Ask @ola_999:

Bywasz często na łonie Natury? Bierzesz ze sobą parę kartek, ołówek, pióro lub długopis lub może tomik? Opowiedz jak się wówczas czujesz czy po takiej wizycie nie chcesz jak najprędzej znów znaleźć się na łonie Natury? Kolorowej nocy bądź słonecznego dnia, Olu c:

Wioślarz Odyseusza.
Witaj Arturze! ^^
Uwielbiam być na łonie natury. Czuć ją blisko siebie. Mam takie szczęście, posiadać działkę na wsi, dzięki której mam mnóstwo wspomnień związanych z naturą. Galopowali przez las, chodzenie na grzyby latem, jeżdżenie rowerem polną drogą o zachodzie słońca.
Pamiętam jak wchodziłam ostrożnie pomiędzy zboże, żeby znaleźć najpiękniejsze polne kwiaty. Jak na złośliwość losu, pszczoły okupowały właśnie te najbardziej dorodne.
Natura mnie odpręża, pomaga mi myśleć. Czuję się tam jak w domu.
Tak! Przez rozmyślaniem nad tą odpowiedzią, teraz najchętniej zanurzyłabym się w jeziorze, posłuchała śpiewu ptaków i posiedziała na bali siana, wieczorową porą.

View more

Cześć Oluś c: Czy masz takie same wrażenie, że ciągle mówi się o miłości aż nazbyt wiele, że staje się ona obdarta z tego czaru jaki posiadała niegdyś? A może nie zgadzasz się z tym?

Wioślarz Odyseusza.
Witaj Arturze, ^^
Masz poniekąd rację. Jesteśmy nią zasypywani ze wszystkich stron.
Nigdy nie lubiłam komedii romantycznych. Wiesz dlaczego? Zawsze wydawały mi się takie nierealne. Czułam, jakby ktoś próbował wcisnąć mi kit, że tych dwoje ludzi na ekranie naprawdę darzy się miłością. Może przesadzam, ale zawsze towarzyszyły mi takie odczucia. Media społecznościowe, celebryci, znajomi, filmy - można zwariować.
Co nie znaczy wcale, że miłość została obdarta ze swojego uroku. Moim zdaniem, sami w dużej mierze decydujemy jaka będzie dla nas miłość. Jeśli będziemy wypowiadać te dwa, naładowane sympatią i miłością słowa: "Kocham Cię" tylko osobom, które rzeczywiście kochamy - nie stracą swojej mocy. Jeżeli poczekamy na właściwą osobę, przeżyjemy z nią magiczne chwile. A to co mówi się o miłości będzie niczym, w porównaniu z tym, co przeżyjemy na własnej skórze.

View more

Czy wrażliwość w dzisiejszych czasach popłaca?

ฒ M i d n i g h t
Wrażliwość można porównać do pięknego, delikatnego kwiatu, który rośnie pośród chwastów. Zwraca na siebie uwagę wyglądem, zapachem i sprawia, że świat usiany chwastami nie wydaje się aż taki pospolity, monotonny i nieczuły. Przywraca wiarę w piękno roślin i wywołuje uśmiech. Lecz niestety owy kwiat przez swoją delikatność może być bardzo szybko wygryziony przez szkodniki, pozbawiony środków odżywczych przez chwasty, a przy byle jakim przymrozku, może zamarznąć. Reasumując,według mnie wrażliwość popłaca. Świat coraz bardziej tego potrzebuje.

View more

Podaruj mi odrobinę swojego uśmiechu.

W takim razie przejdź się ze mną jesienią, na spacer alejami Łazienek Królewskich. To takie przyjemne, gdy w środku miasta można natknąć się na takie miejsca.
Zapraszam Cię do stadniny. Zaopiekujemy się końmi i wybierzemy się na przejażdżkę. Pozwolimy sobie na chwilę beztroski, galopując leśnymi ścieżkami.
Chodź ze mną, przejść się ulicami Nowego Światu. Najlepiej późnym wieczorem. Usiądźmy przy stoliku, zamówmy herbatę i delektujmy się chwilą.

View more

"W życiu potrzebujesz inspiracji albo desperacji". Jak rozumiesz ten cytat? Co Cię inspiruje? A może dla kogoś jesteś inspiracją?

nieznany damian
Witaj Damianie!
I inspiracja i desperacja popychają do działania. Życie przeżyte obojętnie, bez tych uczuć jest szare i smutne. Zdesperowani ludzie są w stanie przenosić góry. Nie widzą innego wyjścia. Skupiają całą swoją energię, aby czegoś dokonać.
Natomiast ludzie, którzy żyją z inspiracją są napełnieni pomysłem. Posiadają poczucie, że muszą go zrealizować. Ambitnie patrzą w przyszłość.
Desperację i inspirację łączy jedna cecha: nadzieja. To ona sprawia, że wstajemy rano z łóżka.
Ona napędza desperatów i ludzi zainspirowanych.
To nadzieja jest potrzebna w życiu, a najwięcej jej mają ludzie zdesperowani, lub posiadający inspirację.

View more

Często używane przez ludzi słowo - ,,śmierć". Zwróć uwagę na to, co poczułeś po przeczytaniu tego wyrazu. A teraz, proszę, ujmij to w słowach.

Drapetomania
Lęk i dreszcz przebiegający moje ciało. Jak inne słowa wypowiadane zbyt często tracą na znaczeniu, tak śmierć nigdy nie przestanie.
Właściwie nie boję się śmierci, tylko tego, że nie zdążę zrobić przed nią wszystkiego, co chcę. Śmierć może nadejść w każdej chwili, z każdej strony. Ludziom trudno o tym mówić, ponieważ nie mają nad nią kontroli i nie wiedzą co się stanie później.

View more

Wolno ci cofnąć się w czasie i raz jeszcze przeżyć najcudowniejsze chwilę swojego życia. Jedynym haczykiem jest to, że ponownie przeżyjesz również te najgorsze chwile. Skorzystasz z tej oferty? Dlaczego?

Nika
Nie, nie skorzystam. Głównie dlatego, że najlepsze chwile w moim życiu, które trwały dość krótko, wiązały się z tymi najgorszymi, które ciągnęły się przez wiele miesięcy. Zastanawiałam się już wcześniej nad twoim pytaniem i podsumowując wszystkie za i przeciw, myślę, że nie warto.

View more

Czy można zacząć do kogoś pasować dopiero po jakimś czasie? Dlaczego tak/nie?

Myślę, że tak. Kiedyś uważałam, że twierdzenie, iż ludzie docierają się, jest bez sensu.
Tylko, że ludzie są w stanie "dotrzeć się" po jakimś czasie.
Inną sprawą jest też fakt, że nie wszyscy pokazują od razu swoją prawdziwą naturę. Może się to wiązać z nieśmiałością i dopiero po jakimś czasie, mamy odczucie, że pasujemy do tej drugiej osoby.

View more

Czy każdy człowiek ma w sobie coś psychopatycznego? Czy to przypadkiem nie jest tak, że każdy ma w sobie taką złą nutę? Jak myślisz, co sprawia, że u jednych się rozwija, a u drugich wręcz przeciwnie?

Nika
Witaj Niko!
Uważam, że każdy człowiek rodzi się z taką samą ioością dobra i zła. Jednak każdy na swojej życiowej drodze spotyka inne przeszkody, innych ludzi i sytuacje. Przez to, że każdy człowiek jest trochę inny i inny bagaż doświadczeń niesie na swoich barkach, sprawia to, że w życiu idą w zupełnie innym kierunku.

View more

Nie uważasz, że te wszystkie życzenia, które składamy z każdym kolejnym rokiem tracą na wartości? Przynajmniej ja mam takie odczucie, że to zaczyna być takim niczym nadzwyczajnym, zero serca w to włożone, takie zwyczajne "dzień dobry". Też masz takie odczucia?

Ambitny
Cześć Ambitny!
Szczerze mówiąc, to wszystko zależy, jak podejdziemy do tych życzeń. Kiedy wszyscy składają sobie życzenia, "bo tak wypada", nic dziwnego, że są one odbierane za sztuczne. Takie po prostu są. To jest jak z fałszywymi zachowaniami. Są męczące, irytujące i łatwo można je zauważyć. Akurat moja rodzina składa sobie życzenia od serca, interesuje się, czy to co życzyła się spełniło i naprawdę się wspiera. Nie tylko w święta są dla siebie mili, więc w mojej rodzinie na szczęście się z czymś takim nie spotkałam.
Co innego, jeśli chodzi o moich znajomych. Nagle przypominają sobie o mnie osoby, które miały mnie gdzieś przez cały rok. A nie! Przez pół, bo jeszcze gwiazdka.
Ale chyba jeszcze bardziej mnie denerwuje jeden typ osób. Znajomi, którzy mnie dobrze znają, mogliby mi złożyć życzenia własnymi słowami, a kopiują wierszyki z internetu.
Oczywiście. Super, że o mnie pamiętają, ale według mnie, takie życzenia nie mają wartości.
Pewnie dużo osób powie, że narzekam, chociaż równie dobrze mogę nie dostawać żadnych życzeń, niż kolejne oklepane i nieszczere.
Więc tak. Też mam takie odczucie i takie same zdanie jak ty.

View more

Kiedy najtrudniej jest się uśmiechnąć?

Kiedy wszystko i wszyscy są przeciwko nam.
Kiedy ból rozrywa nas od środka, nieprzerwanie.
Kiedy nasze życie lega w gruzach, a my musimy się temu przyglądać.
Kiedy brakuje nam łez, aby wylać cały swój żal.
Kiedy jesteśmy tak słabi i sfrustrowani, że mimo iż chcemy wykrzyczeć wszystko, z naszych ust nie wydobywa się najmniejszy dźwięk.
Kiedy negatywne emocje nas pochłaniają i nie chcą zostawić miejsca na uśmiech.

View more

A czy Ty zakładasz maskę, kiedy wychodzisz z domu?

ฒ M i d n i g h t
Tak. Nie widzę w tym nic złego i wszystkim to na rękę. Swoją obawą, smutkiem i rozdrażnieniem, odpychałabym innych i psuła im nastroje. Natomiast gdy noszę maskę, inni są spokojni i zadowoleni, że wszystko jest dobrze. Już się do tego przyzyczaiłam i mogę chociaż na chwilę zapomnieć.. Więc dlaczego nie?

View more

Witaj, Hope! Nie wiem, czy bylo (szukalam, ale nie znalazlam), ale dlaczego akural lew? Pozdrawiam, milego!

Cześć Pierniczku! :>
Nie mylisz się, jeszcze nie było takiego pytania.
A więc, dlaczego Lew? Z dwóch powodów.
Po pierwsze to mój znak zodiakuz którym się utożsamiam.
Po drugie tak ma na imię mój przyjaciel.
Poza tym, ostatnio pełno jest Lwów w moim życiu.
Gdy byłam we Wrocławiu, oglądałam Panoramę Racławicką, która gdzie się wcześniej znajdowała? Tak, we Lwowie.
We Lwowie był niedawno mój przyjaciel Lew.
Obok zoo, którego ściany pokrywały malunki lwów, odwiedziłam "Karczmę u Lwa.
Jakby tego było mało, w pytaniach zaczęli się do mnie niektórzy zwracać "Człowieku Lwie", bądź po prostu "Lwie".
A teraz jeszcze to pytanie. ._.
Czy to jest spisek?

View more

Witaj Hope! Co u Ciebie? ;)

anima villis
Witaj Animo!
U mnie jest właściwie wszystko. Mam teraz ferie, więc miałam czas, na poukładanie myśli w głowie. Zrozumiałam swoje błędy, przestałam tęsknić. Niektóre sprawy się wyjaśniły, sporo się pokomplikowało. Straciłam przyjaciela, ale wzmocniłam wiele ważnych relacji. W końcu zainwestowałam w soczewki i czuję się jak na haju. Wada -3.25 i nagle dostaję wzrok idealny.💟 Jadę jutro na upragniony wyjazd z przyjaciółką, więc bardzo się cieszę.
Czuję, że moje uczucia są tak chaotyczne i różne, jak ta odpowiedź.
Pozdrawiam.

View more

Czy pragniesz w życie być dla kogoś kimś ważnym? Jakie to ma dla ciebie znaczenie?

Nika
Witaj Niko,
Tak, pragnę być ważna. Najważniejsza. Kochana, akceptowana i doceniona. To chyba naturalne potrzeby każdego człowieka, prawda? Właściwie całe nasze życie krąży wokół emocji. Jest do nich przywiązane. W głębi serca, każdy z nas pragnie pozytywnych emocji. Jesteśmy tacy słabi, bo tak uzależnieni od nich, ale paradoksalnie też niesamowicie potężni, ponieważ emocje niekiedy popychają nas do czynów zdumiewających, których bez emocji, niedokonalibyśmy. Więc cóż. Odpowiedź na drugie twoje pytanie sama się nasuwa. Jest to dla mnie najważniejsze. Potrzebuję tego. Każdy potrzebuje.

View more

Kto może wypłakać się w Twoje ramię, a dla kogo wyciągniesz pomocną dłoń z żyletką?

Dobry wieczór Jetto!
W moje ramię mogą wypłakać się moi przyjaciele i rodzina przede wszystkim. Lecz jeżeli ktoś inny potrzebowałby wsparcia, otrzymałby je ode mnie.
Dłoń z żyletką... Pierwsze co chciałam napisać, to to, że nie umiałabym pod przykrywką pomocy, skrzywdzić kogoś jeszcze bardziej. Ale potem zorientowałam się, że przecież to nie prawda. Jest kilka osób, na których widok dosłownie skręca mnie w brzuchu od nienawiści.. Więc właśnie do nich, wyciągnęłabym "pomocną" dłoń.

View more

Szczery uśmiech podobno występuje wtedy, gdy uśmiechają się również oczy. Moje pytanie brzmi: Czy potrafisz rozpoznać szczerość uśmiechu?

Nika
Witaj Niko!
Wiesz, gdybyś zapytała mnie o to 3 miesiące temu, powiedziałabym Ci, że potrafię odróżnić nieszczery uśmiech od prawdziwego.
Teraz, powiem Ci, że nie umiem ich rozróżnić. Ludzie powinni zostać aktorami, naprawdę. Są w stanie odgrywać bezbłędnie zachowania i sytuacje. Odegranie uśmiechu, jest dla nich dziecinnie proste.
Są jednak wyjątki. Jeśli znam kogoś, odgadnięcie czy jego uśmiech jest szczery, czy nie, jest bardzo łatwe. Tylko obcy mają tą przewagę.

View more

Co polecasz na ten zimny wieczór dla chorej osoby ktora nie lubi czytac ksiazek i cie mocno kocha?

j
Cześć kochana!💕💕
Po pierwsze, zawsze, ale to zawsze, możesz do mnie zadzwonić.
Po drugie mam tu dla Ciebie parę ciekawych filmów:
"Jestem Bogiem"
"Lucy"
"Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"
"Furia"
"Raport mniejszości"
Seriali też:
"Gra o tron"
"The Vampire Diaries"
"The Orginals"
Po trzecie, już wcześniej prosiłaś mnie o aski, które czytam i które są warte uwagi. Jest ich bardzo dużo, bo naprawdę ciekawe osoby mają tu swoje profile i do tego jest ich tak wiele.. Wymienię więc te, które często czytam i ich twórcy urzekli mnie swoją osobowością.
@jaksciagneaskatopogadamy
@malinowedni
@TheOtherMeXxX
@wercixrf
@ElizaJetta
@friendpeople25
@silvarerum
@troche_pozytywu
@Deervion
@roasted_corpse
@rabidusqav
@beyourcat
@ImNaive93
@PistisSofia
@Alexandra1328
@uliczny_skurwiel
@NataliaMuerte
@Kraina245
@try_honesty
@forevertyija
@pierrnikova
Wiem, że jest ich dużo, ale nie mogłam żadnego pominąć. ^-^
Trzymaj się cieplutko Julka i proszę wyzdrowiej do czwartku, nikt za Ciebie do Wrocławia nie pojedzie!😘

View more

Dokąd chcesz się udać i co chcesz tam zrobić?

Jade
Jade na moim profilu! *0* Co to się porobiło?
A więc witaj Jade;3
Chciałabym udać się do przeszłości.
Dokładnie cofnąć się do 5 września.
Co chciałabym tam zrobić?
Zmienić bieg czasu, powiedzieć jedno zdanie mniej, tym samym sprawić, że dziesiątki nieprzespanych i przepłakanych nocy mnie nie będą dotyczyć. Być szczęśliwa.
Zastanawiałaś się kiedyś, gdzie i kim byś była, gdyby ta jedna rzecz się nie wydarzyła? Ja tak, i szczerze mówiąc, chciałabym tam wrócić, ugryźć się w język i oszczędzić sobie wielu nerwów.

View more

Od czego trzeba zacząć, żeby zdobyć czyjeś zaufanie? Albo inaczej - od czego Ty zaczynasz, żeby zbliżyć się do "pożądanej" osoby?

InezzOsito
Witaj Inezz :)
Żeby ktoś mi zaufał i się przede mną otworzył, najpierw ja muszę to zaufanie wzbudzać.
Pierwsze co robię, to próbuję poznać taką osobę, złapać z nią kontakt, nie być natrętna, ale jednak dać do zrozumienia, że ją lubię. Zwykle łatwiej nawiązuję relację z osobami z podobnym poczuciem humoru do mnie. No proszę, czy ktoś wytrzymałby z osobami absolutnie bez humoru? Ja na pewno nie.
Zbliżyć mi akurat jest się łatwo, to wychodzi naturalnie. Nie udaję nikogo, staram się pokazać z dobrej strony. W sumie polecam każdemu. Bo jaki jest sens udawać kogoś innego, skoro to wyjdzie prędziej, czy później? XD To jest kluczem. Jeśli nie będziesz nikogo udawać, to od razu wzbudzisz zaufanie. To chyba normalne, prawda? Szczerym i prawdziwym ludziom, najprędzej podarujemy zaufanie.

View more

Jak wyobrażałaś/eś sobie swoją przyszłość będąc małym dzieckiem? Coś się zmieniło w Twoich planach? Jak obecnie widzisz siebie za kilkanaście lat?

, chwilowo niedostępna '
Witaj!
Kiedy byłam małym dzieckiem, moje wyobrażenia co do przyszłości, wiązały się z serialem, filmem lub książkę, na którą w tym okresie "miałam fazę".

Gdy miałam sześć lat, miałam nadzieję, że wieku lat jedenastu, dostanę list z Hogwartu. Do tej pory, się nie doczekałam. (Spokojnie, nie popadajmy w panikę, pewnie sowa utknęła gdzieś po drodze, ale niedługo przyślą następną.💕)
Gdy miałam lat osiem, szczerze wierzyłam w to, że jedno z moich rodziców to bóg i to była rozkmina dzieciństwa: Dlaczego, skoro bogom nie wolno się widywać z dziećmi, moi są w komplecie na ziemi? (Pewnie Zeus zniósł zakaz.)

Tak mniej więcej wyglądały moje spojrzenia w przyszłość, w dzieciństwie. Jeżeli chodzi o zawód, to myślałam nad stanowiskiem nauczyciela w przedmiocie Opieki nad magicznymi stworzeniami. A co do pracy jako heros, zakładałam, że będę cały czas ratować świat. xD
Zmieniło się sporo, jak możesz się domyślić. Teraz.. trudno powiedzieć. Jest tyle scenariuszy i możliwych dróg, którymi mogę pójść, że tak odległa przyszłość, jest dla mnie wielką niewiadomą.

View more

Kiedy jest za późno, aby przeprosić?

Shota
Shota, wiesz.. nigdy nie jest za późno na przeprosiny. One nie są jak szanse, których jeśli nie wykorzystasz- przepadną. Przeprosiny nie tracą ważności, nawet gdy są spóźnione kilkadziesiąt lat. Tym bardziej, jeśli są to szczere przeprosiny. Wychodzę z założenia, że lepiej późno, niż wcale. Liczy się to, że w końcu na te przeprosiny się zdobyliśmy, żałując, co zrobiliśmy.
Dla przykładu, przytoczę własną historię. W przedszkolu, nie byłam zbyt lubiana, dużo dzieci mi dokuczało. Szczególnie jedna dziewczyna mocno dała mi w kość. Po prawie dziesięciu latach, zupełnie przypadkiem wpadłam na nią w szkole muzycznej. (Do której uczęszczałam) Mimo takiego upływu czasu, przeprosiła mnie miło było to usłyszeć. Naprawdę.

View more

Czujesz wolność?

Witaj Jetto!
Nie jestem wolna. Wiem o tym bardzo dobrze, wolności więc nie czuję. Na każdym kroku czają się ograniczenia.
Jestem niewolnicą swojego umysłu.
Ale nie tylko on mnie ogranicza.
Wszędzie są zakazy i nakazy. Wiem, to sprawia, że nasz świat pozornie trzyma się w ryzach. Jednak coś za coś. Przez to, nasza wolność jest ograniczona. Jestem zależna od tak wielu czynników, tak bardzo bez nich jestem słaba. To przerażające, lecz prawdziwe. Nigdy nie byłam i nie będę w 100% wolna, a tym bardziej nigdy tej wolności w pełni nie będę czuć. Ciekawe, czy po śmierci to się zmieni.

View more

Niedaleko pada jabłko od jabłoni?

Witaj Jetto!
Nie, to nie prawda. Gdyby tak było, od razu moglibyśmy zamknąć dzieci morderców z góry zakładając, że dziecko przejmie cechy rodzica i pójdzie w jego ślady. Oczywiście, że zdarzają się przypadki, kiedy dziecko ma podobne cechy do rodzica, ale nie zawsze. Poza tym, każdy kształtuje swój własny charakter i każdy wybiera swoją drogę, więc to jabłko samo wybiera, czy padnie niedaleko jabłoni, czy wybierze sobie zupełnie inną ścieżkę.

View more

obs// Czy ma dla Ciebie znaczenia wyróżnianie się? Czy wolisz jednak być tą osobą stojącą na poboczu ?

Hachiko
Dobry wieczór Hachiko!😘
Wiesz.. kiedyś bardzo mi na tym zależało. Na tym, żeby ludzie mnie zauważali, żebym wyróżniała się spośród innych.
Teraz już nie. Uwielbiam stanowisko obserwatora. Gdzieś przy ścianie. Widzę wszystko co się dzieje, natomiast nikt nie widzi mnie. Mam swoich znajomych. W ich towarzystwie czuję się swobodnie, ale to nie to samo co zachowanie w większej grupie ludzi. Tam, wolę trzymać się na poboczu.

View more

Next