http://justpaste.it/pzrw
Trzymałem kompres przy ranie, tak jak polecił mi chłopak, a po chwili zacząłem przeglądać listę potraw, którą zrobił Jin. Momentalnie zgłodniałem, widząc te wszystkie nazwy dobrze znanych mi dań...
-Chyba są tu wszystkie możliwe potrawy... Ja zrobię jeszcze ciasto. -To była chyba jedyna rzecz, którą umiałem zrobić od początku do końca, jeśli chodziło o gotowanie. Przy przygotowywaniu innych posiłków potrzebowałem pomocy, bo nieomal zawsze myliły mi się składniki. -Te święta na pewno będą udane..- Odłożyłem listę na bok, złapałem Seokjina za dłoń i przyciągnąłem go do siebie. Rozejrzałem się jeszcze razy, by upewnić się, że nikogo nie było w pobliżu, po czym złapałem chłopaka za skrawek koszuli, by móc go pocałować. Gdybyśmy poznali się, nie będąc idolami, wszystko byłoby znacznie łatwiejsze.
-Chyba są tu wszystkie możliwe potrawy... Ja zrobię jeszcze ciasto. -To była chyba jedyna rzecz, którą umiałem zrobić od początku do końca, jeśli chodziło o gotowanie. Przy przygotowywaniu innych posiłków potrzebowałem pomocy, bo nieomal zawsze myliły mi się składniki. -Te święta na pewno będą udane..- Odłożyłem listę na bok, złapałem Seokjina za dłoń i przyciągnąłem go do siebie. Rozejrzałem się jeszcze razy, by upewnić się, że nikogo nie było w pobliżu, po czym złapałem chłopaka za skrawek koszuli, by móc go pocałować. Gdybyśmy poznali się, nie będąc idolami, wszystko byłoby znacznie łatwiejsze.