@psycholog_pisze

Monika Kotlarek

Ask @psycholog_pisze

Sort by:

LatestTop

Ma Pani jakieś sposoby na "uodpornienie się" na negatywne emocje ze strony innych ludzi? Jak radzić sobie w towarzystwie toksycznych osób (kiedy nie można po prostu wyrzucić ich z życia)?

Uodpornić można się tylko poprzez doświadczenie. I nauczenie się by nie reagować na nieprzyjemne komentarze. Na blogu był wpis o tym jak sobie radzić z hejtem.
Życzę dużo siły i cierpliwości, cierpliwości, cierpliwości.

Related users

Dzień dobry. Po wizycie dokładnie analizuję to co powiedziałam i denerwuje się, że było coś źle, nie dokładne, coś mogło być głupie albo inaczej odebrane. To była moja pierwsza wizyta u tej pani psycholog (już stałej?). Chciałam zapytać czy I wizyta i wywiad są najważniejsze i mają całościowy wpływ?

Pierwsza wizyta i wywiad są ważne, by psycholog mógł lepiej poznać Ciebie i istotę problemu, z jakim przychodzisz, ale NIE ZAWAŻY to na całości terapii. Czasem bywa tak, że wstępny wywiad i diagnoza są uzupełniane, a nawet zmieniane. Psycholog wie doskonale, że nie każdy od początku jest otwarty i ufny. Czasem potrzebujemy więcej czasu na otwarcie się. Pierwsza wizyta i wywiad to taki wstęp tylko. Spotkanie "zapoznawcze".

Czy czasem zdarza się Pani po przeczytaniu kogoś tweetów pomyśleć, że ta osoba mogłaby być 'materiałem' do pracy psychologicznej?

Tweety czy wpisy na Fb to jedynie mikroskopijny wycinek z życia każdego z nas, dlatego staram się nie traktować wpisów jako wyznacznika tego, czy ktoś ma problemy, które mogłyby być omówione na terapii.
Niemniej, podejrzewam, że czasem niektóre z nich odzwierciedlają rzeczywistość i codzienność i bywa, że niektóre z nich są zastanawiające, ale Twitter czy Fb czy Ask absolutnie nie są miejscem, gdzie terapia się powinna odbywać. Poza tym to sam zainteresowany musi chcieć EWENTUALNEJ pomocy, bo możliwe, że dany tweet, to jedynie chwilowe zawirowanie.

Lubisz gdy się ciebie przytula, całuje... okazuje dużo miłości i troski?

nieistotnax’s Profile PhotoAnnabeth.
Osobiście nie przepadam. Sama nie jestem zbyt wylewna emocjonalnie. Oczywiście okazuję uczucia, ale nie robię tego zbyt często i zbyt... hmm... mocno. Jeśli kogoś kocham, ten ktoś na pewno o tym wie, ale nie powtarzam i nie okazuję tego, co 3 minuty ;)

Jakie kroki może poczynić psycholog, jeżeli wspomni się o samookaleczaniu, w przypadku osoby niepełnoletniej?

Czego się najbardziej obawiasz?
Bardzo wiele zależy od psychologa. Dla mnie osobiście najważniejsze jest zaufanie pacjenta i chciałabym najpierw przede wszystkim zdobić zaufanie i nawiązać relację. Natomiast istotne jest też to, czy samookaleczenia poważnie zagrażają Twojemu zdrowiu lub życiu. Wtedy psycholog ma obowiązek powiadomić rodziców i zasugerować kontakt z lekarzem psychiatrą, a w niektórych przypadkach nawet szpital. Ale tak jak mówiłam, wszystko zależy od psychologa, od formy samookaleczania, od osoby zgłaszającej się po pomoc itd. To sporo czynników. Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć.
Mimo wszystko, psycholog jest po to, by POMAGAĆ i wierzę, że zrobi wszystko to, co uzna, że należy zrobić, by jak najlepiej pomóc potrzebującemu, dlatego warto powiedzieć mu o wszystkim bez obaw o to, gdzie i komu może to ewentualnie zgłosić.

View more

Mam problem ze zwierzaniem się...Nie mam przyjaciela, bliscy odpadają. Nie chce wszystkiego trzymać w sobie. Jak mam znaleźć kogoś zaufanego?

Zaufanie buduje się bardzo długo. Czasem bywają to miesiące. Czasem może nawet lata. Jeśli chcesz coś z siebie "wyrzucić", a na razie nie ma nikogo tak bardzo godnego zaufania - zacznij pisać. Do szuflady, w pamiętniku, w zeszycie, w postaci książki - jakkolwiek. A dopiero wtedy, na spokojnie, znaleźć kogoś, kogo obdarzysz prawdziwym zaufaniem. Nie takim zaufaniem "na siłę", żeby się wygadać. Powodzenia :)

Wiem, że to pytanie nie na temat i nie do Pani, ale może...Od dawna planowałam wyjazd, początkowo ze znajomą, ale mnie wystawiła. Czuję, że muszę się wyrwać gdzieś chociażby na chwilę. Czy bo zwariuję. Ma Pani jakieś rady dotyczące samotnego wyjazdu? Czy to mądre? Jestem w tym zupełnie zielona :(

Życie to jest to, co dzieje się tu i teraz. Nie jutro, nie za tydzień, nawet nie za 5 minut. Jeśli tylko czujesz, że tego potrzebujesz i możesz przeżyć coś fajnego - pakuj się i ruszaj w drogę. Jak nie teraz, to kiedy? :)

Czy jeżeli chciałabym napisać do Pani jednego e-maila, który nie byłby formą początku długotrwałej usługi psychologicznej, musiałabym wykonywać jakąś opłatę zgodną z cennikiem, by uzyskać odpowiedź, radę?

Pierwsza wiadomość mailowa, tak jak i pierwsza konsultacja poprzez Skype są zupełnie darmowe i niezobowiązujące.
Liked by: Sprzymierzeniec.

Mam 15lat od 3dni mam chłopaka. Wydawało mi się ze go kocham, ciągle o nim myślałam i czułam się przy nim inaczej, martwilam się, byłam zazdrosna. Tylko ze gdy już z nim jestem to czuje się taka pod duszona. Nie jestem typem dziewczyny która chce być księżniczka, pisze mi co chwile ze kocha mnie...

Przede wszystkim spotykacie się bardzo krótko jeszcze. Daj sobie (i jemu) trochę czasu na to, byście się jeszcze lepiej poznali. Pobądźcie razem, spędzajcie fajnie czas (tyle ile możecie), piszcie ze sobą, wychodźcie, przytulajcie itd. Ciesz się tym. Nie próbuj na razie analizować i się zamartwiać, bo to do niczego nie prowadzi.
Postaraj się cieszyć z każdego drobiazgu. Okazuj mu uczucia. Po prostu bądźcie razem i cieszcie się tym.
A z przyjaciółką szczerze porozmawiaj. Może jest zazdrosna? Może się boi, że Cię straci na rzecz chłopaka? Wyjaśnijcie to sobie.

Co Ty na to, że blogerzy, np. niedawno hania.es przyznają się do zaburzeń psychicznych i terapii?

To jednocześnie odwaga, ale i wielka odpowiedzialność. Dodatkowo, takie zwierzenia moga przyczynić się do tego, by stygmatyzacja zaburzeń była mniejsza. Jeśli tylko jest to w zgodzie z nimi - jak najbardziej popieram.

Next

Language: English