĘŻCZYZN JAK I GŁODNYCH DAM!!
ZAPRASZAMY!
NIE ZAWIEDZIE WAS ANI STRAWA, ANI CENA!!
ODWIEDŹ NAS, A OBIECUJEMY CI NIEZAPOMNIANE DOZNANIA KULINARNE!
W DNIU OTWARCIA WSZYSTKO W POŁOWIE CENY!"
Vesemir przyjrzał się uważnie, odczytał lokalizację tej zachęcającej karczmy i szybko ustalił, że to dziś jest otwarcie!!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Gicz wołowa duszona w warzywach z pieczarkami i fasolą."
- Gicz wołowa lub cielęca
- fasola - około pół szklanki (lub więcej)
- kilka marchewek.
- grzyby, mogą być suszone, leśne
- 3-4 ząbki czosnku
- pomidory we własnym soku - pół garnka
- świeża pietruszka
- tymianek,
- czarny pieprz,
- sól.
Jak gotować:
Namocz fasolę w zimnej wodzie. Pozostaw na 6-8 godzin.
Suszone grzyby zalać wrzątkiem (dosłownie ćwierć szklanki) i odstawić na godzinę lub dwie.
Następnie pokrój grzyby.
Jeśli w giczy jest kość, usuń ją.
Otwórz mięso, dopraw zmielonym czarnym pieprzem, suszonym tymiankiem. Doprawiaj od serca.
Na wierzch ząbki czosnku.
Sól.
Zawiń i zwiąż żeby przyprawy nie dostały się na patelnię.
Rozgrzej łyżkę masła albo innego oleju i piecz z obu stron aż się zarumieni.
Czas rozgrzać piekarnik. 190C wystarczy.
Pokrój cebulę i marchewkę w kostkę, nie rozdrabiaj się na maleńkie kostki.
Grzyby na pół, małe sztuki w całości.
Podsmaż cebulę i marchewkę przez 5-7 minut na średnim ogniu.
Dodaj grzyby (świeże i namoczone) i gotuj jeszcze przez kilka minut.
Ułóż wszystko do pieczenia, nie zapominając o fasoli.
Na wierzch polać pomidory, ząbki czosnku, kilka gałązek pietruszki i tymianek.
Sól.
Przykryj i włóż do piekarnika na 3 godziny.
SMACZNEGO!!
ZAPRASZAMY!!
https://steemit.com/cocking/@roman-dp/literary-cuisine-the-witcher-andrzej-sapkowski-beef-shank-stewed-in-vegetables-with-mushrooms-and-beans

View more

Bardziej wymownie się nie dało kiedy głodny Vesemir pojawił się na rozdrożu

Как думаешь,романтические подарки должны быть запоминающимися или полезными?

Valeria557’s Profile PhotoღЗ̶а̶ч̶е̶р̶к̶н̶и ̶Прош̶л̶о̶еღ
Zbliżała się burza, zerwał się silny wiatr, od zachodu ciemne chmury przysłaniały niebo, grzmoty i uderzenia piorunów budziły strach, las szumiał złowrogo okazując niepokój, wzbudzając niepokój tych co jeszcze się nie skryli w bezpiecznych miejscach.
Zwierzęta i ptactwo zniknęło z pola wiedzenia, wszystko czując nadciągającą nawałnice skryło się w bezpiecznych kryjówkach. Jedynie Wiedźmińska Tablica Ogłoszeń była nie wzruszona nadciągającą ulewą, piorunami i wichurą.
Tylko ci co pozawieszali na tablicy swoje ogłoszenia, a zależało im na odpowiedzi na swoje wezwania, prośby mogli odczuwać dyskomfort. Żaden pergamin nie oprze się wodzie i silnym podmuchom wiatru ich ogłoszenia zostaną porwane przez wiatr zniszczone przez nawałnicę.
Jedno z ogłoszeń już podzieliło ten los, szpilka przytrzymująca je rozdarła papier i wiatr zabrał je w daleką podróż.
Ostatnie krople deszczu burzyły spokojne tafle kałuż, w misce podwórkowego kundla przepełnionej deszczówką ta jedna kropla uderzyła tak mocno, że rozprysk wody trafił stare psisko prosto w nos. Pies warknął, podniósł się na nogach i powoli wyszedł z budy. Przeciągnął się leniwie i ruszyło do drzwi otwierającego się domu.
- A ty gdzie? - warknął mężczyzna uniemożliwiając psu wtargnięcie do domu. - Co ty tam masz, pod łapą? - przyjrzał się psu i odkleił z jego łapu kartkę.
Nie ogłoszenie, a pytanie na nim było zapisane. Dziwnym zrządzeniem losu trafiło na podwórko emerytowanego wykładowcy na Oxenfurckiej Akademii.
Poprawił okulary i odczytał je szeroko otwierając powieki.
- Phi.. banalne. - odparł zabierając kartkę ze sobą do domu.
Następnego dnia zawiesił odpowiedź:
"Podarunki odgrywają bardzo ważną rolę w naszym świecie, bez względu kim jesteś, Wiedźminem, czarownikiem, czarownicą, uczonym, wieśniakiem. Podarunku pozwalają wkupić się w łaski tak wielu, że odważyłbym się na stwierdzenie, że każdego. Podarunki mają na celu zapisać się w pamięci osoby obdarowywanej, więc najlepiej dawać je według zainteresowań i tego co osoba obdarowywane lubi. Złote i srebrne pierścienie z diamentami, rubinami, szafirami, zwłaszcza przypadają do gustu czarodziejkom, jak Triss Merigold. Naszyjniki, kwiaty, brylanty, części garderoby. Wszystko by sprawić radość.
"Wielu postaciom Geralt może ofiarować podarunek. Zazwyczaj obdarowane postacie odwdzięczają się przydatnymi przedmiotami lub dostarczają ciekawych informacji. Dzięki podarunkowi można również zdobyć przychylność kobiet. Sztuka polega na dobraniu odpowiedniego prezentu spośród przedmiotów w ekwipunku bohatera. Zazwyczaj napotkani ludzie sugerują, jaki prezent chcieliby otrzymać. Np wiejskie kobiety chętnie przyjmują kwiaty. Mieszczanki preferują biżuterię i ubrania. Prostytutki wolą pieniądze, a eleganckie kurtyzany chcą być obdarowywane klejnotami. Wyjątkowo nietrafiony przedmiot może urazić obdarowanego. "Ars Amandi"
Moim jednak zdaniem najlepszym prezentem dla ukochanej są perfumy, wszak to w połowie eliksir, pobudzający nasze zmysły."

View more

Как думаешьромантические подарки должны быть запоминающимися или полезными

?

Ravix_z_Czteroroga’s Profile Photo⚔ Geralt z Rivii
Senior Wiedźmińskiego "Gangu" z Kaer Morhen zaciekawił się otrzymaną korespondencją dotyczącą dwóch czarodziejek, które stały się z wyboru i z przymusu częściami jego wiedźmińskiego życia. Ciekawość była na tyle wielka, że Naczelny Kornik już otrzymał odpowiedź.
A oto ona:
⠀⠀⠀⠀⠀ https://justpaste.it/WYWIAD_PAPA_VESEMIR_02
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀@papa_vesemir Kompletny wywiad tutaj:
⠀⠀⠀⠀⠀ https://justpaste.it/WYWIAD_PAPA_VESEMIR_01

View more

Senior Wiedźmińskiego Gangu z Kaer Morhen zaciekawił się otrzymaną
+1 answer Read more

Zdarzyło Ci się doświadczyć jakiegoś zjawiska paranormalnego? Wierzysz w takie rzeczy?

Slender_mm’s Profile PhotoOktawian A.
- Wierzysz, nie wierzysz. - zamruczał Naczelny Kornik Wiedźmińskiej Tablicy Ogłoszeń wychylając się przez dopiero co wywiercony nowy tunel w najładniejszym fragmencie deski.
- Człowieku! - rzecze. - Ja raz słyszałem, jak dwóch rybaków stojących niedaleko stąd o rzut korą od Tablicy, że koło Skellige można spotkać Latającego Holendra. Niby nic na początku myślałem, w końcu nie raz słyszałem, jak wieśniacy mówią "komary "H"olender latają", ale przysłuchałem się i oni mówili tak:
"Wersji jest wiele, jedna mówi o Latającym Holenderze, którego legendarny kapitanem Hendrik Van der Decken płynął z Amsterdamu do obecnej Dżakarty. Wersje wersjami jednak okazuje się, że są podobieństwa: statek i cała jego załoga zostali przeklęci, mają już nigdy nie zaznać spokoju, a ich żegluga po światowych morzach i oceanach będzie trwać po wieczność. Holender to natomiast zwiastun śmierci i nieszczęścia dla tych co go dostrzegą. (Niektórzy twierdzą w legendach, że kapitan Van der Decken uwolnił się od klątwy spotykając ze statkiem splamionym większą krwią, no ale…)
Czy na Skellige to Holender? Czy ja wiem, jak kto woli, ale żeby zobaczyć statek musicie udać się w okolice niewielkich wysp między Skellige, a Hindarsfjall około godziny 1:00 w nocy (nie realny, tylko w grze, dla tych największych Einsteinów)
Nic to nie daje, ale wygląda fajnie :) "

View more

Zdarzyło Ci się doświadczyć jakiegoś zjawiska paranormalnego Wierzysz w takie

Odnośnie tego plebiscytu...https://ask.fm/notice_board/photopolls/168596158...Nawet nie komentuj mojego wyboru.

papa_vesemir’s Profile Photo⚔ Vesemir
"- Triss, dziecinko!
- Vesemir!
Tak, Vesemir był naprawdę stary. Kto wie, czy nie starszy niż Kaer Morhen. Ale szedł ku niej szybkim, energicznym i sprężystym krokiem, jego uścisk był krzepki, a dłonie mocne.
- Cieszę się, że cię znów widzę, dziadku.
- Pocałuj mnie. Nie, nie w rękę, mała czarownico. W rękę będziesz mnie całować, gdy spocznę na marach. Co pewnie nastąpi niebawem. Och, Triss, dobrze, że przyjechałaś... Kto mnie wyleczy, jeśli nie ty?
- Wyleczyć, ciebie? Z czego? Chyba ze szczeniackich gestów! Zabierz rękę z mojego tyłka, staruchu, bo ci podpalę te siwe brodzisko!
- Wybacz. Ciągle zapominam, że wyrosłaś, że już nie mogę cię brać na kolana i poklepywać. Co do mego zdrowia... Och Triss, starość nie radość. W kościach łamie mnie tak, że wyć się chce. Pomożesz staremu, dziecinko?"
Andrzej Sapkowski ''Krew Elfów''
Tablica Ogłoszeń PRZYJMUJE TWOJE WYZWANIE VESEMIRZE!! Naczelny Kornik Wiedźmińskiej Tablicy Ogłoszeń ma do ciebie ważne pytania i chce przeprowadzić z Tobą wywiad. Rozwiej wątpliwości, podziel się wiedzą! @papa_vesemir
List z pytaniami wysłany!
Czekamy na zawieszenie odpowiedzi na Tablicy!!
:)

View more

Odnośnie tego plebiscytuhttpsaskfmnoticeboardphotopolls168596158Nawet nie

Płomienno włosa kobieta w szarozielonym odzieniu, skrywająca twarz kapturem przystanęła na chwilę i połozyła dłoń na wyblakłej kartce. Opuszkami palców przejechała po runach tworzących wyraz KORIN, uśmiechnęła się i odeszła.

dvisenna7413’s Profile Photo⚔ ๖ۣۜVISENNA
Matka Geralta, należała do Druidzkiego Kręgu, który miał siedzibę w twierdzy, w Temerii, Mayena.
+ Korin zabił w samoobronie matkę druida Myszowora.
https://www.youtube.com/watch?v=20jn-TV1vBknotice_board’s Video 162625959870 20jn-TV1vBknotice_board’s Video 162625959870 20jn-TV1vBk

View more

Płomienno włosa kobieta w szarozielonym odzieniu skrywająca twarz kapturem
+1 answer in: “Czy wiadomo cokolwiek o przodkach Geralta z Rivii ?”

OGŁOSZENIE!! Poeci, śpiewacy! Słuchajcie! Słuchajcie!! Książę Agloval z Bremervoord i Sh'eenaz, organizują przyjęcie na swoim dworze. Życzeniem Sh'eenaz jest gościć najlepszego barda świata. Aby dokonać wyboru potrzebuje ona opinii, więc: .........ESSI DAVEN czy PRISCILLA......... ?

notice_board’s Photopoll 176431038 Image 143481
notice_board’s Photopoll 176431038 Image 143626
vs

OGŁOSZENIE!! Poeci, śpiewacy! Słuchajcie! Słuchajcie!! Książę Agloval z Bremervoord i Sh'eenaz, organizują przyjęcie na swoim dworze. Życzeniem Sh'eenaz jest gościć najlepszego barda świata. Aby dokonać wyboru potrzebuje ona opinii, więc: ..........JASKIER czy ESSI DAVEN.......... ??

notice_board’s Photopoll 176430526 Image 197364
notice_board’s Photopoll 176430526 Image 130842
vs
Next