Ask @piekneklamstwa:

Próżnia.

To Twoja wina,
moja nienawiść.
Zaczepiłeś się o zakamarki wspomnień,
wszelkie pretensje żyją we mnie radośnie.
Chce zapomnieć,
jak masz na imię, jak kłamiesz, jak udajesz.
Chcę zapomnieć, że istniejesz,
szczególnie moment, kiedy żyłeś we mnie.
Możesz się rozpaść, rozpłynąć,
nie ma miejsca dla nijakości w moim życiu.
Zabrałeś mi wszystkie radości,
wpychając do serca troski.
Teraz weź to wszystko, co swoje
i
udław się tym w końcu, proszę.

View more

Próżnia
Next