Ask @oswiecenie:

w jaki najbardziej niezwykły sposób zdarzyło Ci się zawrzeć nową znajomość?

Powiedziałam chłopcu w sklepie że uroczo wygląda.
Potem poszłam ze znajomą na koncert jakiegoś randomowego zespołu i okazało się że ON BYŁ W TYM ZESPOLE.
Po koncercie wbiłyśmy się na after party.
On mnie na nie zawiózł.
Powiedział że mnie pamięta.
Zaczęło się jak cudowna romantyczna historia.
Szkoda że nie wyszło.

View more

piękne oczy

Nie było mnie tutaj tak dawno.
Zdążyłam zmierzyć się ze swoim największym strachem, ale nie chcę jeszcze mówić co to takiego. Zobaczę ile Was tutaj zostało.
Zdążyłam wyjść z najgorszego bagna w jakim byłam w całym swoim życiu.
A teraz znów w nie wchodzę. Intencjonalnie.
Nie rozumiem co się ze mną dzieje.
A może nie chcę rozumieć?
Wróciłam bo brakuje mi miejsca w którym mogę w miarę anonimowo wyrzucić co mi leży na sercu i dostać jakąś odpowiedź bo notatnik niestety nie ma tej drugiej opcji.
A przed znajomymi nie chcę się przyznać, że znów coś jest źle. Widziałam ich szczęście gdy ja byłam szczęśliwa. Głupio by było to psuć.
Poradzę sobie sama.
Już tyle razy to robiłam.

View more

Z tego co czytam twoja osobowość jest dosyć mroczno-romantyczna :D A ty jak byś ją opisał ?

Samotny
Jeśli chodzi o epoki literackie to uwielbiam romantyzm. Wielką romantyczką chyba nie jestem. Zależy co przez to rozumiesz. Podoba mi się "miłość romantyczna". Tylko nie kwiatki, czekoladki i spacery w świetle księżyca, ale miłość silna i niemożliwa do spełnienia dla której warto nawet umrzeć.
Interesuje mnie też dekadentyzm. Czytałam ostatnio Księgę niepokoju, którą napisał Fernando Pessoa i jeden fragment zapadł mi w pamięć: "Dekadentyzm to utrata nieświadomości. Nieświadomość to podstawa życia. Gdyby serce mogło myśleć - przestałoby bić".
Chyba trafnie określiłeś mój styl. Tylko jest bardziej mroczny niż romantyczny.

View more

Nadchodzi zima. Co najbardziej w niej lubisz, a czego nie cierpisz?

tragedy endless
Ahh zima.
To moja druga ulubiona pora roku - zaraz po jesieni.
Kocham ją, bo świat przykryty śniegiem wygląda czysto, nieskazitelnie i niewinnie. To taki wszechobecny minimalizm.
Cieszę się też z niskich temperatur, które są świetną wymówką umożliwiającą wykręcenie się z jakiegokolwiek dodatkowego wyjścia z domu.
Zimą mogę nosić grube skarpetki, grube swetry, duże szaliki i pić ciepłe kakałka i herbatki. A no i to jedyna pora w której mogę słuchać świątecznych piosenek nie będąc postrzeganą jako psychicznie chora. XD
I można jeździć na łyżwach. Uwielbiam łyżwy.
Jednak ta cudowna, pozornie biała pora ma też swoją czarną stronę - święta.
Boże Narodzenie, czyli najbardziej znienawidzona przeze mnie uroczystość. Już nawet pogrzeby wolę.
W święta zjeżdża się cała rodzinka, która milusio rozmawia przy stole o polityce, religii, obgaduje większość swoich znajomych i zawsze kończy na kłótni.
Od dwóch lat podczas dzielenia się opłatkiem chowam się w łazience wylewając swoje żale na asku. (Nie wiem jak poradzę sobie tym razem jeśli ta platforma umiera).
Z jednej strony natura zimą jest piękna, jednak ludzie pozostają tak samo ohydni.

View more

dlaczego dorośli są tacy obojętni i nie mają wyobraźni? czy wszyscy tak muszą?

Ni wszyscy dorośli są tacy, ale faktycznie zdecydowana większość.
Są tacy, bo moim zdaniem zatracili dziecięca naiwność.
Ale nie naiwność w złym znaczeniu.
Przykładem są teatry lalek.
Dziecko, które dopiero wkracza w świat teatru nie ma z tyłu głowy myśli, że to wszystko na niby i że to tylko kukiełki.
Przeżywa w pełni razem z marionetkami.
A dorosły?
Zamiast emocjonować się przedstawieniem dostrzega, że kukiełka ma odpruty szew, albo wytarty bok.
Naprawdę cenię niektorych dorosłych za to, że nadal są naiwni.
Jest jeszcze różnica między pełnoletością, a dorosłością, ale jej chyba nie muszę nikomu tłumaczyć.
Podsumowując, nie każdy musi być taki poważny i smutny jak większość dorosłych.
Głupota zbawi nas wszystkich.

View more

Nothing
Cudowne ogłoszenie do moich obserwatorów.
Mam zamiar zacząć jeść śniadania.
To nie jest takie proste, bo muszę zmusić się do wcześniejszego wstawania.
No i oczywiście do skupienia się na tym, co robię, żeby nie posłodzić jajecznicy.
Dlatego wymyśliłam, że będę na asku tylko podczas śniadań.
Przydadzą mi się filozoficzne pytania o sens życia.
JUST DO IT!!!
Zdjęcie dla uwagi

View more

Next