http://justpaste.it/pzay
Zacisnąłem zęby i również złapałem Sugę za materiał jego bluzki. Wiedziałem, że jest impulsywny, ale nie spodziewałem się, że aż tak ostro zareaguje na moje słowa.
-Co mam powiedzieć?! Że przepraszam?! -W kącikach moich oczu pojawiły się łzy. Potrząsnąłem lekko zielonowłosym, patrząc mu prosto w oczy - Myślisz, że zrobiłem to po to, żeby cię zranić? Nie miałem o niczym pojęcia! Ja po prostu kocham Jina, do cholery! I nie zamierzam przestać, bo ty akurat tego sobie życzysz, Yoongi hyung! -Byłem naprawdę wściekły, ale planowałem nad sobą, w przeciwieństwie do Sugi, który mnie odepchnął, po serii kolejnych bolesnych słów.
-O tak! Zakupy uważam za udane! J-Hope wypełnił kolejną misję. -Czarnowłosy potknął się i nieomal wywrócił, przez co stłukłby kolejną ozdobę, jednak Seokjin złapał go za ramię -Dzięki, bohaterze.
-Co mam powiedzieć?! Że przepraszam?! -W kącikach moich oczu pojawiły się łzy. Potrząsnąłem lekko zielonowłosym, patrząc mu prosto w oczy - Myślisz, że zrobiłem to po to, żeby cię zranić? Nie miałem o niczym pojęcia! Ja po prostu kocham Jina, do cholery! I nie zamierzam przestać, bo ty akurat tego sobie życzysz, Yoongi hyung! -Byłem naprawdę wściekły, ale planowałem nad sobą, w przeciwieństwie do Sugi, który mnie odepchnął, po serii kolejnych bolesnych słów.
-O tak! Zakupy uważam za udane! J-Hope wypełnił kolejną misję. -Czarnowłosy potknął się i nieomal wywrócił, przez co stłukłby kolejną ozdobę, jednak Seokjin złapał go za ramię -Dzięki, bohaterze.