ale w początkowym pytaniu właśnie chodziło o to, czemu tych "prawdziwych" masz w dupie? może im na tobie zależy (lepszy 1 prawdziwy, niż 100 fałszywych - jak sama napisałaś), ale czy tobie na nich? bo jak dla mnie traktujesz ich jak zwyklaków z ulicy, przykre...szkoda, że oni tego nie widzą

Nie traktuje ich tak. Może nie zawsze mam czas się spotkać, owszem ale poprostu więcej teraz mam rzeczy na głowie niż kiedyś, ale staram się jak mogę, zawsze mogą na mnie liczyc, polegać, zawsze mogą napisać pomogę im we wszystkim jak najlepiej będę potrafiła, zawsze będę przy nich kiedy będą mnie potrzebować ;)
xvxvx@NicCiDoTegoxD