Też cieszę się że odpowiadasz,bo długi okres czasu nie było cię tu a miło wymienić spostrzeżenia z kimś, kto wie o co chodzi i zna się na tym sporcie. Wracając do sytuacji to nie widziałam czy sam Maciek i Nicki wdawali się w rękoczyny. Na pewno zachowanie taty było nie na miejscu oraz osoby z BSI
Wiem, wiem i przepraszam za nieobecność... ?
To była tak chaotyczna sytuacja, że trudno było spostrzec tam cokolwiek. Wszyscy atakowali siebie nawzajem. Niestety, czasu cofnąć nie możemy i nie wymażemy tej sytuacji z naszych umysłów. Stało się, co się stało i w jakimś stopniu trzeba to zaakceptować.
To była tak chaotyczna sytuacja, że trudno było spostrzec tam cokolwiek. Wszyscy atakowali siebie nawzajem. Niestety, czasu cofnąć nie możemy i nie wymażemy tej sytuacji z naszych umysłów. Stało się, co się stało i w jakimś stopniu trzeba to zaakceptować.
