@psycholog_pisze

Monika Kotlarek

Ask @psycholog_pisze

Sort by:

LatestTop

Previous

a Pani zdaniem co to moze oznaczac?

Mówi się "trzymaj przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej", natomiast ta wypowiedź nijak się ma do tego powiedzenia, więc naprawdę nie wiem, co mogłaby oznaczać.

a co jesli nie chcialabym do niego pisac bo zakonczylismy nasza znajomosc?

Najlepiej byłoby to olać. Skoro nie utrzymujecie kontaktu, to jakie ma to znaczenie tak naprawdę?

Moja koleżanka z klasy się tnie. Dwa lata temu nauczycielka zauważyła jej blizny i wysłała do psychologa szkolnego... Problem trwa do dziś, a psycholog nie reaguje, wystarczy, że dziewczyna ubiera bandaż i mówi, że się poparzyła albo zakrywa nadgarstki. W jaki inny sposób można jej pomóc?

Spróbować namówić ją na ponowny kontakt z psychologiem. To ważne, by otrzymała pomoc i nie bała się o nią prosić. A jeśli się obawiasz, że koleżanka może popełnić samobójstwo-nie wahaj się tego sama zgłosić. Stawką jest jej życie.

Related users

Czy można wiedzieć na jakiej platformie założyła Pani swojego bloga? Czy jest to wordpress? :)

Tak, to wordpress :)

wrogów trzymaj blisko, a mnie jeszcze bliżej - jak mam rozumiec te slowa wypowiedziane do mnie?

Zapytaj o to wypowiadającego. Najlepiej wprost :)

Proszę pani czy nerwice natrectw koniecznie trzeba leczyć dzięki pomocy psychiatry/psychologa i leków jeśli nie przepisał? Nie ma innego wyjścia? W sensie silna wola?

Jeśli lekarz nie przepisał żadnych leków, to oczywiście nic nie musisz przyjmować. Natomiast pomoc psychologa może być nieodzowna. Spróbuj się tym nie stresować i nie wstydzić. Psycholog jest po to, by Ci pomóc.

(CDN) No właśnie, co zrobić, aby przestało mi się cokolwiek wydawać? Abym zaczęła dostrzegać jaka jest prawda? Przecież nie powiem mu o moich uczuciach wprost, to byłoby jak samobójstwo. / Michalina

To bardzo trudne pytanie. Niestety nie ma na nie innej odpowiedzi niż to, byś dała sobie po prostu czas, zaangażowała się w jakieś aktywności, odrywała trochę myśli od całej sytuacji. I cierpliwości.

Mimo ze jesteśmy ze soba juz 2,5 roku. Nie umiem dokonywac wyboru bo zawsze wydaje mi sie ze ktos moj wybor skrytykuje lub ze wybiore zle i bede miala do siebie pretensje. Czasem mam nadzieje ze na cos choruje i psycholog mnie wyleczy terapia i tabletkami bo juz ciezko mi ze soba wytrzymac czasem

Myślę, że jest to problem z samooceną. Stąd lęki i problemy z akceptacją np. swojego ciała + obawa przed tym, że ktoś może Cię skrytykować. Jest to coś nad czym jak najbardziej można popracować. Zastanów się nad kontaktem z psychologiem, który pomógłby Ci sobie z tym poradzić i powalczyć o Ciebie samą.

Co zrobić, jesli kolezanka płacze przy jedzeniu, próbuje wymiotować, okaleczyła się raz "za karę"... ?

Być przy niej, wspierać i spróbować namówić na kontakt z psychologiem lub pedagogiem szkolnym.

Opowie Pani coś o syndromie DDA? Może jakiś wpis na blogu? Alkoholizm w rodzinie jest bardzo mi bliskim tematem. Pomimo tego, że wieloletni koszmar minął, ja zaczynam czuć, że nie wszystko jest ze mną w porządku. Może to przez doświadczenia? / Ola

Myślę, że nagram o tym podcast niedługo. Nad tekstem też się zastanowię, by był uzupełnieniem podcastu.

Co w przypadku gdy do psychologa przychodzi osoba ktora wie ze cos sie z nia dzieje ale zupelnie nie wie co to może być? Np. ma wahania nastroju, często placze, ma niska samoocene, unika kontaktow towarzyskich. Co powiedziec na wizycie? "Nie wiem co mi jest i nawet nie wiem od czego zaczac"?

Powiedzieć właśnie to, że ma się wahania nastroju, często się płacze, ma niską samoocenę i unika kontaktów towarzyskich. A jeśli już naprawdę nie wiadomo, co powiedzieć - psycholog jest od tego, by zadając odpowiednie pytania, dowiedzieć się, co się dzieje.

Zawsze wie Pani co odpowiedzieć pacjentowi czy zdarza się, że tak Panią "zatka"? Co wtedy Pani robi?

Nie, oczywiście, że nie zawsze wiem od razu, co odpowiedzieć. Jeśli mnie "zatka", proszę o chwilę na zastanowienie lub, jeśli problem jest bardziej złożony, proszę o czas do następnego spotkania bym mogła to na spokojnie przemyśleć i udzielić jak najlepszej pomocy.
Liked by: ☁ Nothingness

Moja przyjaciółka od zawsze pomaga innym. Spędza całe noce ratując kogoś, jest bardzo wrażliwa i potrafi znaleźć zawsze rozwiązanie...Niestety sama ma ogromne problemy z którymi sobie nie radzi, samookalecza się, wszystko ukrywa, zamyka się, nie potrafi rozmawiać o tym, co ją boli. Co zrobić?

Zachęcić do kontaktu z psychologiem lub pedagogiem szkolnym (nie wiem ile macie lat), a poza tym przede wszystkim być dla niej, wykazywać cierpliwość, wspierać i utwierdzić w przekonaniu, że czasem warto (a nawet trzeba) zadbać o siebie samego.

Mogłabyś upewnić mnie w przekonaniu czy mam schizofrenię?

W tym może upewnić Cię jedynie lekarz psychiatra, który przeprowadzi odpowiedni wywiad i postawi diagnozę.

Jakie ma pani zdanie na temat skuteczności terapii w nurcie psychodynamicznym?

Każdy nurt psychoterapeutyczny opiera się na innych podstawach teoretycznych i inaczej wygląda w praktyce. Z racji tego, że nie pracuję w tym nurcie - trudno mi się w tym temacie wypowiedzieć. Wszystko zależy od potrzeb i tego z czym się pacjent zmaga.

Z czym najczęściej zmagają się osoby przychodzące do Pani na spotkanie/terapię?

Niska samoocena, problemy z motywacją, zaburzenia depresyjne, życiowe zakręty, nieumiejętność radzenia sobie ze stresem, zaburzenia osobowości, zaburzenia lękowe.

Jak psycholodzy radzą sobie z otrzymanymi informacjami? Co robią, by nie przenosić pracy do życia codziennego? Co w momencie, gdy psycholog wie, że ktoś może zrobić sobie krzywdę?

Wiele zależy od psychologa, od człowieka generalnie. Każdy z nas inaczej odreagowuje stres. Od słuchania muzyki, długich kąpieli czy spacerów, po spędzanie czasu z bliskimi. No i najważniejsze, to mieć świadomość, że pracy nie powinno się zabierać do domu. Dawać z siebie wszystko w czasie godzin pracy, ale potem powiedzieć sobie, że potem jest czas tylko dla siebie/rodziny/przyjaciół/na hobby itp.
Najczęściej najpierw próbuje rozmawiać, dowiedzieć się większej ilości szczegółów, gdy istnieje zagrożenie samobójstwem, pojawiają się myśli, ale i konkretny plan - wtedy ma obowiązek zareagować i zasugerować wizytę w szpitalu psychiatrycznym lub wezwać karetkę pogotowia mówiąc, co się dzieje i o co chodzi.
Liked by: Aleksandra

Psycholog stwierdził, ze przeszlam przez epizod depresyjny. Sugerował wizyte u psychiatry. Czy jest to konieczne?

Psycholog i psychiatra są po to, by pomagać. Jeśli psycholog zasugerował wizytę u lekarza, warto to zrobić. Przede wszystkim dla siebie, dla własnego zdrowia i lepszego samopoczucia. Zachęcam.
Liked by: Aleksandra

Czy czasem zdarza się Pani po przeczytaniu kogoś tweetów pomyśleć, że ta osoba mogłaby być 'materiałem' do pracy psychologicznej?

Tweety czy wpisy na Fb to jedynie mikroskopijny wycinek z życia każdego z nas, dlatego staram się nie traktować wpisów jako wyznacznika tego, czy ktoś ma problemy, które mogłyby być omówione na terapii.
Niemniej, podejrzewam, że czasem niektóre z nich odzwierciedlają rzeczywistość i codzienność i bywa, że niektóre z nich są zastanawiające, ale Twitter czy Fb czy Ask absolutnie nie są miejscem, gdzie terapia się powinna odbywać. Poza tym to sam zainteresowany musi chcieć EWENTUALNEJ pomocy, bo możliwe, że dany tweet, to jedynie chwilowe zawirowanie.

Moj chlopak przytula sie na przywitanie z innymi kolezankami.Ostatnio gdy stalismy i przytulalismy sie,podeszla do Niego jakas wlasnie kolezanka i go przytulila,znaczy ze sie "wciela"miedzy nas.Strasznie mnie to drazni,mowilam mu o tym,ale on mowi,ze to przywitanie.Jak mam sb poradzic z ta zloscia?

Wciąż najważniejsze jest to, że Twój chłopak jest z Tobą, a nie z koleżankami.
Zastanów się czy nie warto popracować nad samooceną. Skąd się bierze ta złość na chłopaka? Czy gdyby sytuacja była odwrotna - to on miałby czym się przejmować i martwić i o co złościć? Porozmawiaj jeszcze raz ze swoim chłopakiem. Bez złości i nerwów. Powiedz mu, co czujesz i na czym Ci zależy.

Next

Language: English